Iran oferuje pomoc Armenii w budowie dróg

Iran jest gotowy pomóc Armenii w budowie autostrad łączących dwa sąsiednie państwa i omijających terytoria kontrolowane przez Azerbejdżan – powiedział we wtorek wysoki rangą urzędnik irański podczas wizyty w Erywaniu.

Wiceminister dróg i rozwoju miast Kheirollah Khademi powiedział, że ormiańskie drogi prowadzące do irańskiej granicy mają strategiczne znaczenie dla jego kraju. Irańska delegacja na czele z nim przybyła do Erewania w związku z ciągłymi zakłóceniami w ruchu towarowym między Armenią a Iranem, wynikającymi z azerbejdżańskiej blokady drogowej ustawionej 12 września na głównej autostradzie łączącej Iran i Armenię

Khademi powiedział, że celem podróży jest omówienie z przedstawicielami Armenii przeszkód transportowych i trwającej przebudowy alternatywnej drogi, która również przechodzi przez prowincję Armenia Syjunik graniczącą z Iranem i Azerbejdżanem.

„Negocjujemy ze stroną armeńską, aby ruch towarowy i pasażerski na tej drodze jak najszybciej znalazł się na właściwej drodze” – powiedział Khademi. „Jesteśmy gotowi pomóc Armenii w budowie nowej drogi” – dodał. „Iran jest gotowy dzielić się swoimi możliwościami technicznymi i inżynieryjnymi z Armenią”.

Republika Islamska, kontynuował Khademi, może również zapewnić podobne wsparcie dla armeńskich planów budowy lub remontu innych dróg w Syjunik prowadzących do irańskiej granicy. „Armenia buduje też autostradę północ-południe, która zaczyna się od granicy z Iranem i ciągnie się do granicy z Gruzji. Jesteśmy gotowi współpracować z Armenią również w tym zakresie. Iran ma duże doświadczenie w budowie dróg, a nasi kontrahenci są gotowi podzielić się swoim doświadczeniem z Armenią.” – stwierdził przedstawiciel Iranu.

Niedawno minister spraw zagranicznych Armenii Ararat Mirzojan zapewnił swojego irańskiego odpowiednika Hosseina Amir-Abdollahiana, że ​​prace nad alternatywną drogą Syjunik zostaną zakończone przed końcem tego roku.

Azerbejdżan przejął kontrolę nad 21-kilometrowym odcinkiem istniejącej głównej autostrady armeńsko-irańskiej w grudniu ubiegłego roku po wycofaniu wojsk ormiańskich z obszarów przygranicznych wzdłuż Syjunik. Rozmieszczeni tam azerbejdżańscy oficerowie rozpoczęli opodatkowanie 12 września irańskich ciężarówek dostarczających towary do i z Armenii. Wielu kierowców ciężarówek odmówiło płacenia „podatku drogowego” o wartości 130 dolarów za przejazd.

Od tego czasu wzrosło napięcie między Teheranem a Baku, a irańskie wojsko rozpoczęło w zeszłym tygodniu zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia wzdłuż granicy Islamskiej Republiki z Azerbejdżanem. Irańscy urzędnicy oskarżyli Baku o ukrywanie bliskowschodnich „terrorystów” oraz izraelskiego personelu bezpieczeństwa na tym obszarze. Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew zaprzeczył tym oskarżeniom.

Iran już zaoferował pomoc Armenii w modernizacji strategicznych autostrad w Syjunik na kilka miesięcy przed ostatnim kryzysem. Oba rządy powołały tego lata wspólną grupę roboczą, której zadaniem będzie zbadanie możliwego udziału irańskich firm w wielomilionowych projektach transportowych planowanych przez Erywań.

Powiązany artykuł