Niski poziom wód zagraża stabilności Azji Centralnej

Straszne przepowiednie spełniły się jeszcze wcześniej, niż zakładano. W Azji Środkowej są bardzo zaniepokojeni rosnącym niedoborem zasobów wodnych. Eksperci przewidują, że do połowy wieku Amu Daria zmniejszy się o 10-15 proc., Syr Daria – o 2-5 proc.

Według danych na maj 2023 r. dopływ do zbiornika Nurek był o 117 mln m3 m mniejszy od prognozy. Brakuje również wody w dorzeczu Syr Darii. Według danych za maj 2023 r. dotyczących basenu Syr Daria, dopływ do zbiornika Barik Todżik był o 103 mln m3 mniejszy niż oczekiwano.

Według wstępnej prognozy w sezonie wegetacyjnym 2023 r. zawartość wody w większości rzek pochodzących z gór Tadżykistanu i Kirgistanu spada o 10 proc., Uzbekistanu – o 20 proc. normy. Wahania wielkości przepływów rzek Tadżykistanu w ciągu pór roku i lat są różne – odchylenia mogą być mniejsze i większe niż średnie. Zawartość wody w rzekach zależy od wielu czynników, a jednym z głównych jest wzrost temperatury, tempo topnienia lodowców, czy ilość opadów.

Rosnąca populacja

Około 20 proc. nawadnianych terytoriów republiki doświadcza niedoboru wody do nawadniania. Tymczasem populacja regionu szybko rośnie i osiągnęła już 80 mln w 2023 r., a biorąc pod uwagę Afganistan, który już dziś domaga się swojego udziału w wodzie z dorzecza Amu Darii, do 120 mln.

Według otwartych danych, w regionie Azji Środkowej powierzchnia nawadnianych gruntów wzrosła z 2,2 miliona hektarów na początku XX wieku do 10,5 miliona obecnie. Jeśli dodamy tutaj powierzchnię nawadnianych gruntów w Afganistanie, liczba ta wzrośnie do 14 milionów hektarów.

Kto bierze ile wody?

Zgodnie z limitem, w ciągu zaledwie roku (od 1 października 2022 r. do 1 października 2023 r.) pobór wody z dorzecza Amu Darii powinien wynieść 55,4 mld m sześc., z czego 15,7 mld przypada na sezon pozawegetacyjny (do 1 kwietnia 2023 r.). W ramach tej umowy Tadżykistan otrzyma 9,8 mld metrów sześciennych wody, Uzbekistan – około 23,6 mld, Turkmenistan – 22 mld.

Limit poboru wody z dorzecza Syr Darii wynosi 4,2 mld m sześc., z czego Tadżykistan otrzyma 365 mln m sześc., Uzbekistan – 3,3 mld, Kazachstan – 452 mln, Kirgistan – 47 mln m sześc.

Powierzchnia nawadnianych gruntów w krajach Azji Środkowej w 2023 r.:

  • Uzbekistan – 4,2 mln hektara
  • Kazachstan – 2,5 miliona ha
  • Turkmenistan – 1,9 miliona ha
  • Kirgistan – 1 mln ha
  • Tadżykistan – 0,7 mln ha

Obawy liderów

„Ostrzejsza konkurencja o zasoby wodne w obliczu rosnącego niedoboru wody może prowadzić do negatywnych konsekwencji nawet w jednym kraju” – powtarza prezydent Tadżykistanu Emomali Rahmon od ponad 10 lat.

„Jesteśmy poważnie zaniepokojeni niedoborem zasobów wodnych. Susze i powodzie w Azji Środkowej doprowadzą do szkód w wysokości 1,3 proc. PKB rocznie, a plony spadną o 30 proc., co doprowadzi do pojawienia się pięciu milionów wewnętrznych migrantów klimatycznych do 2050 r.” – powiedział niedawno prezydent Kazachstanu Kassym Żomart Tokajew.

Prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew w swoim dekrecie o racjonalnym wykorzystaniu wody zauważa, że istnieje ryzyko niedoboru wody w republice z powodu wydłużenia czasu trwania pór suchych, zmniejszenia powierzchni rezerw śniegu w górach i częstotliwości niskiej wody „z powodu globalnej zmiany klimatu”.

Prezydent Turkmenistanu Serdar Berdymuhamedow na posiedzeniu rządu w sprawie rozwoju kompleksu rolniczego zaproponował dostarczanie wody z Morza Kaspijskiego do Aszchabadu.

Przyczyny niskiej wody

Eksperci wymieniają kilka przyczyn spadku zasobów wodnych w regionie. Jednym z nich jest topnienie lodowców. W ciągu ostatnich kilku dekad Tadżykistan stracił prawie 30 proc. swoich lodowców, a proces ten trwa stale.

Według Centrum Badań Ekonomicznych Uzbekistanu, ze względu na topnienie lodowców w ciągu ostatnich 40 lat, objętość zaopatrzenia w wodę w Azji Środkowej zmniejszyła się z 8,4 tys. metrów sześciennych do 2,5 tys. metrów sześciennych na osobę rocznie.

Do 2030 r., przy obecnym tempie wzrostu liczby ludności w Azji Środkowej, objętość zaopatrzenia w wodę osiągnie krytyczny poziom poniżej 1,7 tys. metrów sześciennych rocznie. Innym, nie mniej ważnym problemem jest nieracjonalne wykorzystanie wody w rolnictwie. Aby przezwyciężyć kryzys, kraje Azji Środkowej potrzebują nowych systemów irygacyjnych i innego sprzętu.

Według różnych analiz woda pobrana z basenów Amu Darii i Syr Darii, zgodnie z kwotą, jest zużywana tylko w 40 proc, a 60 proc, jest marnowane. A to w kontekście rosnącego niedoboru zasobów wodnych, oznacza przejście na technologie oszczędzające wodę.

Kraje regionu powinny mieć państwowy program ochrony wody, program wprowadzenia podstawowych zasad zintegrowanego zarządzania zasobami wodnymi w oparciu o rynkowe mechanizmy działalności gospodarczej i wsparcie państwa. Kolosalne straty wody (do 50 proc.) są spowodowane pogorszeniem systemów irygacyjnych stworzonych w latach Związku Radzieckiego. Na sytuację negatywnie wpływa reżim zużycia wody w elektrowniach wodnych – latem woda gromadzi się w zbiornikach i jest niedostępna dla rolników. Wszystkie kraje Azji Środkowej należą do liderów zużycia wody na świecie.

Kwestia afgańska

Ostatnio Afganistan domaga się również swojej części wody z Amu Darii do nawadniania pól, a republiki Azji Centralnej nadal nie mają wzajemnie wiążących dokumentów dotyczących alokacji wody i zużycia wody z Afganistanem.

Kabul nie jest sygnatariuszem Konwencji ONZ z 1992 r. o ochronie i użytkowaniu cieków transgranicznych i jezior międzynarodowych. Ponadto nieuznanie rządu talibów przez społeczność międzynarodową zaostrza problemy związane z negocjacjami wodnymi z Afganistanem. W międzyczasie budują kanał rekultywacyjny Kush-Tepa, wykorzystując wody Amu Darii i wielu jej afgańskich dopływów, co znacznie zmniejszy przepływ rzeki.

To nie problem, to katastrofa. Kiedy budowa kanału zostanie zakończona i jeśli odwodnienie Amu Darii zmniejszy się o 12-15 procent, deficyt wody może osiągnąć 50 procent obecnej objętości. Zauważono również, że afgańskie projekty wodne nie są poparte obiektywną oceną oddziaływania na środowisko, która jest konieczna przy udziale ekspertów ze wszystkich krajów dorzecza Amu Darii – z udziałem Uzbekistanu, Tadżykistanu i Turkmenistanu.