Chińscy pracownicy powrócili do pracy w Tadżykistanie w pobliżu granicy z Afganistanem po przymusowej przerwie spowodowanej brutalnymi incydentami przypisywanymi islamskim bojownikom.

Wzmocniono środki bezpieczeństwa po śmiertelnych incydentach przypisanych islamskim bojownikom.

Urzędnicy Ministerstwa Transportu Tadżykistanu potwierdzili dla tadżyckim portalom, że wznowiono prace na 109-kilometrowym odcinku autostrady Duszanbe-Kulma w pobliżu granicy tego państwa Azji Centralnej z Afganistanem. Władze Tadżykistanu zapewniły Pekinowi zwiększone zabezpieczenia dla chińskich pracowników. Podobno budowa została wznowiona w kwietniu.

Prace na autostradzie zostały zawieszone pod koniec 2025 roku po tym, jak Chiny zaleciły wszystkim obywatelom Chin opuszczenie obszarów przygranicznych ze względów bezpieczeństwa. Rozkaz ewakuacji został wydany po ataku na ekipę budowlaną pod koniec listopada, w którym zginęły dwie osoby, a dwie zostały ranne. Trzech obywateli Chin zginęło także w osobnym ataku pod koniec 2025 roku. Tadżyccy urzędnicy początkowo obwiniali islamskich bojowników za oba incydenty, ale te twierdzenia nie zostały potwierdzone. Na początku tego roku doszło do śmiertelnych starć z udziałem tadżyckich sił bezpieczeństwa i podejrzanych o handlarza narkotyków.

Chińskie ekipy są chronione przez tadżyckie siły specjalne. Chińscy strażnicy mają we wrześniu przeprowadzić wspólne ćwiczenia w Tadżykistanie z tadżyckimi siłami bezpieczeństwa, jak ogłosiło Ministerstwo Obrony. W maju Tadżykistan i Chiny podpisały Traktat Przyjaźni, który utorował drogę do umów o wartości 8 miliardów dolarów z udziałem chińskich podmiotów.