Gruzińska firma podpisała umowę na eksport węgla, metali i innych materiałów pod zachodnimi sankcjami z okupowanego przez Rosję ukraińskiego regionu Doniecka – podały lokalne media. Valerian Kocziaszwili, właściciel firmy — Georgia Oil Ltd. — potwierdził te rewelacje dla gruzińskich mediów, mówiąc, że węgiel będzie eksportowany do użytku krajowego w Gruzji oraz do sprzedaży do Indii i Turcji.
Informacje o transakcjach po raz pierwszy pojawiły się w lokalnych mediach w regionie okupowanym przez Rosję, gdzie Andriej Czertkow, przewodniczący rządu zainstalowanego przez Kreml, oświadczył na początku marca, że podpisał umowę z gruzińską firmą.
„Na tym etapie zgodziliśmy się opracować konkretne propozycje produktów, które jesteśmy gotowi dostarczać na bieżąco” – powiedział Czertkow. „To praktyczny pierwszy krok w kierunku nawiązania pełnoprawnych więzi handlowych [z Gruzją]. Ogólnie traktujemy tę umowę jako szansę na rozszerzenie rynków sprzedaży i wzmocnienie pozycji gospodarczej [obwodu donieckiego]”. Czertkow, podobnie jak materiały eksportowe z okupowanej przez Rosję Ukrainy w ogóle, są objęte międzynarodowymi sankcjami. Z kolei Kocziaszwili otwarcie mówił o tych umowach z różnymi gruzińskimi mediami, mówiąc sprzyjającej opozycji TV Pirveli: „To bardzo dobre porozumienie, z którego wszyscy będą zadowoleni”.
Spodziewa się, iż eksport rozpocznie się do końca kwietnia. ”Musimy nawiązać kontakty jak najszybciej i na czas, by zakończyć ten chaos. Tam jest węgiel. Rosjanie zabrali węgiel od Ukraińców, a ja chcę nawiązać relacje z Rosją” – powiedział Kocziaszwili. Dodał, że ma nadzieję, iż obszary handlu rozwiną się na inne rynki, w tym na rynki żywnościowe i soli, wspominając szczególnie o słynnym mieście górniczym soli Sołedar w obwodzie donieckim, które zostało w dużej mierze zniszczone i wyludnione w zaciekłych walkach w pierwszym roku wojny.
To nie pierwszy raz, gdy Kocziaszwili angażuje się w kontrowersyjne działania — w 2025 roku został ukarany grzywną w wysokości 1 000 ₾ (370 dolarów) za publiczne znieważenie ambasadora Niemiec w Gruzji, Petera Fischera. Fischer jest stałym celem ataków rządzącej partii Gruzińskie Marzenie.