Unia Europejska i państwa Azji Centralnej odbyły pierwszy w historii szczyt wysokiego szczebla. Bruksela ma na celu nowe inwestycje handlowe i infrastrukturalne, dążąc jednocześnie do znacznego podniesienia więzi Brukseli z regionem.

„Potwierdzając nasze zaangażowanie na rzecz ściślejszej współpracy w zmieniającym się globalnym i regionalnym krajobrazie geopolitycznym, postanowiliśmy przekształcić stosunki między Unią Europejską a Azją Centralną w partnerstwo strategiczne” – czytamy w projekcie unijnej wersji wspólnej deklaracji dotyczącej wyników szczytu.

Poza wzmocnieniem więzi politycznych między Brukselą a Azją Centralną, projekt dokumentu, nakreśla pogłębienie partnerstwa UE z tym regionem poprzez ściślejszą współpracę w zakresie gospodarki wodnej, minerałów krytycznych i skupienie się na łączności cyfrowej. Jak wskazano w projekcie dokumentu, UE wzywa również do większego skupienia się na handlu i inwestycjach oraz wrzucenia do jednego worka szeregu proponowanych inicjatyw dla Azji Centralnej w ramach Global Gateway, unijnego planu partnerstwa infrastrukturalnego uruchomionego w 2021 r., który jest postrzegany jako alternatywa dla chińskiej światowej inicjatywy Pasa i Szlaku (BRI).

Wojna na Ukrainie zmienia sytuacje w regionie

Kluczowym elementem wczesnej obecności Global Gateway w Azji Centralnej jest Transkaspijski Korytarz Transportowy (TCTC), znany również jako Korytarz Środkowy, 6500-kilometrowy rozwijający się szlak handlowy, który łączy Chiny z Europą przez Azję Centralną i Kaukaz Południowy, omijający Rosję. Unijny dokument postuluje dalszą rozbudowę trasy. Szczyt może być przełomowym momentem dla UE, ponieważ ma na celu wzmocnienie jej pozycji regionalnej w czasie, gdy pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę zmieniła równowagę geopolityczną w Azji Centralną, a ekspansja gospodarcza Chin sprawiła, że region ten stał się bardziej zintegrowany z Pekinem.

W regionie wciąż pojawiają się pytania o zainteresowanie UE regionem. Azja Centralna chce większej obecności UE, ale przywódcy regionu nie mają wielkich oczekiwań. Do tej pory UE nie wyłożyła na stół wystarczająco dużo pieniędzy, aby przekonać ich, że Europa może być tym trzecim graczem, który pozwoli Azji Centralnej w mniejszym stopniu polegać na Rosji i Chinach. Od 2023 r. zachodni przywódcy gromadzą się w Azji Centralnej z wizytami państwowymi na wysokim szczeblu, starając się wykorzystać gospodarcze i polityczne okno otwarte przez inwazję Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r.

Rządy państw Azji Centralnej utrzymują silne więzi z Moskwą, ale jednocześnie zintensyfikowały wysiłki na rzecz dywersyfikacji stosunków z innymi krajami. Dążenie do pozyskania nowych partnerów i pogłębienia istniejących wcześniej więzi zostało wzmocnione przez region, w którym znajdują się jedne z największych na świecie rezerw węglowodorów i surowców krytycznych. Rezultatem była lawina dyplomatycznych wizyt dokonanych w ostatnich latach przez Brukselę i poszczególne państwa europejskie, takie jak Francja i Niemcy. Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie i inne kraje Bliskiego Wschodu również planują rozszerzenie swojej obecności w regionie.

Jednak największe piętno w regionie gospodarczo odcisnęły Chiny. Pekin ugruntował swoją pozycję jako wiodący partner handlowy i czołowy inwestor zagraniczny w Azji Centralnej, a Chiny były gospodarzem przełomowego szczytu z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem i jego regionalnymi odpowiednikami w 2024 roku. Dwustronna wymiana handlowa między Azją Centralną a Chinami stale rośnie w ostatnich latach, osiągając rekordowy poziom 94,8 mld USD w 2024 r., ale UE z 27 państwami członkowskimi jest największym inwestorem zagranicznym w regionie.

Konkrety powoli

UE i pięć państw Azji Centralnej podpisały plan działania na rzecz zacieśnienia więzi w 2023 r. Następnie w 2024 r. odbyło się forum inwestorów, na którym UE zobowiązała się przeznaczyć 10 mld euro na szlak handlowy Korytarza Środkowego. Rosnące zainteresowanie UE regionem wynika po części z potrzeby zabezpieczenia nowych dostaw energii i uzyskania dostępu do krytycznych minerałów, ale także z potrzeby uniezależnienia regionu od jego historycznej zależności od Moskwy. Jednym z kluczowych elementów podejścia UE do Azji Centralnej jest rozwój połączeń z tym regionem i przez ten obszar. Konkretne projekty materializują się powoli i nie są zbyt widoczne.

Od czasu wojny na Ukrainie Środkowy Korytarz przyciągnął nowe inwestycje i odnotował wzrost ilości ładunków podróżujących po drogach, liniach kolejowych i szlakach żeglugowych po tym, jak przez lata unikano ich z powodu rosnących kosztów i problemów granicznych. Jednak szlak handlowy nadal boryka się z ograniczoną przepustowością i wąskimi gardłami w kluczowych portach z powodu braku infrastruktury, co nadal powstrzymuje go przed byciem alternatywą dla tradycyjnej Trasy Północnej, która prowadzi towary z Chin przez Rosję do Europy. Szczyt UE-Azja Centralna w Samarkandzie miał na celu nadanie tym inicjatywom nowego impetu.