Karabaska rysa na partnerstwie Azerbejdżanu i Rosji

Relacje Azerbejdżanu z Rosją, pośrednikiem porozumienia o zawieszeniu broni kończącego zeszłoroczną wojnę z Armenią, uderzyły w kolejny trudny punkt. Baku coraz częściej wygłasza publiczną krytykę Moskwy w sprawie powojennego ładu, którą potęguje brak formalnego mandatu dla rosyjskich sił pokojowych w Karabachu.

Stosunki Azerbejdżanu z Rosją ulegają zmianom od czasu, gdy ta ostatnia dyplomatycznie interweniowała w celu zakończenia zeszłorocznych walk. Zawieszenie broni, które rosyjski prezydent Władimir Putin pomógł negocjować, umocniło zwycięstwo Azerbejdżanu, ale pozwoliło również na obecność 2000 rosyjskich oddziałów pokojowych na obszarze uznawanym na arenie międzynarodowej za terytorium Azerbejdżanu i pozwoliło de facto wspieranemu przez Ormian rządowi Górskiego Karabachu nadal kontrolować część terytorium.

Podczas gdy Azerbejdżan postrzegał te wydarzenia jako sprzeczne z jego celami strategicznymi, prezydent Ilham Alijew przedstawił porozumienie jako oznaczające „zakończenie konfliktu” i „przywrócenie integralności terytorialnej Azerbejdżanu”. Putin powiedział tymczasem, że status Karabachu w rzeczywistości pozostaje nieokreślony.

Różnica zdań przeradza się w kryzys

Ta różnica zdań co do podstaw konfliktu przerodziła się w kilka drobnych kontrowersji w ciągu ostatniego miesiąca. Ostatnio azerbejdżańskie media ujawniły ogłoszenie o przetargu rządu rosyjskiego na obsługę kontyngentu sił pokojowych, który używał określenia „Republika Górskiego Karabachu”. Ta nazwa jest przekleństwem dla Baku, który uważa, że ​​samozwańczy rząd jest bezprawnym okupantem swojego terytorium.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Azerbejdżanu złożyło formalną skargę swoim rosyjskim odpowiednikom. Rzeczniczka ministerstwa Lejla Abdullajewa poinformowała, że ​​strona rosyjska wyjaśniła, iż sformułowanie to jest „błędem technicznym” i zostanie wkrótce naprawione. W momencie opublikowania tego artykułu pozostawał on w starej wersji online. Epizod ten był następstwem skargi z 11 sierpnia Ministerstwa Obrony Azerbejdżanu dotyczącej powtarzających się naruszeń zawieszenia broni w Karabachu. W komunikacie MON podano, że w Karabachu, na terenach Mukhtarkand i Shushakand (które Ormianie nazywają odpowiednio Mkhitarashen i Shosh), powstały armeńskie placówki wojskowe.

Chociaż Azerbejdżan od dawna sprzeciwiał się obecności wojsk ormiańskich w Karabachu od zakończenia wojny – oświadczenie o zawieszeniu broni wzywało siły ormiańskie do wycofania się z terytorium – to był to pierwszy raz, kiedy Baku wplątało się w rosyjskie siły pokojowe. „Zgodnie z postanowieniami trójstronnego oświadczenia rosyjskie siły pokojowe muszą położyć kres rozmieszczaniu ormiańskich sił zbrojnych na terytoriach Azerbejdżanu, gdzie tymczasowo stacjonują.” – czytamy w oświadczeniu.

Dwa dni później rosyjskie siły pokojowe poinformowały, że strona azerbejdżańska naruszyła zawieszenie broni, strzelając w kierunku tak zwanych „jednostek zbrojnych Górskiego Karabachu” – wbrew opisowi Azerbejdżanu, że przybyły one z Armenii. To stwierdzenie również było bezprecedensowe; po raz pierwszy Rosjanie obarczyli winą konkretną stronę za złamanie zawieszenia broni.

Żyrinowski w natarciu

To z kolei nastąpiło po kolejnym sporze dyplomatycznym między obiema stronami. Nacjonalistyczny rosyjski poseł Władimir Żyrinowski udzielił wywiadu rosyjskiej stacji radiowej 30 lipca, w którym kontrowersyjnie skomentował wydarzenia w Azerbejdżanie.

„Ilham, będziesz miał terytorium, które chcesz, ale nikt nie ma prawa patrzeć krzywo na rosyjskich żołnierzy! Rozumiesz mnie?” Żyrinowski powiedział w rosyjskich mediach. „I doskonale rozumie, że straci stanowisko, tam jest dyktatura, jest tam pełno sił opozycyjnych. Jeśli Biden zechce, zostanie obalony w ciągu dwóch tygodni. I tylko my możemy go uratować, tak jak uratowaliśmy Paszyniana”.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Azerbejdżanu poinformowało , że wezwało rosyjski charge d’affaires i wyraziło „zatroskanie i protest w związku z obraźliwymi i stronniczymi wypowiedziami przeciwko państwowości azerbejdżańskiej i przywództwu kraju”, które jego zdaniem zaszkodziłyby „duchowi strategicznego partnerstwa między dwoma państwami.”

Komentarze Żyrinowskiego wywołały również jeszcze silniejsze sprzeciwy w azerbejdżańskich mediach społecznościowych, a wielu twierdziło, że reakcja rządu była zbyt słaba. Azerbejdżanie sprzeciwiają się również ostatnim ćwiczeniom sił pokojowych, które odbyły się w Karabachu. Jednym z nich było szkolenie rosyjskich żołnierzy do obrony przed dronami – jeden z kluczy do militarnego sukcesu Azerbejdżanu w zeszłorocznej wojnie.

Częste nieporozumienia podchodzą pod mały kryzys, a trwające spory mogą się nasilić przed krytyczną datą 2025, kiedy to kadencja rosyjskich sił pokojowych wygaśnie, a Baku będzie mogło zawetować jej przedłużenie. Kontrowersje pogłębia brak formalnego mandatu dla misji pokojowej, w przeciwieństwie do innych misji pokojowych Rosji w przestrzeni postsowieckiej . Rosja wielokrotnie naciskała na Baku i Erewań, by podpisały formalne porozumienie, ale zostało to powstrzymane przez żądania Azerbejdżanu.

Cztery lata na rozstrzygnięcie

Jednym z kluczowych punktów spornych jest to, że Azerbejdżan domaga się formalnej kontroli korytarza laczyńskiego, drogi łączącej Armenię z resztą republiki Górskiego Karabachu, a także uznania jego suwerenności nad samym Górskim Karabachem.

Jednak w kwestii mandatu rosyjskich sił mogą wystąpić dodatkowe ruchy: 5 września Hikmat Hadżijew, starszy doradca Alijewa do spraw zagranicznych, powiedział BBC Azerbaijan, że trwają dyskusje na temat „dodatkowych mechanizmów prawnych” dotyczących mandatu sił pokojowych.

Komentarze Żyrinowskiego na temat rosyjskich żołnierzy zostały usankcjonowane przez Kreml w odpowiedzi na żądania Baku dotyczące mandatu. Rosyjskie stanowisko jest takie, że ma trwającą misję w Karabachu i nie będzie tolerować żadnych pytań kwestionujących tę misję. Te kontrowersje między Azerbejdżanem a Rosją są tymczasowe, ale prawdopodobnie będą się nasilać w miarę zbliżania się terminu do 2025 r.

Jedna odpowiedź do “Karabaska rysa na partnerstwie Azerbejdżanu i Rosji”

Możliwość komentowania została wyłączona.