Większość eksportowanej tadżyckiej energii trafiała do Afganistanu. Tadżykistan dostarczył sąsiednim krajom energię elektryczną o wartości ponad 82,3 mln dolarów w okresie styczeń-sierpień 2024 roku, według krajowej agencji statystycznej. To o 2,8 mln USD (3,3 proc.) mniej niż w tym samym okresie w 2023 roku.
Udział dostaw energii elektrycznej za granicę w całkowitym eksporcie kraju za 8 miesięcy br. wyniósł 6,5 proc. Produkcja energii elektrycznej w republice w tym okresie wyniosła około 15,4 mld kilowatogodzin, z czego około 1 miliard kilowatogodzin (6,5 proc. całkowitej produkcji) pochodziło z eksportu.
Ponad 80 proc. eksportu energii elektrycznej trafia do Afganistanu, a pozostałe 20 proc. do Uzbekistanu. Tadżykistan ma umowy na eksport energii elektrycznej do 2024 r. tylko z dwoma wyżej wymienionymi krajami. Według krajowego Barik Tojik OJSC eksport energii elektrycznej do Uzbekistanu odbywa się tylko w okresie letnim, a dostawy do Afganistanu będą kontynuowane również w sezonie jesienno-zimowym, ale w niewielkich ilościach – „wyłącznie w celu zachowania infrastruktury”.
Zarząd spółki twierdził, że w zimnych porach roku, kiedy w samym Tadżykistanie brakuje energii elektrycznej, dostawy do Afganistanu są zmniejszane 10-krotnie – z 400 MW do 40 MW. Wcześniej informowano, że Tadżykistan i Kazachstan podpisały memorandum, które przewiduje dostawy energii elektrycznej wytwarzanej przez elektrownię wodną Rogun w okresie do 2032 roku. Dostępność umów na dostawy energii elektrycznej do Kazachstanu i Uzbekistanu jest jednym z warunków zewnętrznego finansowania projektu hydroenergetycznego Rogun.
Niedobory energii elektrycznej i ograniczone dostawy w Tadżykistanie zaczynają się co roku na przełomie września i października i zwykle trwają do kwietnia. Zniesienie restrykcji uzależnione jest od sprzyjających warunków pogodowych i wzrostu dopływu wody do rzeki Wachsz. Niedoboru energii elektrycznej w nadchodzącym sezonie jesienno-zimowym nie wyklucza Ministerstwo Energii i krajowe przedsiębiorstwa elektroenergetyczne.