W ślad za ubiegłorocznym referendum, w którym opowiedziano się za rozwojem energetyki jądrowej w Kazachstanie, rząd szybko przygotowuje grunt pod budowę co najmniej dwóch kolejnych reaktorów. Prezydent Kasym-Żomart Tokajew wyraził pragnienie budowy w kraju „klastra nuklearnego”, który miałby napędzać wzrost gospodarczy.
Rząd pracuje nad sfinalizowaniem porozumienia w sprawie budowy pierwszej elektrowni jądrowej w obwodzie ałmatyńskim „w najbliższej przyszłości” – wynika z raportu opublikowanego przez kazachski serwis informacyjny Vlast.kz, powołując się na premiera Olżasa Bektenowa. Prowadzone są wstępne prace mające na celu zidentyfikowanie drugiej lokalizacji dla elektrowni jądrowej – dodał Bektenow podczas posiedzenia rządu 28 stycznia.
28 stycznia Prezydent Tokajew wskazał, że zdolność Kazachstanu do utrzymania wzrostu gospodarczego zależy od budowy jeszcze większej liczby elektrowni. „Nasz strategiczny kurs na osiągnięcie neutralności węglowej pozostaje niezmienny. Do jego realizacji należy jednak podchodzić bardziej racjonalnie. Musimy efektywnie wykorzystywać nasze bogactwo naturalne i atuty naturalne” – stwierdził przywódca państwa, dodając, że obecnie kraj jest silnie uzależniony od elektrowni węglowych.
„Na tle rosnącego deficytu energetycznego należy przyspieszyć budowę pierwszej elektrowni jądrowej i w ogóle należy rozpocząć tworzenie klastra jądrowego w kraju. To jest ważne zadanie, aby zapewnić postęp naszego kraju” – stwierdził Tokajew. Jesienią ubiegłego roku większość Kazachów poparła w drodze referendum budowę elektrowni atomowej. Otwarte pozostaje pytanie, kto zbuduje elektrownie przewidziane przez rząd.
Chociaż Kazachstan może korzystać z energii jądrowej, kraj ten nie kładzie nacisku na wydobycie zasobów naturalnych: Bektenow ogłosił 28 stycznia, że kraj rozpocznie projekt szczelinowania w celu wydobycia ropy łupkowej. „W tym roku ma zostać wydobyta pierwsza kazachska ropa łupkowa. Stworzy to dodatkowe zachęty do przyciągnięcia inwestycji do przemysłu naftowego i gazowego” – zapowiedział premier. Wstępne szacunki mówią o potencjalnej całkowitej produkcji szczelinowania hydraulicznego na około 800 milionów ton ekwiwalentu ropy naftowej.