Wojna w Górskim Karabachu wchodzi w decydującą fazę

Walki między Ormianami i Azerbejdżanami toczą się w okolicach miasta Shushi. Zdobycie lub obronienie miasta może być strategicznym i symbolicznym punktem zwrotnym walk. „Jak mówią, kto kontroluje Shushi, kontroluje Karabach” – stwierdził lider republiki Górskiego Karabachu

W nagraniu opublikowanym wieczorem 29. października Arajik Harututjan przywódca nieuznawanej republiki Górskiego Karabachu, przemawiał z Shushi i powiedział, że siły azerbejdżańskie zbliżyły się na odległość pięciu kilometrów od miasta. „Głównym celem wroga jest zajęcie Shushi” – powiedział.

Czytaj dalej „Wojna w Górskim Karabachu wchodzi w decydującą fazę”

Rośnie przewaga Azerbejdżanu w wojnie o Górski Karabach

Wojna w Górskim Karabachu pomimo trzykrotnego zawieszenia broni trwa dalej. Azerbejdżan czyni znaczące postępy i powoli jasnym staje się, że Armenia może nie mieć potencjału ani sił do odzyskania utraconego terytorium.

Po czterech tygodniach wojska samozwańczej republiki stają w obliczu poważnych problemów militarnych. Azerbejdżańskie drony i artyleria paraliżują linie obronne i zmuszając żołnierzy do stałego odwrotu. Niezdolni do skutecznego kontrataku lub uzupełnienia strat wojska Ormianie utracili spore terytorium Górskiego Karabachu.

Czytaj dalej „Rośnie przewaga Azerbejdżanu w wojnie o Górski Karabach”

Górski Karabach: Zawieszenie broni tylko na papierze

Azerbejdżan i Armenia zgodziły się na zawieszenie broni mające na celu wstrzymanie najcięższych od 4 lat walk o Górski Karabach. O efektach wczorajszego porozumienia poinformowali przedstawiciele MSZ Rosji, Armenii i Azerbejdżanu obecni na piątkowych (09.10.20) negocjacjach w Moskwie.

Spotkanie w Moskwie nastąpiło po rozmowie prezydenta Rosji Władimira Putina 8. października z przywódcami obu krajów – premierem Armenii Nikolem Paszynianem i prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem. Po tych rozmowach zaprosił do Moskwy ministrów spraw zagranicznych Jeyhuna Bajramowa z Azerbejdżanu i Zohraba Mnatsakanyana z Armenii, aby omówić „humanitarne zaprzestanie działań wojennych”

Zawieszenie broni miało wejść w życie sobotę (10.10.20) o godzinie 12 w południe czasu lokalnego. Oprócz zaprzestania działań wojennych wzywa również Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża został zaproszony do wzięcia udziału w wymianie więźniów i innych aspektach zawieszenia broni.

Porozumienie wzywa również do zwrotu ciał zabitych w Górskim Karabachu i jego okolicach od czasu rozpoczęcia walk 27. września. Od tego czasu po obydwu stronach konfliktu zginęło kilkuset żołnierzy i nieznana liczba cywilów.

Czytaj dalej „Górski Karabach: Zawieszenie broni tylko na papierze”

Górski Karabach: Armenia i Azerbejdżan podbijają stawkę

W Górskim Karabachu trwają zacięte walki z użyciem czołgów, broni lotniczej i artyleryjskiej. Jedenasty dzień walk pokazał, że siły Azerbejdżanu nie zamierzają przerywać kontrofensywy, dopóki nie odniosą decydującego triumfu. Prezydent Azerbejdżanu Ilham Aliyev obiecał, że wojna zakończy się dopiero po przywróceniu integralności terytorialnej kraju. Tymczasem Armenia wyzywająco się sprzeciwia i nie wyklucza tak istotnego kroku, jak oficjalne uznanie Republiki Górskiego Karabachu.

Baku ustami swoich dyplomatów mówi otwarcie, że Azerbejdżan nie zamierza zaprzestać działań bojowych bez dodatkowych warunków. „Jeśli przywódcy polityczni Armenii zadeklarują gotowość wycofania swoich sił, będzie to oznaczało ustanowienie trwałego pokoju” – powiedział przedstawiciel parlamentu Azerbejdżanu Rasim Musabekov, podkreślając, że Baku ma wystarczające zasoby finansowe i wojskowe, aby kontynuować wojnę znacznie dłużej niż Armenia.

Nieoficjalnie część polityków w Baku sugeruje, że strony mogłyby podpisać nowe porozumienie o zawieszeniu broni, unieważniając tym samym porozumienie z 1994 roku. Jednak nowe porozumienie o zawieszeniu broni powinno zawierać nowe warunki i niezwykle istotne jest uzgodnienie w odpowiednim czasie dokładnego harmonogramu wycofywania wojsk Armenii z terytoriów okupowanych.

Czytaj dalej „Górski Karabach: Armenia i Azerbejdżan podbijają stawkę”

Wojna w Górskim Karabachu: Turcja usztywnia stanowisko, 10 dzień walk na froncie

Najdłuższe od 4 lat walki w Górskim Karabachu trwają już 10 dni. Stopniowo do przodu posuwa się azerbejdżańska ofensywa. Wczoraj Baku ogłosiło zdobycie miasta Dżyrakan. W północnej części Górskiego Karabachu Azerbejdżan zajął wieś Talış. Główny ciężar walk przenosi się obecnie na południową część regionu blisko granicy azerbejdżańsko-irańskiej. Trwa ostrzał obiektów cywilnych z obydwu stron.

Prezydent Azerbejdżanu İlham Əliyev spotkał się z tureckim ministrem spraw zagranicznych Mevlütem Çavuşoğlu, który potwierdził gotowość Ankary do wspierania Baku. Poinformował, że Turcja i Azerbejdżan oczekują wycofania się sił armeńskich z Górskiego Karabachu. Szef tureckiej dyplomacji otwarcie stwierdził, że rozejm nie przyniósł rozwiązania konfliktu przez prawie trzydzieści lat. Minister obrony Azerbejdżanu, generał Zakir Həsənov, oświadczył za pośrednictwem mediów, że działania bojowe będą kontynuowane.

Więcej