Turcja ogłosiła, że przygotowania do oficjalnego handlu dwustronnego z Armenią zostały zakończone 11 maja. Towary nie muszą być już ponownie rejestrowane w kraju trzecim przed dotarciem do ostatecznego miejsca docelowego podczas przemieszczania się między tymi dwoma krajami.
Armenia i Turcja powoli realizują normalizację, a rozpoczęcie oficjalnego handlu dwustronnego jest ważnym kamieniem milowym. Przyjazne stosunki gospodarcze, zwłaszcza w handlu i transporcie, są ważnym elementem tego procesu.
Proces normalizacji między Armenią a Turcją jest w dużej mierze uzależniony od relacji Armenia–Azerbejdżan. Azerbejdżańscy i turecki urzędnicy oświadczyli, że lądowe granice Turcji z Armenią mogą zostać otwarte po wyborach parlamentarnych w Armenii 7 czerwca.
Ostatnie przygotowania
Tureckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło, że przygotowania do rozpoczęcia oficjalnego handlu dwustronnego między Turcją a Armenią zostały zakończone na dzień 11 maja. Wcześniej dwustronny handel towarami między Turcją a Armenią nie był możliwy bez ponownej rejestracji towarów przez kraj trzeci. Oznacza to, że ostateczny cel lub pochodzenie towarów jadących z Turcji do kraju trzeciego, a następnie do Armenii, lub przybywających z Armenii tą samą trasą, nie musi być ponownie rejestrowany w kraju trzecim, lecz może być zapisany jako „Armenia/Turcja”. Premier Armenii Nikol Paszynian wyjaśnił dziennikarzom 12 maja, że zgodnie z wcześniejszymi przepisami Turcja nie uwzględniała Armenii na liście krajów docelowych, ale obecnie Turcja pozwala na bezpośrednie wymienienie Armenii jako kraju docelowego w dokumentach eksportowych.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Armenii Ani Badaljan napisała w mediach społecznościowych, że Armenia „z zadowoleniem przyjmuje decyzję Turcji o zniesieniu zakazów handlu dwustronnego z Armenią.” Podkreśliła: „To ważny krok w kierunku rozwoju pełnoprawnych i normalnych relacji między dwoma krajami”. Tydzień przed ogłoszeniem, 4 maja, Paszynian i wiceprezydent Turcji Cewdet Jilmaz podpisali w Erywaniu memorandum o porozumieniu w sprawie przywrócenia mostu Ani, który leży na granicy Armenia–Turcja, oraz omówili potencjalną współpracę w zakresie transportu, ceł, energii i infrastruktury cyfrowej.
Obie strony nadal pracują nad procesami niezbędnymi do ponownego otwarcia przejść granicznych między oboma krajami. Ruben Rubinjan, wiceprzewodniczący parlamentu ormiańskiego i Specjalny Przedstawiciel ds. Normalizacji z Turcją, stwierdził, że przyszłe kroki mogą obejmować otwarcie linii kolejowej Gjumri–Kars. Europejska Służba Działań Zewnętrznych (EEAS) stwierdziła w komunikacie prasowym, że taki rozwój może zwiększyć możliwości handlowe i gospodarcze w regionie oraz przynieść korzyści całemu Południowemu Kaukazowi i Unii Europejskiej. Armenia i Turcja powoli rozwijają proces normalizacji, a postęp gospodarczy, zwłaszcza w handlu i transporcie, jest kluczowym aspektem tego procesu.
Historyczne tło
Relacje między Turcją a Armenią od dawna są napięte. Granica między Armenią a Turcją nie jest w pełni otwarta, a stosunki dyplomatyczne między tymi dwoma krajami nie zostały nawiązane z powodu terytorialnych roszczeń Armenii wobec Turcji po upadku Związku Radzieckiego. Turcja oficjalnie zamknęła granicę turecko-ormiańską w 1993 roku, podczas pierwszej wojny w Górskim Karabachu między Armenią a Azerbejdżanem, w której Turcja wspierała Azerbejdżan. W 2022 roku jednak granica turecko-armeńska została otwarta dla obywateli krajów trzecich odwiedzających odpowiednio Turcję i Armenię, a Erywań i Ankara zgodziły się rozpocząć bezpośredni ruch lotniczy cargo między tymi dwoma krajami.
W ciągu ostatnich kilku lat Erywań i Ankara podjęły kroki w kierunku normalizacji. Obie strony zgodziły się na cel rozwijania relacji „bez warunków wstępnych”. W grudniu 2021 roku Ankara i Erywań zgodziły się powołać specjalnych przedstawicieli do procesu normalizacji, którzy odbyli sześć spotkań. Erywań oświadczył, że czeka, aż Ankara wykona pierwszy krok w kierunku normalizacji. Proces normalizacji między Armenią a Turcją jest w dużej mierze uzależniony od relacji Armenia–Azerbejdżan. Jednym z największych punktów spornych w relacjach Armenii i Turcji jest obecnie trwający proces pokojowy między Armenią a Azerbejdżanem po drugiej wojnie w Górskim Karabachu w 2020 roku oraz ofensywie Azerbejdżanu w 2023 roku mającej na celu pełne przejęcie kontroli nad Karabachem. Turcja i Azerbejdżan są często określane jako jeden naród w dwóch państwach. Oznacza to, że wiele z stanowiska Turcji wobec Armenii zależy od relacji Armenii z Azerbejdżanem.
Miniony rok przyniósł znaczące postępy w procesie pokojowym między Baku a Erywaniem. Najbardziej znaczący rozwój nastąpił podczas spotkania Paszyniana i prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa w sierpniu 2025 roku w Waszyngtonie, które doprowadziło do porozumienia o opracowaniu Trump Route for International Peace and Prosperity (TRIPP), korytarza łączącego Azerbejdżan z jego eksklawą Nachiczewanem przez armeńską prowincję Sjunik. TRIPP umożliwiłby Azerbejdżanowi bardziej efektywny dostęp do Nachiczewanu, a co za tym idzie, do Turcji, oraz stałby się kluczowym elementem Korytarza Środkowego (znanego również jako Transkaspijska Międzynarodowa Droga Handlowa, TITR) łączącego Kaukaz Południowy z Europą. Pomyślna realizacja TRIPP oraz wzrost handlu przez Armenię, Azerbejdżan i Turcję, który mógłby z tego wynikać, zależą od procesu pokojowego Armenia–Azerbejdżan.
Początek handlu dwustronnego między Armenią a Turcją to istotny krok naprzód w procesie normalizacji i przynosi obu krajom dodatkowe możliwości gospodarcze. Rozwój tras tranzytowych przez Południowy Kaukaz do Europy, w tym TRIPP i Korytarz Środkowy, daje większy impuls do rozwoju więzi gospodarczych Turcji i Armenii. Obecnie jedynymi otwartymi granicami lądowymi Armenii są granice z Gruzją i Iranem. Od początku konfliktu amerykańsko-izraelsko-irańskiego w lutym, możliwości tranzytu lądowego Armenii ograniczały się głównie do Gruzji. Handel dwustronny — a ostatecznie otwarte granice lądowe — z Turcją umożliwi Armenii dywersyfikację partnerów handlowych i budowanie silniejszych więzi gospodarczych zarówno z Turcją, jak i Europą.