Narastające napięcia między rządem ormiańskim a wysokimi rangą przedstawicielami Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego to coś więcej niż tylko wewnętrzny spór instytucjonalny. Trwająca konfrontacja pokazuje szerszą geopolityczną rekalibrację Armenii oraz rosnące obawy w Erywaniu, że rosyjski wpływ nadal działa poprzez sieci religijne i kulturowe.
Chociaż Ormiański Kościół Apostolski pozostaje jedną z najbardziej zaufanych i historycznie znaczących instytucji w kraju, polityczne zachowania niektórych elit kościelnych nasiliły debaty na temat suwerenności, bezpieczeństwa narodowego i ingerencji zagranicznej.
Spór ten jest przykładem tego, jak instytucje religijne w sąsiednich krajach Rosji mogą zostać uwikłane w rywalizację geopolityczną, szczególnie w obliczu zmieniającej się orientacji Armenii w polityce zagranicznej oraz ciągłego polegania Rosji na mechanizmach miękkiej siły.
Tło sporu
Relacje między rządem Armenii a Ormiańskim Kościołem Apostolskim znacznie się pogorszyły w ostatnich latach, szczególnie w ostatnich miesiącach, a publiczne spory coraz częściej koncentrują się wokół zarzutów premiera Armenii Nikola Paszyniana o korupcję, ingerencję polityczną oraz kwestie instytucjonalnej odpowiedzialności Kościoła. Choć te napięcia często przedstawiano jako wewnętrzne spory o rządy i reformy, kierownictwo polityczne przedstawiło tę kwestię także w szerszych kategoriach geopolitycznych.
Premier Paszynian wyraźnie powiązał obawy swojego rządu dotyczące przywództwa kościelnego z kwestiami bezpieczeństwa narodowego. Podczas parlamentarnej sesji pytań i odpowiedzi Paszynian stwierdził, że „nie potrzebuje katolikosa, który będzie mu podporządkowywał”, lecz takiego, który „nie będzie słuchał starszego porucznika zagranicznej specjalnej służby” ani nie będzie raportował zagranicznym aktorom wywiadu. Takie uwagi sugerują, że rząd ormiański postrzega elementy w przywództwie kościelnym jako potencjalne kanały wpływów politycznych zewnętrznych.
Ormiański Kościół Apostolski zajmuje wyjątkowo wpływową pozycję w społeczeństwie ormiańskim. Przez wieki służyła jako filar tożsamości narodowej, zachowując ormiańską ciągłość kulturową, językową i duchową w okresach obcej dominacji, w tym panowania osmańskiego i radzieckiego. Zaufanie społeczne do Kościoła pozostaje konsekwentnie wysokie, co czyni go jedną z najbardziej szanowanych instytucji w kraju. Ta legitymacja jednak czyni Kościół potężnym aktorem społecznym, podatnym na polityczne instrumentalizowanie.
Historycznie segmenty najwyższego kierownictwa Kościoła utrzymywały bliskie instytucjonalne i symboliczne więzi z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym oraz państwem rosyjskim. Te powiązania odzwierciedlają szersze wzorce historyczne, w których dawne ormiańskie elity polityczne ściśle związały się z Moskwą podczas transformacji Armenii po rozpadzie ZSRR i późniejszej zależności od Rosji. Takie relacje okresowo wzmacniały rosyjskie narracje ideologiczne w całym regionie.
Te powiązania stały się szczególnie widoczne po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku. W tym roku katolikos Wszystkich Ormian Garegin (Karekin) II otrzymał rosyjskie odznaczenie państwowe od Władimira Putina, co wyraźnie sygnalizuje utrzymującą się bliskość między ormiańskim a rosyjskim przywództwem religijnym. Arcybiskup Ezras (Nersisjan), naczelnik rosyjskiej diecezji Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego i brat Garegina II, publicznie pobłogosławił w 2023 roku Batalion Arbat, jednostkę wojskową, w której uczestniczą Ormianie związani z rosyjskim wysiłkiem wojennym na Ukrainie. Akt ten miał silne znaczenie symboliczne, ukazując, jak niektóre elity kościelne angażowały się w działania zgodne z rosyjskimi narracjami mobilizacyjnymi przeciwko Ukrainie i wspierające je podczas wojny. Paszynian w 2025 roku zarzucił arcybiskupowi Ezrasowi, że został zwerbowany przez KGB.
Rosyjscy aktorzy religijni i polityczni również ostro zareagowali na krytykę rządu ormiańskiego wobec przywództwa kościelnego. Przedstawiciele Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego potępili postrzeganą ingerencję państwa w sprawy kościelne, przedstawiając działania rządu ormiańskiego jako część szerszych działań mających na celu podważenie tradycyjnych instytucji duchowych. Rosyjscy komentatorzy polityczni i politycy, w tym minister zagraniczny Siergiej Ławrow, podobnie przedstawiali ormiańskie wysiłki reformacyjne jako destabilizujące i pod wpływem zachodnich agend politycznych. Spór wykraczał poza granice Armenii na rosyjskie ulice. Władze rosyjskie pozwoliły społecznościom ormiańskiej diaspory publicznie mobilizować się w sporach między rządem ormiańskim a kierownictwem kościelnym oraz publicznie krytykować działania Paszyniana. Te wydarzenia pokazują, jak rosyjski reżim pozwolił i pośrednio poparł takie ataki na Paszyniana, ponieważ takie demonstracje wymagałyby szerokiej kontroli i zatwierdzenia przez rosyjskie władze.
