Co dalej z rosyjską bazą w Armenii?

Kiedy Władimir Putin odwiedził rosyjską bazę wojskową w Armenii w 2013 roku, uderzył w pewny siebie ton. „Rosja nigdy stąd nie odejdzie” – powiedział. „Wręcz przeciwnie, zamierzamy wzmocnić naszą pozycję tutaj”. Obecnie jednak pozycja Rosji w Armenii wydaje się bardziej chwiejna niż kiedykolwiek.

Wiara Ormian w wielowiekowy sojusz z Rosją jest na niskim poziomie. Armeńscy urzędnicy coraz bardziej otwarcie mówią o zerwaniu więzi bezpieczeństwa z Rosją i zaczęli podejmować pierwsze kroki w tym kierunku, eksmitując rosyjskich strażników granicznych, którzy od lat 90. zapewniają bezpieczeństwo na międzynarodowym lotnisku w Erywaniu. Jednocześnie Erywań czyni bezprecedensowe uwertury do Zachodu, m.in. dyskutuje o możliwości ubiegania się o członkostwo w Unii Europejskiej.

Czytaj dalej „Co dalej z rosyjską bazą w Armenii?”

Erywań liczy na większą rosyjską obecność wojskową w Armenii

Rosja pomaga Armenii modernizować swoje siły zbrojne po ostatniej wojnie w Górskim Karabachu, a także rozszerzyć rosyjską obecność wojskową w państwie Kaukazu Południowego – poinformował minister obrony Wagharshak Harutiunian.

„Kwestia rozbudowy i wzmocnienia rosyjskiej bazy wojskowej w Republice Armenii zawsze była w porządku obrad i strona ormiańska zawsze była tym zainteresowana.” – powiedział Harutiunian rosyjskim mediom.

Czytaj dalej „Erywań liczy na większą rosyjską obecność wojskową w Armenii”