Premier Armenii wśród protestów nawołuje do porozumienia granicznego z Azerbejdżanem

Premier Armenii Nikol Paszynian zachwalał najnowsze ustalenia graniczne z Azerbejdżanem, chwaląc fakt, że dwaj rywale z Południowego Kaukazu „po raz pierwszy rozwiązali kwestię przy stole negocjacyjnym”.

Jego uwagi pojawiły się, gdy dziesiątki mieszkańców przygranicznych miejscowości w Tawusz, potencjalnie dotkniętych ogłoszonym procesem rozgraniczenia, wyszło, aby zaprotestować przeciwko porozumieniu.

Czytaj dalej „Premier Armenii wśród protestów nawołuje do porozumienia granicznego z Azerbejdżanem”

Co dalej z rosyjską bazą w Armenii?

Kiedy Władimir Putin odwiedził rosyjską bazę wojskową w Armenii w 2013 roku, uderzył w pewny siebie ton. „Rosja nigdy stąd nie odejdzie” – powiedział. „Wręcz przeciwnie, zamierzamy wzmocnić naszą pozycję tutaj”. Obecnie jednak pozycja Rosji w Armenii wydaje się bardziej chwiejna niż kiedykolwiek.

Wiara Ormian w wielowiekowy sojusz z Rosją jest na niskim poziomie. Armeńscy urzędnicy coraz bardziej otwarcie mówią o zerwaniu więzi bezpieczeństwa z Rosją i zaczęli podejmować pierwsze kroki w tym kierunku, eksmitując rosyjskich strażników granicznych, którzy od lat 90. zapewniają bezpieczeństwo na międzynarodowym lotnisku w Erywaniu. Jednocześnie Erywań czyni bezprecedensowe uwertury do Zachodu, m.in. dyskutuje o możliwości ubiegania się o członkostwo w Unii Europejskiej.

Czytaj dalej „Co dalej z rosyjską bazą w Armenii?”

Rosyjski kontyngent opuszcza Karabach

16 kwietnia rosyjskie jednostki pokojowe, rozmieszczone tymczasowo w rejonie Karabachu na mocy trójstronnego porozumienia między Rosją, Armenią i Azerbejdżanem z listopada 2020 r., rozpoczęły wycofywanie się z tego obszaru. Zgodnie z porozumieniem rosyjska misja pokojowa miała być ograniczona do 1960 żołnierzy strzelców zmotoryzowanych z bronią lekką i transporterami opancerzonymi, choć zarówno liczba żołnierzy w tym kontyngencie, jak i jego sprzęt wojskowy wkrótce przekroczyły ten limit.

Wycofanie się rosyjskich sił pokojowych stanowi istotny punkt zwrotny w rosyjskiej obecności na Kaukazie Południowym, ponieważ Rosja nie będzie angażować się w mediację w konflikcie karabaskim i może już nie używać jej jako dźwigni wobec Azerbejdżanu i Armenii.

Czytaj dalej „Rosyjski kontyngent opuszcza Karabach”

USA pomogą Armenii w modernizacji armii

Jeszcze kilka lat temu wydawałoby się to mało możliwe: Stany Zjednoczone planują udzielić pomocy wojskowej Armenii, partnerowi strategicznemu Rosji. Ale czasy się zmieniły, a Waszyngton postępuje ostrożnie, starając się zatrzeć geopolityczną czerwoną linię na Kaukazie Południowym.

Rząd Armenii zaczął dystansować się politycznie i gospodarczo od Rosji po druzgocącej klęsce z rąk wojsk azerbejdżańskich w Górskim Karabachu. W Erywaniu panowało powszechne przekonanie, że Kreml nie wywiązał się ze swoich zobowiązań w zakresie bezpieczeństwa wobec Armenii. Unia Europejska i Stany Zjednoczone szybko zareagowały na ormiańskie apele o zacieśnienie więzi w zakresie bezpieczeństwa i więzi gospodarczych. Na początku kwietnia UE i USA zaproponowały Erywaniowi łącznie ponad 350 mln dolarów.

Czytaj dalej „USA pomogą Armenii w modernizacji armii”

Przekazanie terytoriów na Kaukazie Południowym – protesty w Armenii i świętowanie w Azerbejdżanie

Im więcej posunięć podejmuje premier Armenii Nikol Paszynian w celu zawarcia pokoju z Azerbejdżanem, tym bardziej wydaje się, że jest w stanie wojny ze znaczną częścią swoich wyborców. Ustępstwo Armenii ma na celu przyspieszenie delimitacji granicy i sfinalizowanie porozumienia pokojowego.

Ostatnie posunięcie Paszyniana, polegające na zwrocie Azerbejdżanowi czterech spornych przygranicznych wiosek, wywołało w Armenii protesty. Protesty wybuchły wkrótce po sfinalizowaniu umowy przekazania 19 kwietnia i nic nie wskazuje na to, by miał to być koniec. Oba kraje uznały to posunięcie za konieczne, aby dostosować się do paktu z 1991 r., znanego jako deklaracja z Ałma-Aty, która ustaliła istniejące wówczas granice byłego Związku Radzieckiego.

Czytaj dalej „Przekazanie terytoriów na Kaukazie Południowym – protesty w Armenii i świętowanie w Azerbejdżanie”

Pozycja Iranu w zmieniającym się krajobrazie Kaukazu Południowego

Iranowi coraz trudniej jest utrzymać zrównoważone podejście na Kaukazie Południowym. Ostatnie wydarzenia wciąż wstrząsają dyplomatyczną wagą Teheranu. Czynnik izraelski jest dla Teheranu bardzo ważny.

Dwa ważne wydarzenia ostatnich lat – odzyskanie Górskiego Karabachu przez Azerbejdżan i niesprowokowana inwazja Rosji na Ukrainę – stworzyły nowe możliwości dyplomatyczne dla Iranu. Zmienione otoczenie geopolityczne umożliwiło Iranowi i Azerbejdżanowi załagodzenie tego, co przez większą część okresu postsowieckiego było drażliwymi relacjami. Jednocześnie tradycyjnie bliskie relacje Iranu z Armenią stają się skomplikowane. Obie dwustronne relacje są jednak podatne na nagłe zwroty akcji.

Czytaj dalej „Pozycja Iranu w zmieniającym się krajobrazie Kaukazu Południowego”