Handel i logistyka scalają partnerstwo Azerbejdżanu z Kazachstanem

Kazachstan i Azerbejdżan wzmacniają relacje transkaspijskie. Bliższe powiązania dwustronne mogą stanowić duży impuls do rozwoju szlaku handlowego Środkowego Korytarza. Rosnące powiązania dwustronne budzą nadzieje dla transkaspijskiego szlaku handlowego.

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew dążył do zacieśnienia stosunków z państwami tureckimi Azji Centralnej. W przemówieniu wkrótce po zapewnieniu sobie kolejnej kadencji prezydenckiej w lutym Alijew  ogłosił : „Naszą rodziną jest świat turecki… Czy może być silniejsza unia niż ta?”

W rodzinie państw tureckich Alijew wyraźnie uważa Kazachstan za swojego ulubionego kuzyna. Przywódca Azerbejdżanu powitał swojego kazachskiego odpowiednika Kassyma-Żomarta Tokajewa z wizytą państwową, która odbyła się w połowie marca, co pokazało rozwój stosunków dwustronnych.

Fundusz inwestycyjny

Podczas dwudniowego szczytu przywódcy wzięli udział w wirtualnej ceremonii z okazji przybycia pociągu towarowego zmierzającego do Europy. Ładunek pociągu pochodził z nowego kazachsko-chińskiego obiektu w Xi’an w Chinach i przechodził przez Kazachstan przed przekroczeniem Morza Kaspijskiego. Przewodniczyli także  podpisaniu porozumienia o zwiększeniu przepływu kazachskiej ropy rurociągiem Baku–Tbilisi–Ceyhan.

Być może najważniejszym wydarzeniem było jednak utworzenie wspólnego funduszu inwestycyjnego o wartości 300 milionów dolarów, którego plany ukończono 11 marca. Fundusz rozwoju nie jest koncepcją szczególnie nową. Azerbejdżan zawarł już podobne porozumienia z Turcją, Kirgistanem i Uzbekistanem. Jednak kazachski fundusz może mieć znacznie większe znaczenie, ponieważ zapewnia Baku i Astanie większe możliwości rozwoju transkaspijskiej infrastruktury handlowej.

Fundusz może zostać również wykorzystany do finansowania projektów w innych krajach Azji Środkowej i Europie – w tym w Bułgarii, na Węgrzech, w Rumunii i Turcji – prawdopodobnie w celu rozwoju tranzytu i handlu energią. Wszystkie te kraje mogą zyskać gospodarczo na szlaku znanym jako Korytarz Środkowy, który ma ułatwić handel między Chinami a UE przez Basen Morza Kaspijskiego.

Wykonalność tych projektów zapewniają Baku i Astanie platformę do wykorzystania ich kluczowej pozycji w geopolityce energii i łączności na Morzu Kaspijskim i Morzu Czarnym. Na wspólnej konferencji prasowej z Alijewem 11 marca Tokajew podkreślił , że współpraca transkaspijska jest podstawowym elementem stosunków dwustronnych. „Na całym świecie nasila się walka o dostęp do możliwości transportowych i logistycznych. To sfera strategiczna” – powiedział Tokajew. „To satysfakcjonujące, że zarówno Kazachstan, jak i Azerbejdżan ściśle współpracują tutaj jako naturalni partnerzy”.

Wsparcie rozwoju środkowego korytarza

Fundusz azerbejdżańsko-kazachski mógłby pomóc w kanalizowaniu ram gospodarczych, wspieranych przez USA, przedstawionych w marcu na spotkaniu rządów Azji Centralnej i liderów biznesu. Ramy, nazwane  procesem B5+1 , mają na celu wyeliminowanie barier handlowych i wspieranie wspólnej przestrzeni gospodarczej w Azji Centralnej. Takie postępowanie mogłoby ułatwić przyciągnięcie zachodnich inwestycji i uczynić Korytarz Środkowy najbardziej opłacalnym i efektywnym szlakiem handlu Wschód-Zachód. Na inauguracyjnym  spotkaniu B5+1 w Ałmaty wielu mówców podkreśliło potrzebę włączenia przez państwa Azji Środkowej Azerbejdżanu w proces, aby zapewnić sprawne funkcjonowanie szlaków transkaspijskich omijających Rosję objętą sankcjami.

Ze swojej strony Alijew wydaje się chętny do ulepszenia szlaku transkaspijskiego, aby wzmocnić regionalne znaczenie Azerbejdżanu. Morze „dziś nie jest przeszkodą” –powiedział Alijew na wspólnej konferencji prasowej z Tokajewem. „Morze Kaspijskie jest pomostem nie tylko między naszymi krajami, ale także między wieloma innymi państwami”. Choć obecnie panuje optymizm, transkaspijski szlak handlowy stoi przed wyzwaniami, głównie dla Kazachstanu, który musi zrównoważyć lukratywne możliwości Środkowego Korytarza z względami gospodarczymi obejmującymi jego dwóch największych sąsiadów, Rosję i Chiny.

Kazachstan chciałby zmniejszyć swoją zależność od Rosji w eksporcie najcenniejszego towaru – ropy. Pytanie, jak tolerancyjna będzie Moskwa dla wysiłków Astany na rzecz dywersyfikacji szlaków eksportowych? Jeśli historia jest jakimkolwiek przewodnikiem, to niezbyt. Podobnie może toczyć się przeciąganie liny między Wschodem a Zachodem o inny cenny towar , którego Kazachstan posiada pod dostatkiem – lit, kluczowy składnik akumulatorów w samochodach elektrycznych i innych źródłach zielonej energii.

Zapotrzebowanie na lit, zarówno w Chinach, jak i na Zachodzie, dramatycznie wzrośnie do celów produkcji przemysłowej, co potencjalnie zmusi Kazachstan do podjęcia delikatnych decyzji handlowych. Wybory te niewątpliwie będą miały istotne konsekwencje dla handlu transkaspijskiego. Szlak transkaspijski nabiera w tym kontekście nowego znaczenia.