Wpływ i znaczenie sporu między kościołem a rządem
Konfrontacja między rządem ormiańskim a segmentami przywództwa kościelnego odzwierciedla szerszą walkę geopolityczną o wpływy Rosji w społeczeństwie ormiańskim. Instytucje religijne historycznie pełniły rolę ważnych kanałów rosyjskiej miękkiej siły w regionie postradzieckim, umożliwiając Moskwie kształtowanie narracji politycznych, wzmacnianie zgodności kulturowej i utrzymywanie wpływów nawet tam, gdzie formalna siła polityczna słabnie.
Wykorzystywanie przez Rosję sieci religijnych jako narzędzi wpływu było szczególnie widoczne na Ukrainie. Po aneksji Krymu przez Rosję w 2014 roku oraz późniejszej pełnoskalowej inwazji w 2022 roku, napięcia między władzami ukraińskimi a strukturami religijnymi powiązanymi z Moskwą nasiliły się. Ostateczne poparcie Kijowa dla utworzenia niezależnego Kościoła prawosławnego odzwierciedlało obawy, że instytucje religijne mogą pełnić rolę narzędzi rosyjskiego wpływu politycznego i działalności wywiadowczej. Podobne dynamiki zaobserwowano w Mołdawii, gdzie organizacje religijne powiązane z Moskwą utrzymują silny wpływ społeczny i czasami wzmacniają prorosyjskie narracje polityczne. W Gruzji rosyjskie przekazy religijne były również wykorzystywane do wzmacniania konserwatywnego dyskursu społecznego i sceptycyzmu wobec integracji Zachodu.
Obecne napięcia między kościołem a państwem w Armenii wydają się przebiegać według podobnych wzorców. Rząd Paszyniana coraz bardziej dąży do dywersyfikacji polityki zagranicznej, wzmacniając relacje z UE, USA i partnerami regionalnymi, jednocześnie ograniczając zależność od rosyjskich gwarancji bezpieczeństwa i gospodarczych. Te zmiany zwiększyły wrażliwość ormiańskiego kierownictwa na instytucje krajowe postrzegane jako powiązane z infrastrukturą wpływów Moskwy.
Paszynian zasugerował, że fragmenty przywództwa kościelnego były wykorzystywane w formach „wojny hybrydowej” wymierzonej w suwerenność Ormian. Chociaż takie twierdzenia pozostają politycznie i prawnie kwestionowane oraz stanowczo odrzucane przez przedstawicieli kościołów, podkreślają one stopień, w jakim instytucje religijne stały się powiązane z dyskursem o bezpieczeństwie narodowym w Armenii. Rama odzwierciedla szersze obawy w ormiańskich kręgach politycznych, że rosyjski wpływ utrzymuje się poprzez sieci społeczne i kulturowe, nawet gdy formalne stosunki dwustronne są napięte.
Spór ten niesie ze sobą także istotne implikacje polityczne na szczeblu krajowym. Wybory parlamentarne w Armenii w 2026 roku mają się odbyć w obliczu wzmożonej rywalizacji geopolitycznej. Rosja historycznie wykazywała zainteresowanie wpływem na ormiańskie procesy wyborcze i dyskurs publiczny, a pojawiają się doniesienia, że już rozpoczęła operacje wpływu. Biorąc pod uwagę głęboką legitymację społeczną Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego, wewnętrzne spory kościelne mogą stać się politycznie zmobilizowane, kształtując narracje wyborcze i społeczne postrzeganie legitymacji rządu.
Perspektywa w roku wyborczym
Jednocześnie agresywne działania państwa wobec przywództwa kościelnego mogą wywołać reakcję wśród części społeczeństwa ormiańskiego, które postrzegają Kościół jako nierozłączny z tożsamością narodową. Równoważenie reform instytucjonalnych z szacunkiem dla tradycji religijnej pozostanie bardzo delikatnym wyzwaniem politycznym dla władz ormiańskich. Niektóre zachodnie organizacje praw człowieka i religijne już skrytykowały rząd Paszyniana za celowe represje wobec ormiańskich członków kościoła.
Szerzej rzecz biorąc, doświadczenie Armenii pokazuje, jak instytucje religijne w całej Eurazji nadal funkcjonują na styku tożsamości, polityki i rywalizacji geopolitycznej. W miarę jak konwencjonalna siła polityczna Rosji w niektórych częściach przestrzeni postradzieckiej maleje, Moskwa coraz bardziej polega na sieciach kulturowych i religijnych, by zachować wpływy. Wewnętrzny konflikt Kościoła z państwem w Armenii pokazuje, jak takie sieci mogą stać się punktami centralnymi szerszej geopolitycznej rywalizacji.
Narastający konflikt między rządem a wysokimi rangą przedstawicielami Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego należy rozumieć zarówno jako wewnętrzny spór instytucjonalny, jak i przejaw szerszej transformacji geopolitycznej. Choć Kościół pozostaje fundamentem ormiańskiej tożsamości i spójności społecznej, polityczne, prorosyjskie ukierunkowanie niektórych elit kościelnych przyczyniło się do rosnących obaw dotyczących wpływów zagranicznych.
Konfrontacja Paszyniana z przywództwem Kościoła odzwierciedla wysiłki Armenii na rzecz redefinicji jej geopolitycznej orientacji i ograniczenia penetracji rosyjskiej miękkiej siły w społeczeństwie ormiańskim. Wynik tej walki prawdopodobnie wpłynie nie tylko na wewnętrzną stabilność polityczną Armenii, ale także na jej przyszłe strategiczne powiązanie. W miarę jak Armenia porusza się w zmieniającym się regionalnym środowisku bezpieczeństwa tuż przed wyborami parlamentarnymi w 2026 roku, interakcja między władzą religijną, tożsamością narodową a zewnętrzną konkurencją geopolityczną pozostanie kluczowym czynnikiem kształtującym trajektorię kraju.