Nie lekceważmy znaczenia Tadżykistanu w kryzysie afgańskim

Szybkie przejęcie Kabulu przez Talibów spotkało się z różnymi reakcjami w Azji Centralnej. W Turkmenistanie i Uzbekistanie postawa była pragmatyczna, z silnymi sygnałami dotyczącymi bezpieczeństwa. Inni aktorzy zewnętrzni, tacy jak Chiny i Rosja, są pojednawcze wobec talibów, nawet sugerując formalne uznanie.

Długoletni władca Tadżykistanu Emomali Rahmon odszedł od swoich regionalnych partnerów i sojuszników traktatowych, by zasygnalizować sprzeciw wobec przejęcia władzy przez talibów i wyraził większe zaniepokojenie obecnością międzynarodowych grup terrorystycznych w Afganistanie. Ze względu na położenie geograficzne Duszanbe jest krytycznym aktorem w trwającym zaangażowaniu społeczności międzynarodowej w Afganistanie.

Duszanbe otwarcie mówi o swoich preferencjach w Afganistanie, a mianowicie o tworzeniu rządu, który nie jest zmonopolizowany jedynie przez talibów, ale który reprezentuje afgańską ludność tadżycką. 25 sierpnia Rahmon powiedział, że odrzuci rząd afgański „stworzony przez upokorzenie i ignorowanie interesów całego narodu afgańskiego, w tym mniejszości etnicznych, takich jak Tadżykowie, Uzbecy i inni”. Kontrastuje to ostro z rosyjskim przekazem. Władimir Putin 20 sierpnia stwierdził że przejęcie władzy przez talibów jest rzeczywistością, z której muszą wyjść aktorzy zewnętrzni w Afganistanie. Ze swojej strony Turkmenistan zaangażował talibów w dialog w celu ochrony swojej granicy, a Uzbekistan w większości podążał za pragmatyczną linią utrzymania dobrych relacji z talibami. Prezydent Szawkat Mirzijojew powiedział w ostatnich dniach, że Taszkent przygotowywał się na taki scenariusz już od 2 lat i prowadził nieoficjalny dialog z przedstawicielami talibów.

Duszanbe ma swoje atuty

Rozbieżność Duszanbe jest znacząca i wskazuje na rosnącą rolę Tadżykistanu w obecnej międzynarodowej reakcji na przejęcie władzy przez Talibów. Ze względu na wielkość Tadżykistanu, małą gospodarkę i problemy wewnętrzne niektórzy szybko odrzuciliby Duszanbe jako zwykłego decydenta politycznego spośród jego większych sojuszników, w tym przede wszystkim Rosji. Rzeczywiście, Rosja jest największym członkiem OUBZ, zapewnia bezpieczeństwo na granicy afgańskiej w Tadżykistanie i jest głównym celem dla tadżyckich migrantów zarobkowych. W 2019 roku przekazy pieniężne stanowiły równowartość 30 proc. PKB Tadżykistanu. Na to nakładają się zakulisowe naciski Moskwy na Duszanbe w celu dołączenia Tadżykistanu do Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAEU).

Odrzucenie znaczenia Tadżykistanu w Afganistanie jest jednak chybione. Małe państwa często dysponują atutami, które mogą pozycjonować je jako kluczowe podmioty dla ich większych sojuszników, zwłaszcza w krytycznych momentach. W przypadku Tadżykistanu duża granica z Afganistanem (ponad 1300 km), pokrewieństwo z afgańskimi Tadżykami (ok. 25 proc. ludności afgańskiej) oraz fakt, że znajduje się tam największa baza wojskowa Rosji za granicą, to ważne dźwignie dla Duszanbe. Oczywiście są granice wpływów Tadżykistanu w Afganistanie, zwłaszcza wśród afgańskich Tadżyków.

Na przykład pojawiły się doniesienia, że ​​Tadżycy z Pandższiru – gdzie znalazła schronienie opozycja antytalibańska – nie oczekują wsparcia w Tadżykistanie. Jednak te aktywa już umożliwiły Rahmonowi odejście od jego większych sojuszników, prowadzenie elastycznej polityki wobec talibów, mniejszości tadżyckiej w Afganistanie oraz względem sojuszników i zajęcie pozycji lidera w sprzeciwianiu się przejęciu władzy przez talibów.

Afgański łącznik?

Na arenie międzynarodowej Rahmon zyskał trochę punktów dzięki swojemu otwarcie antytalibanskiemu stanowisku. Na przykład francuski prezydent Emmanuel Macron zaprosił Rahmona 30 sierpnia do odwiedzenia Paryża w październiku. Tadżykistan mógłby stać się ważnym moderatorem, gdyby społeczność międzynarodowa zdecydowała się przeciwstawić talibom. Bardziej bezpośrednio, Tadżykistan byłby kluczowym graczem w radzeniu sobie z ciągłymi napływami uchodźców z Afganistanu. Nie ma oficjalnych i pewnych danych o afgańskich uchodźcach, ale niektóre tadżyckie władze regionalne przyjęły już setki osób uciekających przed talibami. Podczas międzynarodowej ewakuacji Kabulu Tadżykistan i Uzbekistan odegrały kluczową rolę jako punkty tranzytowe dla lotów ewakuacyjnych.

W regionie Duszanbe mogło kształtować politykę swoich sojuszników. Tadżykistan jest jedynym członkiem OUBZ mającym granicę z Afganistanem. Jednak jego krytyczne położenie i powiązania z Tadżykami w Afganistanie działać jako dźwignia dla Duszanbe, by opowiadać się za OUBZ, by naciskać na talibów, by utworzyli inkluzywny rząd. Już sugerując zbieżność ze stanowiskiem Tadżykistanu, 27 sierpnia rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział, że Afganistan powinien utworzyć „obejmujący rząd przejściowy”.

Wreszcie, wycofanie się USA z Afganistanu i szerzej zmniejszona obecność w Azji Centralnej nie oznaczają, że Waszyngton nie zaangażuje się w Tadżykistanie. Chociaż bazy amerykańskie nie są gotowe, USA mogą postrzegać Duszanbe jako potencjalnego partnera w Afganistanie. Mimo asymetrii relacji Moskwa nie może sobie pozwolić na całkowite zrażenie Duszanbe, można się więc spodziewać, że preferencje polityczne tego ostatniego odegrają w najbliższym czasie większą rolę.

Jedna odpowiedź do “Nie lekceważmy znaczenia Tadżykistanu w kryzysie afgańskim”

Możliwość komentowania została wyłączona.