Rok po podpisaniu tymczasowego porozumienia pokojowego w Waszyngtonie, amerykańscy, ormiańscy i azerbejdżańscy urzędnicy nadal emanują optymizmem co do potencjału stabilności i dobrobytu na Południowym Kaukazie.

Jednak postępy w kierunku wdrożenia wspólnej deklaracji są wstrzymane.

8 sierpnia, w rocznicę podpisania deklaracji przez premiera Armenii Nikola Paszyniana i przywódcę Azerbejdżanu Ilhama Alijewa, sekretarz stanu USA Marco Rubio wydał oświadczenie, potwierdzając zaangażowanie Waszyngtonu w realizację potencjału porozumienia. „Ta deklaracja zakończyła dekady konfliktów na Południowym Kaukazie i zapoczątkowała przełomową Drogę Trumpa na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu – TRIPP” – stwierdził Rubio. „Przez ostatnie dwanaście miesięcy Stany Zjednoczone współpracowały ramię w ramionach z Armenią i Azerbejdżanem, aby przekształcić tę obietnicę w postęp.”

Wszyscy chcą realizacji

Rubio pochwalił się kilkoma osiągnięciami związanymi z TRIPP, w tym rozpoczęciem prac pomiarowych pod budowę kolei przebiegającej przez terytorium Ormiańskie, ułatwiającej ruch towarowy z Azerbejdżanu do Turcji i dalej, a także utworzenie Transkaspijskiego Funduszu Przedsiębiorczości o początkowym kapitale 201 milionów dolarów. „Ten postęp odzwierciedla prostą prawdę: pokój i dobrobyt wzajemnie się wzmacniają.” stwierdził Rubio. „TRIPP to coś więcej niż projekt infrastrukturalny – to kluczowe ogniwo na Transkaspijskiej Drodze Handlowej, motor komercyjny dla Stanów Zjednoczonych i innych oraz wzór, jak współpraca gospodarcza może umocnić pokój po rozwiązaniu długoletnich sporów.”

Alijew, w liście skierowanym do Trumpa z 8 sierpnia, pochwalił „ogromny potencjał” TRIPP, jednocześnie zauważając, że dwustronne stosunki „osiągnęły już swój najwyższy punkt w 34-letniej historii naszych stosunków dyplomatycznych.” Trump przeprowadził optymistyczne rozmowy telefoniczne zarówno z Paszynianem, jak i Alijewem, powtarzając chęć, aby budowa TRIPP rozpoczęła się w „niedalekiej przyszłości”. Paszynian w oświadczeniu powiedział, że TRIPP ma potencjał, by „pomóc Armenii i Azerbejdżanowi zacząć postrzegać siebie nawzajem nie jako przeszkodę, lecz … jako sąsiadów.”

Nie da się zaprzeczyć, że entuzjazm wobec umowy pozostaje silny. Wszystkie strony chcą, żeby tak się stało. Mimo to wiele kluczowych szczegółów operacyjnych dotyczących TRIPP pozostaje do ustalenia, w tym rola USA w zapewnieniu bezpieczeństwa trasy oraz potencjalne procedury celne dla azerbejdżańskich osób i towarów korzystających z planowanej drogi i kolei. I pomimo istnienia Funduszu Przedsiębiorczego, wciąż pojawiają się pytania dotyczące ceny TRIPP i finansowania budowy. W tym roku ormiańscy urzędnicy starali się przyciągnąć dodatkowych inwestorów do projektu, ale jak dotąd nie otrzymali żadnych konkretnych zobowiązań.

Niewiadomą kartą dotyczącą przyszłości TRIPP jest trwająca wojna między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Ten konflikt wyczerpał zasoby finansowe USA i odciągnął uwagę administracji Trumpa. Tymczasem irańscy przywódcy stanowczo sprzeciwiają się TRIPP, obawiając się, że może to utrudnić Teheranowi prowadzenie handlu. Czy Iran ma geopolityczną siłę, by zakłócić rozwój TRIPP, pozostaje jednak otwartą kwestią. Przewidywany korytarz TRIPP znajdowałby się niedaleko na północ od granicy ormiańsko-irańskiej.

Wiele szczegółów ze znakiem zapytania

Ormiańscy i irańscy urzędnicy spotkali się niedawno w Teheranie, aby omówić handel i transport. Według źródeł irańskich, obie strony opracowały memorandum o porozumieniu, aby usprawnić procedury przekraczania granic i otworzyć „równoległe” korytarze handlowe w regionie. Raport opublikowany 31 lipca przez Tehran Times cytował ormiańską wiceminister infrastruktury Kristine Galaczjan, która powiedziała, że „rozwój infrastruktury transportowej jest na właściwej drodze.”

Tymczasem ormiański minister spraw zagranicznych Ararat Mirzojan spotkał się 31 lipca w Erywaniu z delegacją irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, aby omówić kwestie dwustronne. Oficjalny ormiański komunikat z dyskusji pozostawał ogólny i nie zawierał żadnych konkretnych odniesień do TRIPP. Nie dało również żadnych wskazówek, że poglądy obu krajów są zgodne, stwierdzając jedynie, że „podkreślono znaczenie możliwości stworzonych przez wdrożenie nowych projektów łączności.”

Poza TRIPP, tymczasowe ramy pokojowe między Armenią a Azerbejdżanem nie zostały jeszcze sfinalizowane i nie ma żadnych oznak, że ceremonia podpisania odbędzie się w najbliższym czasie. Azerbejdżan postawił warunek wstępny do zawarcia paktu pokojowego: Armenia musi zmienić swoją konstytucję, aby jednoznacznie uznać suwerenność Baku nad terytorium Górskiego Karabachu, nad którym siły Azerbejdżan odzyskał kontrolę w 2023 roku.

Administracja Paszyniana zasugerowała, że jest skłonna do takiej zmiany, ale nie jest pewna, czy dysponuje wystarczającym kapitałem politycznym, by uzyskać zgodę parlamentu i społeczeństwa na poprawkę. Paszynian odniósł przekonujące zwycięstwo w czerwcowych wyborach parlamentarnych, otrzymując ogólne poparcie dla swojego programu reform. Jednak jego partia Umowa Cywilna nie uzyskała większości dwóch trzecich miejsc w parlamencie, która zapewniłaby przyjęcie poprawki.

Ponadto Paszynian ogłosił plany przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie projektu nowej konstytucji, która prawdopodobnie zawierałaby postanowienia ułatwiające finalizację traktatu pokojowego z Azerbejdżanem. Jednak do tej pory żadne proponowane poprawki nie zostały przedstawione do publicznej dyskusji i nie ma określonego terminu przeprowadzenia referendum.