Zaledwie kilka tygodni po udanym szczycie C5+1 w Waszyngtonie, podczas którego Stany Zjednoczone zyskały na obfitości kluczowych minerałów Azji Centralnej i zawierały umowy warte dziesiątki miliardów, najwyższy chiński dyplomata odwiedza stolice regionu.
Pekin dąży do potwierdzenia swojej pozycji jako najważniejszego partnera handlowego regionu oraz wzmocnienia dominującej pozycji w regionalnym sektorze wydobywczym.
Konkurencja w górnictwie, AI i innych sektorach się zaostrza. Minister spraw zagranicznych Wang Yi odwiedził Kirgistan, Tadżykistan i Uzbekistan w dniach 19-22 listopada. Po przybyciu do Biszkeku Wang spotkał się z najwyższymi przedstawicielami Kirgistanu i uczestniczył w dialogu dotyczącym wszystkich aspektów relacji dwustronnych.
Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że celem wizyty Wanga jest wprowadzenie energii do umów podpisanych podczas szczytu Chiny-Azja Centralna w czerwcu. „Chiny uważają, że wizyta … wzmocni wzajemne zaufanie polityczne i tradycyjną przyjaźń, pogłębi wysokiej jakości współpracę w ramach Pasa i Szlaku oraz przyniesie więcej pozytywnego nastawienia do budowy społeczności Chiny-Azja Centralna” – powiedziała rzeczniczka ministerstwa Mao Ning dziennikarzom w Pekinie 17 listopada.
Przed wyjazdem do regionu Wang spotkał się w Chinach z Muratem Nurtleu z Kazachstanu, bliskim doradcą kazachskiego prezydenta Kassyma-Żomara Tokajewa, który do niedawna pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych. Wang wyraził zainteresowanie Chin wspieraniem rozwoju kazachskich ambicji w zakresie energii jądrowej i sztucznej inteligencji. Rozwój sektora AI w Kazachstanie będzie obszarem szczególnie intensywnej konkurencji między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.