Armenia: Rząd publikuje dane dotyczące miejsc pracy uchodźców z Karabachu

Wicepremier Tigran Khaczatrian poinformował, że według stanu na kwiecień tego roku około 16 300 uchodźców ormiańskich z Górskiego Karabachu oficjalnie znalazło pracę w Armenii.

Ponad tysiąc uchodźców zostało zarejestrowanych jako indywidualni przedsiębiorcy i/lub firmy będące w całości lub w części własnością, Khaczatrian powiedział na posiedzeniu rządu, któremu przewodniczył premier Nikol Pashinian.

Czytaj dalej „Armenia: Rząd publikuje dane dotyczące miejsc pracy uchodźców z Karabachu”

Rosną napięcia w relacjach między Armenią i Rosją

Relacje armeńsko-rosyjskie przeżywają kolejny skok napięcia. Rząd Armenii na krótko odciął się od głównej rosyjskiej platformy propagandowej, a premier Nikol Paszynian oskarżył dwa niewymienione z nazwy państwa członkowskie kierowanego przez Moskwę sojuszu bezpieczeństwa o spiskowanie w celu pomocy Azerbejdżanowi w odzyskaniu Górskiego Karabachu. Premier oskarża dwóch nominalnych sojuszników o spiskowanie w celu podważenia suwerenności Armenii.

Armenia i Rosja, niegdyś strategiczni partnerzy, poróżniły się w związku z oskarżeniami ze strony Erywania, że Kreml nie wywiązał się ze swoich zobowiązań w zakresie obrony interesów bezpieczeństwa Armenii podczas drugiej wojny karabaskiej. Od tego czasu rząd Paszyniana obniżył rangę stosunków z Rosją, zacieśniając więzi ze Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską.

Czytaj dalej „Rosną napięcia w relacjach między Armenią i Rosją”

Azerbejdżan umiejętnie manewruje w trudnym otoczeniu międzynarodowym

Nieco ponad dwa lata temu rosyjska inwazja na Ukrainę na pełną skalę wywołała reakcję łańcuchową o konsekwencjach geopolitycznych na Kaukazie Południowym, a Azerbejdżan, dzięki swoim zasobom naturalnym i strategicznemu położeniu, zwyciężył w prawie wszystkich z nich.

Wojna na Ukrainie sprawiła, że Azerbejdżan stał się ważniejszy dla Europy – która potrzebuje zarówno zasobów energetycznych tego kraju, jak i swojej pozycji na szlakach tranzytowych ze wschodu na zachód, aby obejść swoją wcześniejszą zależność od Rosji – a także w Rosji, która jeszcze bardziej potrzebuje pozycji Azerbejdżanu na szlakach tranzytowych północ-południe, które pozwalają mu ominąć zachodnie sankcje.

Czytaj dalej „Azerbejdżan umiejętnie manewruje w trudnym otoczeniu międzynarodowym”

Wyjazd rosyjskich sił z Karabachu efektem dobrych relacji Baku z Moskwą?

Rosjanie wyjeżdżają. Taka jest rzeczywistość w Górskim Karabachu. Jednak, jak mówi prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew, rosyjskie interesy bezpieczeństwa na Kaukazie Południowym nie znikną w najbliższym czasie. Przywódca Azerbejdżanu twierdzi, że Kreml pozostaje kluczowym graczem na Kaukazie.

Zarówno rosyjscy, jak i azerbejdżańscy urzędnicy potwierdzili 17 kwietnia, że rosyjskie siły pokojowe zaczną się wycofywać natychmiast, rok przed planowanym terminem.

Czytaj dalej „Wyjazd rosyjskich sił z Karabachu efektem dobrych relacji Baku z Moskwą?”

Premier Armenii wśród protestów nawołuje do porozumienia granicznego z Azerbejdżanem

Premier Armenii Nikol Paszynian zachwalał najnowsze ustalenia graniczne z Azerbejdżanem, chwaląc fakt, że dwaj rywale z Południowego Kaukazu „po raz pierwszy rozwiązali kwestię przy stole negocjacyjnym”.

Jego uwagi pojawiły się, gdy dziesiątki mieszkańców przygranicznych miejscowości w Tawusz, potencjalnie dotkniętych ogłoszonym procesem rozgraniczenia, wyszło, aby zaprotestować przeciwko porozumieniu.

Czytaj dalej „Premier Armenii wśród protestów nawołuje do porozumienia granicznego z Azerbejdżanem”

Co dalej z rosyjską bazą w Armenii?

Kiedy Władimir Putin odwiedził rosyjską bazę wojskową w Armenii w 2013 roku, uderzył w pewny siebie ton. „Rosja nigdy stąd nie odejdzie” – powiedział. „Wręcz przeciwnie, zamierzamy wzmocnić naszą pozycję tutaj”. Obecnie jednak pozycja Rosji w Armenii wydaje się bardziej chwiejna niż kiedykolwiek.

Wiara Ormian w wielowiekowy sojusz z Rosją jest na niskim poziomie. Armeńscy urzędnicy coraz bardziej otwarcie mówią o zerwaniu więzi bezpieczeństwa z Rosją i zaczęli podejmować pierwsze kroki w tym kierunku, eksmitując rosyjskich strażników granicznych, którzy od lat 90. zapewniają bezpieczeństwo na międzynarodowym lotnisku w Erywaniu. Jednocześnie Erywań czyni bezprecedensowe uwertury do Zachodu, m.in. dyskutuje o możliwości ubiegania się o członkostwo w Unii Europejskiej.

Czytaj dalej „Co dalej z rosyjską bazą w Armenii?”