Awaria zasilania uderza w Kazachstan, Kirgistan i Uzbekistan

We wtorek (25 stycznia) doszło do przerw w dostawie prądu w Azji Centralnej, które dotknęły miliony mieszkańców części południowego Kazachstanu, dużej części północnego Kirgistanu i dużych obszarów Uzbekistanu. Powszechna przerwa w dostawie prądu uwydatnia szereg połączonych i niepokojących problemów związanych z dostawami energii w regionie.

Operacje na lotniskach i w metrze w Kazachstanie i Uzbekistanie zostały zawieszone po utracie zasilania. Klienci największych dostawców usług telefonii komórkowej w Kazachstanie, Kirgistanie i Uzbekistanie zgłaszali utratę połączeń. Szpitale musiały polegać na generatorach, aby zapewnić działanie niezbędnego sprzętu.

Dokładna przyczyna awarii jest niejasna, ale powszechna przerwa w dostawie prądu wskazuje na szereg powiązanych ze sobą i niepokojących problemów związanych z dostawami energii w regionie. Należą do nich deficyty w rozwoju i modernizacji infrastruktury, zwiększony popyt ze względu na wzrost populacji i przemysłu, oraz zmniejszone dostawy przynajmniej częściowo związane ze skutkami zmiany klimatu, przejawiające się niskimi poziomami zbiorników wodnych w Kirgistanie.

Awaria systemu łączącego Kazachstan, Kirgistan i Uzbekistan

Na tych obszarach nie można pominąć wpływu korupcji na wdrażanie projektów mających na celu poprawę regionalnej infrastruktury energetycznej, na czym koncentrowano się w ostatnich latach. Przykładem  może być awaria elektrociepłowni Biszkek w styczniu 2018 r., po zakończeniu modernizacji przez chińską firmę.

Awarie z 25 stycznia 2022 r. dotknęły trzy największe miasta Azji Centralnej: Taszkent, Ałmaty i Biszkek – łącznie z populacją przekraczającą 5,1 miliona ludzi. Awarie zostały zgłoszone w południowym Kazachstanie, w znacznej części północnego Kirgistanu, a także w południowych miastach Osz i Dżalalabad, a także w całym Uzbekistanie, od Taszkentu po Samarkandę, Bucharę i Kokand.

Kazachstan Electricity Grid Operating Company stwierdził, że linia energetyczna Kazachstanu Północ-Południe, która łączy północny Kazachstan z południowym, gdzie sieć łączy się następnie z Kirgistanem i Uzbekistanem, została odłączona z powodu „nierównowagi awaryjnej” w systemie elektroenergetycznym Azji Środkowej.

Sieci elektryczne w trzech krajów Azji Centralnej są ze sobą połączone systemem (CAPS), który pochodzi z czasów sowieckich i został zaprojektowany, aby pomóc zrównoważyć sezonowe różnice w mocach wytwórczych energii w ówczesnych republikach sowieckich. Bogaty w energię wodną i górzysty Kirgistan i Tadżykistan latem dostarczałyby nadmiar energii elektrycznej reszcie regionu, a zimą odbierałyby energię z bogatego w węglowodory Kazachstanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu. 

Turkmenistan i Tadżykistan poza systemem CAPS ale nie bez własnych problemów

Turkmenistan wycofał się z sieci w 2003 roku, a Tadżykistan poszedł w jego ślady w 2009 roku, porzucając pozostałe trzy państwa w często niewygodnym układzie. W 2018 r. Azjatycki Bank Rozwoju zatwierdził dotację w wysokości 35 mln USD na ponowne połączenie Tadżykistanu z CAPS przez Uzbekistan — wysiłek był możliwy tylko dzięki ociepleniu stosunków politycznych między dwoma krajami po śmierci prezydenta Uzbekistanu Islama Karimiowa w 2016 roku. Ten projekt ma zostać ukończony w 2022 roku.

Ponieważ trzy dotknięte awarią kraje przywracają energię elektryczną, wydaje się, że robią to odłączone od zunifikowanej sieci. Oznacza to, że każdy z nich będzie dostarczał własną energię w kraju, co może okazać się problematyczne na dłuższą metę, biorąc pod uwagę, że czynniki nakazujące istnienie zunifikowanej sieci pozostaną.

Oczekiwane rezultaty budowy linii energetycznej Północ-Południe w Kazachstanie, projektu zakończonego w 2009 r., miały ułatwić producentom energii elektrycznej w północnym Kazachstanie zaspokojenie dostaw energii elektrycznej w okresie zimowym. 13 stycznia władze Uzbekistanu poinformowały, że importują energię elektryczną z zagranicy (prawdopodobnie z Kazachstanu), aby nie zakłócać krajowych dostaw energii ani nie przerywać eksportu energii do Afganistanu . Te stwierdzenia nastąpiły po nieoczekiwanych przerwach energii elektrycznej do Afganistanu kilkakrotnie w poprzednich miesiącach oraz umowie zawartej przez rządy Uzbekistanu i Tadżykistanu z talibami o kontynuowaniu eksportu energii elektrycznej do Afganistanu.

Samowystarczalność może wkrótce stać się wymogiem polityków, aby odpowiedzieć na wewnętrzny gniew z powodu problemów energetycznych. Jednak ustanowienie niezależności energetycznej (jeśli to w ogóle możliwe) wymaga czasu. Wszystkie państwa Azji Centralnej od lat borykają się z przerwami w dostawie energii. Dotyczą one przede wszystkim populacji poza dużymi miastami. W miarę jak frustracja z powodu problemów energetycznych rozszerza się na skupiska ludności Azji Centralnej — podobnie jak protesty przeciwko podwyżkom cen gazu w Kazachstanie rozprzestrzeniły się z zachodu kraju po Ałmaty — polityczne konsekwencje chwiejnej infrastruktury energetycznej w regionie z pewnością wyjdą na jaw, z potencjalnie katastrofalnymi konsekwencjami.