Szczyt OUBZ uwydatnia brak jedności wśród organizacji

Na jubileuszowym szczycie Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ) w Moskwie premier Armenii Nikol Paszynian ponownie skrytykował blok wojskowy za niewłaściwą reakcję na inwazję azerbejdżańskich sił zbrojnych na terytorium Armenii.

,,To ważna kwestia dla Armenii” – powiedział Paszynian. ,,W ubiegłym roku, właśnie w tych dniach, wojska azerbejdżańskie najechały suwerenne terytorium Armenii. Armenia zaapelowała do OUBZ o skorzystanie z mechanizmów przewidzianych w Rozporządzeniu w sprawie procedury reagowania na sytuacje kryzysowe Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Dokument ten został zatwierdzony przez Radę Bezpieczeństwa Zbiorowego, jednak niestety nie można powiedzieć, że organizacja zareagowała zgodnie z oczekiwaniami Republiki Armenii”.

Czytaj dalej „Szczyt OUBZ uwydatnia brak jedności wśród organizacji”

Rosyjska inwazja na Ukrainę zaburzy równowagę w Azji Centralnej?

Nacisk Putina na przywrócenie Moskwie dawnej świetności może równie dobrze doprowadzić do dalszego upadku jej wpływów: nie tylko w Europie, ale także w Azji Centralnej.  Niewiele uwagi poświęcono potencjalnemu wpływowi agresji Rosji na Ukrainę w regionie, który Rosja tradycyjnie uważała za swoje podwórko.

Rosja czuła się już nieswojo z powodu szybko rosnącej obecności Chin w regionie, a także Turcji naciskającej na większe wpływy wśród tureckich narodów Azji Centralnej. Wydarzenia na Ukrainie mają potencjał, by poważnie osłabić wpływy Moskwy na tym obszarze, a zamiast tego umożliwić innym, w tym Chinom i Turcji, zwiększenie stanu posiadania w regionie. 

Czytaj dalej „Rosyjska inwazja na Ukrainę zaburzy równowagę w Azji Centralnej?”

Armenia milczy podczas rosyjskiej inwazji na Ukrainie

Armenia nie rzuca się w oczy, gdy szaleje wojna na Ukrainie, udzielając dyplomatycznego wsparcia swojej sojuszniczej Rosji, ale poza tym w dużej mierze milczy. Wielu Ormian sympatyzuje z atakowanymi Ukraińcami, ale są ściśle związani z Rosją i urażeni długotrwałym proazerbejdżańskim stanowiskiem Ukrainy w sprawie Karabachu.

Podczas głosowania 26 lutego w Radzie Europy w sprawie wykluczenia Rosji z organizacji, Armenia była jedynym krajem (poza samą Rosją), który zagłosował na „nie”. W innym głosowaniu, 28 lutego w Radzie Praw Człowieka ONZ w sprawie pilnej debaty na temat wojny zwołanej przez Ukrainę, Armenia wstrzymała się od głosu.

Czytaj dalej „Armenia milczy podczas rosyjskiej inwazji na Ukrainie”

Politycy Armenii i Azerbejdżanu milczą o uznaniu Donbasu

Urzędnicy w Baku i Erewania w dużej mierze milczeli na temat uznania przez rosyjskiego prezydenta Władimira Putina niezależności separatystycznych rządów w ukraińskich regionach Doniecka i Ługańska.

W poniedziałek Putin uznał suwerenność separatystycznych regionów. Ani prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew, ani premier Armenii Nikol Paszynian nie wypowiadali się w tej sprawie. Milczenie Alijewa było szczególnie głośne, biorąc pod uwagę jego spotkanie z Putinem we wtorek – i późniejsze podpisanie „Deklaracji o współdziałaniu sojuszników”.

Czytaj dalej „Politycy Armenii i Azerbejdżanu milczą o uznaniu Donbasu”

Realia polityki zagranicznej Kirgistanu w 2022 roku

Kirgistan systematycznie przesuwa punkt ciężkości w swojej polityce zagranicznej. I choć na szczeblu oficjalnym władze republiki deklarują utrzymanie tradycyjnego kursu polityki zagranicznej, nadal widoczne są pewne zmiany w układzie priorytetów i kluczowych punktów orientacyjnych w stosunkach międzynarodowych Biszkeku.

Przykładowo, o ile dwa lata temu integracja euroazjatycka zajmowała silną pozycję w agendzie gospodarczej, to dziś ten kierunek, mimo przewodnictwa Kirgistanu w EUG w 2022 roku, nieco wyblakł.

Czytaj dalej „Realia polityki zagranicznej Kirgistanu w 2022 roku”

Kazachstan: Po kryzysie styczniowym wzrośnie emigracja Rosjan z kraju?

Protesty ze stycznia 2022 roku w Kazachstanie, oprócz dużych strat ludzkich i materialnych, mogą negatywnie wpłynąć na sytuację ludności rosyjskiej w tym kraju. W najbliższej przyszłości nie można wykluczać odpływu migracyjnego, który w ostatnich latach i bez kryzysów wykazuje tendencję wzrostową.

Główną przyczyną wzrostu nastrojów migracyjnych był oczywiście kryzys styczniowy, który zdaniem prezydenta Kassyma Jomarta Tokajewa, był najgłębszym kryzysem od 30 lat istnienia niepodległego Kazachstanu. Jednak od dłuższego czasu pojawiają się zjawiska i procesy w sferze etnopolitycznej oraz w stosunkach międzyetnicznych, w dużej mierze za sprawą polityki samych władz Kazachstanu. Należą do nich przekłady grafik kazachskich na łacinę, co oznaczało zerwanie z sowiecką przeszłością i rosyjskojęzyczną przestrzenią kulturową, „patrole językowe”, które wywołują zaniepokojenie w stosunkach z Moskwą.

Czytaj dalej „Kazachstan: Po kryzysie styczniowym wzrośnie emigracja Rosjan z kraju?”