Chiny rozpoczęły medialną kampanię w Azji Centralnej, przedstawiając Pekin jako dobrodusznego partnera handlowego, a Stany Zjednoczone i Unię Europejską jako szkodliwe podmioty. Ambasady chińskie w regionie umieszczały treści stworzone przez Pekin w szerokiej gamie mediów drukowanych i nadawczych w całym regionie.

W oświadczeniu wydanym przez ambasadę Chin w Kazachstanie zauważono, że głównym przesłaniem kampanii dla odbiorców Azji Centralnej jest to, że Chiny żywią „wszechogarniającą miłość” do promowania „dobrych sąsiedztw” oraz relacji handlowych, w których wszyscy wygrywają.

W oświadczeniu pojawia się także nuta zagrożenia, co sugeruje, że Pekin nie będzie biernie obserwował, jeśli rządy Azji Centralnej podejmą istotne kroki w celu rozszerzenia stosunków handlowych z Zachodem. Wyraźnie ostrzega region, by unikał „mentalności zimnej wojny”, czyli narracji Komunistycznej Partii Chin w stosunku do administracji Trumpa.

„Istnieje chińskie przysłowie: bliski sąsiad jest lepszy niż daleki krewny, a tylko pokój u własnych drzwi pozwala na pewny rozwój” – czytamy w oświadczeniu. „Chiny i pięć krajów Azji Centralnej są naturalnymi członkami Globalnego Południa i współpodróżnikami na drodze do modernizacji.” Artykuły publikowane w dziesiątkach kazachskich mediów internetowych, w tym Tengrinews, najczęściej odwiedzanym serwisie informacyjnym Kazachstanu, chwalą korzyści płynące z dwustronnej współpracy gospodarczej i naukowej.

Ambasada Chin w Uzbekistanie publikowała podobne treści w kilku głównych mediach, w tym Uzbekistan 24, jednym z najpopularniejszych kanałów telewizyjnych w kraju, oraz Xalq So’zi, oficjalnej gazecie rządu Uzbekistanu. W Kirgistanie ambasada chińska wybrała Vecherniy Bishkek, również ważne medium, którego wywiad z ambasadorem wywołał liczne komentarze

W związku z kampanią medialną Pekinu przeprowadzono badania opinii publicznej w Uzbekistanie, Tadżykistanie, Kirgistanie, Kazachstanie i Pakistanie dotyczące polityki i wpływów Chin. Nic dziwnego, że analiza danych sondażowych przygotowana przez pakistańskiego partnera ACCWS podkreśliła wyniki pokazujące, że mieszkańcy Azji Centralnej mają szeroko pozytywne postrzeganie Chin oraz że Pekin wywarł „głęboko pozytywny wpływ” na rozwój gospodarczy regionu.

Głębsze zagłębienie się w wyniki sondaży ACCWS sugeruje, że nastawienie społeczne wobec Chin jest bardziej mieszane, niż Pekin chciałby przyznać. Analiza na przykład wskazuje, że absolutna większość respondentów zgadza się ze stwierdzeniami, że „chińskie przedsiębiorstwa przyczyniają się do podnoszenia lokalnych poziomów płac”, że „chińskie podejście do napędzania wzrostu gospodarczego poprzez innowacje technologiczne jest zrównoważone” oraz że kierowana przez Chiny Organizacja Współpracy Szanghajskiej „zwiększa wpływ regionu na sprawy międzynarodowe.” Jednak wykresy przedstawione przez sondaż potwierdzające te twierdzenia wydają się wskazywać, że odsetek osób zgadzających się i nie zgadzających się z tymi stwierdzeniami jest mniej więcej równy i wynosi około 40 procent. We wszystkich trzech przypadkach około 20 procent ankietowanych udzieliło odpowiedzi „neutralnej”, co oznacza, że odmówili zgody z tymi stwierdzeniami, ale nie posunęli się nawet do ich niezgody.

W Azji Centralnej, gdzie kulturowo przywiązuje się wagę do uprzejmości, a niezgoda często uważana jest za niegrzeczną – a niezgoda z polityką lokalnych wobec Chin może być wręcz niebezpieczna – wielu respondentów, którzy nie zgadzali się z tymi stwierdzeniami, może preferować uprzejmą – i bezpieczniejszą – opcję udzielenia „neutralnej” odpowiedzi na otwarte sprzeciwienie. Tak więc, choć Chiny twierdzą, że znaczna większość mieszkańców regionu popiera ich politykę, w rzeczywistości może być odwrotnie: przynajmniej wielu obywateli Azji Centralnej wydaje się być ostrożnych lub sprzeciwiać się wpływom Chin, podobnie jak zwolennicy jego poparcia.