Prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew polecił swojemu rządowi opracowanie ram dla 30-dniowego okresu bezwizowego dla wszystkich amerykańskich turystów, jednocześnie kontynuując negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie poluzowania wymogów wjazdowych dla Uzbeków. Posunięcie to jest częścią szerszych wysiłków Taszkientu mających na celu zmniejszenie barier w podróżowaniu, zarówno dla obywateli Uzbekistanu, jak i zagranicznych gości.
Urzędnicy mają trzy miesiące na opracowanie planu obejmującego amerykańskich turystów i potencjalnych uzbeckich podróżników do Stanów Zjednoczonych, przekazał prezydent w swoim dekrecie z 15 maja. Od 2021 roku Amerykanie powyżej 55 roku życia mają 30-dniowy okres bezwizowy, ale wszyscy inni muszą ubiegać się o e-wizę o wartości 20 USD za pośrednictwem portalu rządowego.
Obywatele innych bogatych krajów, w tym większości członków Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii, Kanady, Japonii i Korei Południowej, mają 30-dniowy okres bezwizowy na wizytę w Uzbekistanie. Tymczasem Uzbecy muszą ubiegać się o wizę turystyczną, aby wjechać do Stanów Zjednoczonych. Według danych Departamentu Stanu w roku podatkowym 2024 prawie dwie trzecie wniosków zostało odrzuconych, co stanowi najwyższy wskaźnik wśród wszystkich krajów w regionie.
Turystyka w Uzbekistanie eksplodowała w ciągu ostatniej dekady, ponieważ prezydent Mirzijojew uczynił z niej ważną część planowanej przebudowy gospodarczej kraju. Urzędnicy energicznie promują krajowe miasta Jedwabnego Szlaku, takie jak Samarkanda, Buchara i Chiwa, a także miejsca poza utartymi szlakami. Według krajowej agencji statystycznej w 2024 roku Uzbekistan odwiedziło około 8,2 miliona turystów zagranicznych, w porównaniu z 6,6 miliona w 2023 roku i 1 milionem w 2016 roku. Wzrost trwa w zawrotnym tempie; Tylko w kwietniu tego roku odwiedziło kraj 1,3 miliona turystów, co jest rekordem, według Państwowego Komitetu ds. Turystyki.
Mirzijojew pierwotnie zamierzał zwiększyć roczną liczbę turystów zagranicznych do 15 milionów do 2030 roku, ale w kwietniu powiedział, że cel ten jest osiągalny jeszcze w tym roku. Mimo to tylko niewielka część – 0,3 proc., czyli 23 000 w 2023 r. – turystów pochodziła ze Stanów Zjednoczonych. Ruch w kierunku okresu bezwizowego ma na celu zwiększenie tych liczb. Może się to okazać zwycięską strategią. Od czasu pandemii Uzbekistan skutecznie przyciąga coraz większą liczbę turystów z Rosji i Chin, którzy korzystają z przywilejów ruchu bezwizowego.
Kazachstan ma już 30-dniowy okres bezwizowy dla Amerykanów, a Kirgistan jest liderem w regionie z 60-dniowym okresem. Uzbekistan wyróżnia się w Azji Centralnej swoimi wysiłkami na rzecz pozyskania sympatii administracji Trumpa. Kraj zawarł umowę z Waszyngtonem na wydobycie minerałów krytycznych w kwietniu, chociaż szczegóły pozostają skąpe. Mirzijojew zaprosił również prezydenta Donalda Trumpa do złożenia wizyty w tym kraju i zapłacił za przewiezienie 131 nielegalnych migrantów z Azji Centralnej z powrotem do domu.
Taszkent w ostatnich dniach sfinalizował porozumienia, na mocy których Chiny, Oman, Kuwejt i Bahrajn zostały dodane do listy krajów, do których uzbeccy podróżni mogą odbywać krótkoterminowe wizyty (do 30 dni) bez uzyskania wizy. Chiński ruch bezwizowy ma wejść w życie 1 czerwca. W Uzbekistanie obowiązują obecnie przepisy dotyczące ruchu bezwizowego dla turystów z 90 krajów. W tym samym dekrecie prezydenckim z 15 maja Mirzijojew polecił urzędnikom opracowanie systemu podróżowania umożliwiającego obywatelom Rosji, Kazachstanu i Azerbejdżanu odwiedzanie Uzbekistanu bez paszportu międzynarodowego, posługując się jedynie paszportem krajowym lub innym dokumentem tożsamości wydanym przez rząd. Taki system został już uruchomiony dla obywateli Kirgistanu.