Armenia: Biuro byłego prezydenta nie zaprzecza autentyczności rozmów ws. Górskiego Karabachu

Biuro byłego prezydenta Armenii Serża Sarkisjana odmówiło ujawnienia nagrania dźwiękowego z rozmowy, które wyciekło, a którą były prezydent przeprowadził cztery lata temu z białoruskim przywódcą Alaksandrem Łukaszenką. Dotyczyła porozumienia z Azerbejdżanem w sprawie siedmiu okręgów wokół separatystycznego regionu Górskiego Karabachu.

W oświadczeniu wydanym 8. grudnia Kancelaria Sarkisjana poinformowała, że ​​rozmowa, w której on i Łukaszenka rozmawiali o możliwym porozumieniu z Azerbejdżanem w sprawie siedmiu okręgów wokół Górskiego Karabachu znajdujących się wówczas pod kontrolą armeńskich sił zbrojnych, odbyła się w Erewaniu 16. października 2016 r. na zamkniętym spotkaniu podczas sesji Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ).

Biuro Sargisjana zaznacza, że „nie jest jasne”, w jaki sposób nagranie pojawiło się w Internecie 7. grudnia. Nagranie wywołało kontrowersje w Armenii, ponieważ można usłyszeć Łukaszenkę wzywającego Sarkisjana do zwrotu dzielnic Azerbejdżanowi, mówiąc, że OUBZ powinno umieścić sił pokojowe w regionie separatystów, aby zapewnić bezpieczeństwo tamtejszym Ormianom.

„Nie rozumiem, dlaczego te terytoria miałyby być rozdawane tak po prostu” – słychać Sarkisjana w dwuminutowym nagraniu audio, na które Łukaszenka odpowiada: „Tak po prostu… zapłaci, on [prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew] zaoferował ci 5 miliardów USD w pierwszej rundzie”.

Sarkisjan odpowiada następnie, że jest gotów zaoferować Alijewowi 6 miliardów USD, aby zrezygnował z roszczeń Azerbejdżanu wobec tych okręgów. „Kancelaria trzeciego prezydenta Republiki Armenii traktuje publiczne pojawienie się nagrania audio jako fakt i powstrzymuje się od komentowania, gdyż wszystkich rozmów prowadzonych w trybie zamkniętym na posiedzeniu nie można komentować, tak jak nie było wcześniej komentowane”– głosi oświadczenie.

Sarkisjan powiedział także podczas rozmowy, że Armenia nie może zrezygnować z siedmiu okręgów, „za które życie zapłaciło 5000 armeńskich żołnierzy”. Przedstawiciele Azerbejdżanu nie skomentowali klipu nagrania.

Nagranie zostało opublikowane w Internecie w związku z trwającym kryzysem politycznym w Armenii w następstwie porozumienia zawartego przez Moskwę 10. listopada, kończącego 44-dniową wojnę między Azerbejdżanem a etnicznymi siłami ormiańskimi, w wyniku której zginęły tysiące ludzi po obu stronach.

Na mocy umowy Azerbejdżan odzyskał kontrolę nad większością Górskiego Karabachu i okolicznych okręgów, z których prawie trzy dekady wcześniej armia armeńska wyparła ludność azerbejdżańską.

Powiązany artykuł

2 odpowiedzi na “Armenia: Biuro byłego prezydenta nie zaprzecza autentyczności rozmów ws. Górskiego Karabachu”

Możliwość komentowania została wyłączona.