Przewodniczący izby wyższej francuskiego parlamentu Gerard Larcher wezwał francuski rząd do dostarczenia Armenii broni „obronnej”.

„Wezwałem do natychmiastowego ponownego otwarcia korytarza laczyńskiego, który łączy Armenię z Górskim Karabachem, oraz przyspieszenia dostaw broni obronnej przez Francję do Armenii w celu zapewnienia jej bezpieczeństwa!” Larcher napisał na Twitterze po spotkaniu z przewodniczącym parlamentu Armenii Alenem Simonianem.

Larcher jest powiązany z Republikanami, czołową francuską centroprawicową partią opozycyjną. Rząd prezydenta Emmanuela Macrona zasygnalizował możliwość takich dostaw broni, kiedy w październiku ubiegłego roku wysłał delegację francuskich urzędników ds. obrony do Erywania. Spotkali się z ministrem obrony Surenem Papikianem, szefem armeńskiej armii Eduardem Asrianem i ministrem wysokich technologii Robertem Chaczatrianem.

Papikian odwiedził Paryż we wrześniu 2022 roku i czerwcu tego roku. W obu przypadkach spotkał się ze swoim francuskim odpowiednikiem Sebastienem Lecornu. „Francja musi pomóc Armenii się bronić!” stwierdził Christian Cambon, przewodniczący komisji obrony i spraw zagranicznych francuskiego Senatu po spotkaniu z Papikianem.

Nie jest jasne, czy francuski rząd jest gotowy udzielić Armenii jakiejkolwiek pomocy wojskowej. Premier Nikol Paszynian podziękował Macronowi za jego „ważne wsparcie w stawianiu czoła wyzwaniom bezpieczeństwa stojącym przed Armenią”, kiedy pogratulował prezydentowi Francji z okazji Święta Narodowego Francji. Paszynian pochwalił także jego „znaczące i ciągłe wysiłki na rzecz sprawiedliwego i trwałego rozwiązania konfliktu w Górskim Karabachu”.

Francuska minister spraw zagranicznych Catherine Colonna omówiła ten proces ze swoim ormiańskim odpowiednikiem Araratem Mirzojanem podczas rozmowy telefonicznej 7 lipca. Colonna miał powiedzieć, że porozumienie pokojowe między Armenią a Azerbejdżanem musi zawierać solidne gwarancje bezpieczeństwa dla ludności ormiańskiej w Karabachu.

W ostatnich miesiącach Baku wielokrotnie oskarżało Macrona i innych francuskich urzędników o opowiadanie się po stronie Armenii w konflikcie. Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew oskarżył 3 lipca, że ​​Paryż podżega do „ormiańskiego separatyzmu” w Karabachu. Paszynian odrzucił krytykę ze strony Azerbejdżanu. Francja jest domem dla sporej i wpływowej społeczności ormiańskiej, składającej się głównie z potomków ocalałych z ludobójstwa Ormian w 1915 r. w osmańskiej Turcji.