Zgodnie z przewidywaniami, 25 września kirgiski parlament jednogłośnie zagłosował za samorozwiązaniem, wyznaczając przedterminowe wybory na jesień tego roku, niemal dokładnie rok przed planowanym terminem.
Przewodniczący parlamentu Nurlanbek Turgunbek powiedział dziennikarzom, że spodziewa się, iż wybory odbędą się około 30 listopada, ale prezydent Sadyr Żaparow wyznaczy oficjalną datę wyborów w najbliższych dniach.
Deputowani, którzy zainicjowali ten środek, powiedzieli, że chcą lepiej rozłożyć wybory parlamentarne i prezydenckie. Wybory parlamentarne miały się odbyć w listopadzie 2026 r., a prezydenckie w połowie stycznia 2027 r. Pomysł przedterminowych wyborów wyszedł prawdopodobnie od prezydenta Żaparowa i szefa służb bezpieczeństwa Kamczybeka Taszyjewa.
Siły polityczne sprzyjające wobec rządzącego krajem duetu Żaparowa i Taszyjewa mają przytłaczający wpływ na obecny, wybrany w 2021 r. parlament. Jest niewielka garstka liberalnych i konserwatywnych deputowanych, którzy krytykują, a od czasu do czasu głosują przeciwko polityce rządu.
Rządząca krajem w latach 2010-2020 Socjaldemokratyczna Partia Kirgistanu (SPDK) została w dużej mierze rozbita. W kwietniu sąd uznał trzech jej przywódców za winnych kupowania głosów w ubiegłorocznych wyborach lokalnych i zakazał im udziału w wyborach. W czerwcu sąd skazał zaocznie przebywającego na wygnaniu byłego socjaldemokratycznego prezydenta Ałmazbeka Atambajewa na 11 lat więzienia w związku ze strzelaniną w jego rodzinnej posiadłości w 2019 roku. Adwokaci oskarżonych z SDPK określili zarzuty jako motywowane politycznie, a sprawy są obecnie przedmiotem apelacji, co jednak nie powstrzymało sił bezpieczeństwa przed zajęciem majątku Atambajewa 13 września.
Czołowi politycy wcześniej zaprzeczali, że przedterminowe wybory są w planach, pomimo uporczywych plotek, że jest inaczej – aż do momentu, gdy parlament powrócił na nową sesję we wrześniu. Zapytany o swoje wcześniejsze wypowiedzi zaprzeczające przedterminowym wyborom ,Turgunbek przewodniczący parlamentu, zażartował: „na tym świecie tylko święty Koran jest niezmienny”.
Inni zwolennicy twierdzili, że przedterminowe wybory są potrzebne, aby legitymizować parlament po tym, jak ustawodawcy przegłosowali reformę systemu wyborczego na początku tego roku. Wcześniej 36 z 90 deputowanych do parlamentu było wybieranych z okręgów jednomandatowych, a reszta była wybierana proporcjonalnie z list partyjnych. Teraz wszystkich 90 deputowanych zostanie wybranych z 30 trzymandatowych okręgów.
Nowy system może zmniejszyć reprezentację mniejszości i kobiet, osłabić wpływy i tak już efemerycznych partii politycznych w kraju i przechylić szalę na stronę bogatszych kandydatów, którzy mogą prowadzić kampanię bez poparcia listy partyjnej.