Dążąc do zapewnienia trwałego pokoju z Azerbejdżanem, Armenia równocześnie dąży do wzmocnienia partnerstwa obronnego z Indiami.
Erywań szuka zabezpieczenia łańcucha dostaw.
Armenia zamierza utworzyć własne krajowe linie produkcyjne, aby na licencji produkować indyjską amunicję, w tym pociski artyleryjskie kalibru 155 mm oraz systemy wyrzutni rakiet Pinaka. Raporty medialne nie wspominają, jak zaawansowane były dwustronne rozmowy na ten temat ani o potencjalnym zakresie kosztów ewentualnej umowy.
W 2022 roku Armenia zakupiła systemy Pinaka z Indii w transakcji o wartości 265 milionów dolarów. Wyrzutnie rakiet to indyjska wersja amerykańskich systemów HIMARS, które cechują się dużą mobilnością i zdolnością do ataków na daleki zasięg. Systemy HIMARS początkowo okazały się bardzo skuteczne podczas stosowania przez siły ukraińskie przeciwko rosyjskim siłom. Jednak Rosja opracowała techniki walki elektronicznej, które ostatnio utrudniają pracę systemu HIMARS. Rakiety wystrzeliwane Pinaką mają znacznie krótszy zasięg niż systemy HIMARS.
Armenia dąży do lokalnej produkcji uzbrojenia, zamiast jedynie pozyskiwać broń od kraju źródłowego, aby zapobiec problemom z zakupami w łańcuchu dostaw w przypadku przyszłego konfliktu. W ostatnich latach Południowy Kaukaz stał się w praktyce przedłużeniem rywalizacji południowoazjatyckiej między Indiami a Pakistanem. Podczas gdy Armenia nawiązała więzi obronne z Indiami, Azerbejdżan i Pakistan oraz Turcja nawiązały partnerstwo w zakresie bezpieczeństwa.
Dla Armenii rosnące strategiczne więzi z Indiami odzwierciedlają obecnie napięte relacje Erywania z Rosją, historycznym sojusznikiem kraju. To partnerstwo nie tylko wzmacnia zdolności obronne Armenii, ale także pozwala Indiom rozszerzać wpływy na Południowym Kaukazie, gdzie napotykają opór ze strony tureckich i pakistańskich sojuszy wspierających Azerbejdżan.