Szczyt liderów państw Azji Centralnej

W dniach 5-6 sierpnia pięciu prezydentów Azji Centralnej spotkało się na trzecim spotkaniu konsultacyjnym w Turkmenistanie w kurorcie Awaza nad Morzem Kaspijskim.

Nie brakuje forów, na których spotykają się niektórzy z przywódców pięciu państw Azji Centralnej – Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu. Istnieje Szanghajska Organizacja Współpracy (SCO), która obejmuje wszystkich oprócz Turkmenistanu; Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ), której członkami są Kazachstan, Kirgistan i Tadżykistan; oraz Euroazjatycka Unia Gospodarcza (EAEU), w skład której wchodzą Kazachstan i Kirgistan.

Jednak te trzy organizacje obejmują również mocarstwa zewnętrzne, takie jak Chiny w SCO i Rosję we wszystkich trzech. Pomysł, że państwa Azji Centralnej powinny mieć mechanizm umożliwiający wspólne spotkania bez zewnętrznego mocarstwa zarządzającego nie jest nowy, ale do realizacji tego pomysłu potrzebna była zmiana władzy w Uzbekistanie. W listopadzie 2017 r. podczas regionalnej konferencji bezpieczeństwa w Samarkandzie prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew zaproponował organizowanie regularnych szczytów regionalnych wśród pięciu państw.

Pierwsze kroki w regionalnej współpracy

W marcu 2018 r. odbył się szczyt w stolicy Kazachstanu. Tyle że nie wszyscy się pojawili: turkmeński prezydent Gurbanguły Berdymuhamedow pominął szczyt, składając wizytę państwową w Kuwejcie, a następnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ale ówczesny prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew ugościł pozostałą trójkę: Mirzijojewa, ówczesnego prezydenta Kirgistanu Sooronbaja Dżeenbekowa i prezydenta Tadżykistanu Emomali Rahmona. Postanowiono, że drugie spotkanie zostanie zaplanowane na marzec 2019 r. w Taszkencie.

Nadszedł marzec 2019 r., ale spotkanie przełożono na kwiecień, a potem na jesień. W listopadzie 2019 r. przywódcy Azji Centralnej odbyli drugie spotkanie, tym razem w Taszkencie i zaraz po szczycie OUBZ w Biszkeku. Tym razem zabrakło prezydenta Kazachstanu Kassyma-Jomarta Tokajewa, który doszedł do władzy na początku tego samego roku po rezygnacji Nazarbajewa. Wziął on udział w szczycie OUBZ w Biszkeku, ale potem wrócił do stolicy Kazachstanu. Zamiast tego Nazarbajew dzierżący tytuł pierwszego prezydenta Kazachstanu, wziął udział w spotkaniu w Taszkencie. Przybyli Dżeenbekow i Rahmon, podobnie jak Berdymuhamedow.

Pandemia przystopowała integrację

Plotki głosiły, że trzeci szczyt miał nastąpić na wiosnę 2020 roku w Biszkeku, a następnie zaplanowano go na październik 2020 roku. Jednak na początku października Kirgistan został pochłonięty przez wewnętrzne problemy polityczne, a pandemia koronawirusa nadal szalała na całym świecie. Pod koniec października ubiegłego roku trzecie spotkanie zostało oficjalnie przełożone na 2021 r. z powodu pandemii koronawirusa.

Chociaż pandemia była podaną przyczyną, niektórzy zastanawiali się, dlaczego pięć państw Azji Centralnej nie przeszło na spotkanie wirtualne. Przywódcy Azji Centralnej uczestniczyli w wielu forach internetowych, w tym w nadzwyczajnym szczycie Rady Tureckiej (kwiecień 2020) i szczycie SCO ( listopad 2020).

Szefowie ministerstw spraw zagranicznych mieli okazję omówić sprawy regionalne w 2020 r. przy kilku okazjach: dialog wysokiego szczebla C5+1 między Azją Centralną a Stanami Zjednoczonymi w czerwcu, pierwsze spotkanie ministrów spraw zagranicznych Chiny-Azja Centralna w lipcu, specjalna wideokonferencja dialogu „Azja Centralna plus Japonia” w sierpniu, trzecie spotkanie ministerialne Rosja-Azja Centralna w październiku, drugie spotkanie dialogu Indie-Azja Centralna w październiku oraz 16. spotkanie UE-Azja Centralna oraz spotkanie ministerialne w listopadzie.

Problemów w regionie nie brakuje

Ponadto w 2020 r. przywódcy regionalni często prowadzili dwustronne rozmowy telefoniczne, aby omówić koordynację wysiłków w walce z pandemią COVID-19 i innymi problemami regionalnymi. Istotną kwestią z punktu widzenia obserwatora jest to, że spotkanie w Turkmenistanie będzie jeszcze bardziej zaciemnione niż w poprzednich szczytach w Uzbekistanie i Kazachstanie. Otrzymaliśmy oficjalne oświadczenia o tym, o czym dyskutowano, ale niewiele więcej.

Istnieje wiele kwestii regionalnych gotowych do dyskusji, ale nie wiadomo jeszcze, czy przywódcy Azji Centralnej potrafią skutecznie poruszać drażliwe tematy, a jest ich mnóstwo. Granice są w tym roku szczególnie trudną kwestią między Kirgistanem a Tadżykistanem. Afganistan jest problemem dla Tadżykistanu, Uzbekistanu i Turkmenistanu, chociaż pomimo pewnej koordynacji wszystkie trzy przyjęły różne podejście do postępów talibów w pobliżu afgańskiej granicy z Azją Centralną. Jest też pandemia do omówienia, ale Turkmenistan nadal twierdzi, że nie zidentyfikował żadnych przypadków wirusa w kraju, co prawdopodobnie utrudnia dyskusje oparte na rzeczywistości.