Prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew i prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew mogą zostać dodani do listy „wysoce szanowanych” przywódców Donalda Trumpa. Dodatkowo UE wzmacnia Korytarz Trumpa na Kaukazie Południowym.
Trump w kilku komentarzach ze swojego konta Truth Social wyróżnił przywódców Uzbekistanu i Kazachstanu po tym, jak ich kraje podpisały duże kontrakty z amerykańskimi firmami.
Umowy mogą stanowić istotny impuls dla Korytarza Środkowego, powstającej sieci handlowej zaprojektowanej w celu wzmocnienia połączeń między Azją Centralną a rynkami zachodnimi.
Trump pochwalił Uzbekistan za zgodę na zakup prawie dwóch tuzinów Boeingów 787 Dreamliner, co jest warte ponad 8 miliardów dolarów. Prezydent USA twierdził, że zakup stworzy „ponad 35 000 miejsc pracy” w Stanach Zjednoczonych. „Prezydent Mirzijojew jest człowiekiem dotrzymującym słowa i będziemy nadal pracować razem nad wieloma innymi kwestiami! Dziękuję za uwagę poświęconą tej sprawie” – stwierdził Trump na portalu Truth Social.
Mirzijojew, przebywający w Nowym Jorku 22 września w związku ze Zgromadzeniem Ogólnym ONZ, był zajęty pracą nad kolejnymi umowami, a także spotkaniem ze specjalnym przedstawicielem Trumpa Sergio Gorem, który urodził się w stolicy Uzbekistanu, Taszkiencie. Oświadczenie prezydenta Uzbekistanu na temat spotkania sugerowało, że omawiany był temat wizyty Trumpa w Azji Centralnej. „Rozważane były również plany dotyczące nadchodzących wydarzeń” – czytamy w tajemniczym podsumowaniu oświadczenia.
Biuro Mirzijojewa ujawniło umowę o wartości 1 miliarda dolarów na poszukiwania geologiczne z firmą Traxys, zajmującą się metalami i minerałami, która oferuje „spersonalizowane usługi w całym łańcuchu dostaw”. Umowa Traxys, zgodnie z oświadczeniem prezydenta, tworzy „mapę drogową dla wprowadzenia zaawansowanych technologii i wiedzy w dziedzinie wydobycia, przetwarzania i tworzenia zrównoważonych łańcuchów dostaw minerałów krytycznych”.
Uzbecki przywódca ogłosił również szereg umów z innymi amerykańskimi firmami obejmującymi górnictwo, bankowość, transport, energetykę i opiekę zdrowotną. Największa umowa USA z Kazachstanem dotyczy wartego 4,2 mld dolarów sprzętu kolejowego, w tym lokomotyw. „Gratulacje dla prezydenta Tokajewa z okazji jego wspaniałego zakupu” – stwierdził Trump w osobnym poście na Truth Social. „Ten kraj i świat zostały zbudowane na niezawodnych, pięknych liniach kolejowych. Teraz będą przemieszczać się, SZYBKO!”
Tokajew, który również uczestniczył w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, 22 września rozmawiał z Gorem i innymi amerykańskimi urzędnikami i dyrektorami korporacji. Tokajew odbył dodatkowo rozmowę telefoniczną z Trumpem, zgodnie z oświadczeniem rządu. „Kazachstan wysoko ceni przywództwo prezydenta Trumpa w promowaniu pragmatycznej dyplomacji” – napisano w oświadczeniu, cytowanym przez Tokajewa. Trump określił tę rozmowę jako „wspaniałą”. Tokajew odbył również krótkie spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Podkreślił potrzebę „kontynuowania pracy dyplomatycznej w celu znalezienia sposobów zakończenia konfliktu”.
Poza tym Środkowy Korytarz otrzymał impuls ze strony Unii Europejskiej. Unijna komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos po powrocie z wizyty na Kaukazie Południowym ogłosiła pakiet pomocowy dla Armenii w wysokości 202,5 mln euro. Fundusze są rzekomo przeznaczone na promowanie „reform i odporności społeczno-gospodarczej”. Lokalne media wskazują jednak, że znaczna część funduszy zostanie przeznaczona na rozwój Szlaku Trumpa dla Pokoju i Dobrobytu (TRIPP), kluczowego zapisu w tymczasowym porozumieniu pokojowym podpisanym w sierpniu przez Azerbejdżan i Armenię w Waszyngtonie.
TRIPP, jeśli zostanie ukończony zgodnie z pierwotną wizją, ma szansę stać się kluczowym kanałem dla Środkowego Korytarza. Kos wskazała, że promowanie pokoju na Kaukazie poprzez rozszerzenie handlu jest celem UE. „UE zdecydowanie popiera proces normalizacji stosunków armeńsko-azerbejdżańskich i jest gotowa inwestować w łączność regionalną” – zacytowano jej wypowiedź w unijnym oświadczeniu. „Otwierając szlaki handlowe, łącząc infrastrukturę i zbliżając ludzi do siebie, możemy przekształcić dzisiejszą szansę w trwały pokój i wspólny dobrobyt”.