To, co jest ostatnią oficjalną wizytą senatora Steve’a Dainesa w regionie Morza Kaspijskiego, może okazać się istotne dla relacji Waszyngtonu z Baku, Astaną i Aszchabadem.
Republikanin z Montany, jeden z najbardziej wpływowych zwolenników bliższych relacji między Stanami Zjednoczonymi a krajami Kaukazu Południowego i Azji Centralnej, przechodzi na emeryturę po zakończeniu kadencji w Senacie w styczniu.
Niedawno złożył wizyty w Azerbejdżanie, Kazachstanie i Turkmenistanie, gdzie spotkał się z czołowymi przywódcami wszystkich trzech państw. Głośny charakter wizyty Dainesa sugeruje, że pełnił on rolę kontaktowego człowieka administracji Trumpa i poruszano poważne tematy. Oświadczenia po spotkaniach opierały się na ogólnych stwierdzeniach dotyczących chęci rozszerzenia stosunków handlowych.
Na przykład oświadczenie wydane przez ambasadę USA w Azerbejdżanie z 7 lipca zauważyło, że Daines dołączył do „rosnącej listy wysokich rangą gości rządu USA, którzy przybyli do Baku, aby promować bliższe więzi USA-Azerbejdżan oraz rozwijać Kartę Partnerstwa Strategicznego podpisaną przez prezydenta [Ilhama] Alijewa i wiceprezydenta [J.D.] Vance w lutym.” Tymczasem prezydent Kazachstanu Kassym-Żomart Tokajew podczas spotkania z senatorem 8 lipca podkreślił „stały wzrost interakcji handlowych, gospodarczych i inwestycyjnych między tymi dwoma krajami”, podała oficjalna agencja Kazinform. Jednak kilka wskazówek sugeruje, że długo planowany transkaspijski rurociąg mógł być centralnym punktem agendy Dainesa. Choć brakowało szczegółów, ogólne przesłanie wokół wszystkich jego spotkań było zdecydowanie optymistyczne.
W Turkmenistanie Daines spotkał się nie tylko z Serdarem Berdymuhamedowem, prezydentem kraju, ale także ze jego ojcem, Gurbangułym, powszechnie uznawanym za najwyższego przywódcę kraju. Warto więc zauważyć, że oficjalne oświadczenie Turkmenów podkreśliło gotowość Aszchabadu „do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w tak kluczowych obszarach jak sektor paliw i energii, transport, sektor finansowy i bankowy, zaawansowane technologie oraz sztuczna inteligencja.” Oświadczenie Turkmenów wyraziło również wdzięczność za wsparcie USA dla trwającej budowy transafgańskiego rurociągu, który umożliwiłby eksport gazu turkmeńskiego do Pakistanu i Indii. Osobna relacja ze spotkania Dainesa z Gurbangułym Berdymuhamedowem podkreśliła, że sektory energetyczny i transportowy są „kluczowymi wektorami rozwoju współpracy”.
W ostatnich miesiącach pojawiły się coraz większe sygnały, że Turkmenistan chce zintegrować się z siecią handlową Środkowego Korytarza. Budowa transkaspijskiego gazociągu była dyskutowana od dziesięcioleci, ale różne czynniki – w tym spory terytorialne, kwestie finansowe oraz niechęć Turkmenistanu do zasypywania jakiegokolwiek gazociągu obfitymi zasobami gazu ziemnego – utrzymywały plany w ciągłym rozwoju.
Oprócz pozornego zbliżenia się Turkmenistanu do idei trasy transkaspijskiej, Kazachstan ostatnio wyraża zainteresowanie tą koncepcją. Zakłócenia na rosyjskich szlakach eksportowych spowodowane wojną rosyjsko-ukraińską napędzają chęć Astany do dywersyfikacji swoich opcji. Na początku 2026 roku urzędnicy kazachscy i uzbecki ogłosili odkrycie ogromnych nowych zasobów gazu na obszarze Płaskowyżu Ustyurt. Potencjalny rozwój tych pól gazowych może pomóc zapewnić rentowność trasy transkaspijskiej.