Przyjęcie nowej konstytucji w Kazachstanie, która obniżyła status języka rosyjskiego, wywołało debaty w sąsiednim Kirgistanie na temat zmiany znaczenia języka rosyjskiego. Kreml to zauważa.
Ambasada Rosji w Biszkeku wydała stanowcze oświadczenie 19 marca, skutecznie wzywając rząd kirgiski do powstrzymania „prowokacyjnych wypowiedzi niektórych osób publicznych” na temat miejsca Rosjan w społeczeństwie kirgiskim.
Oświadczenie skarży się także na „patrole językowe”, podczas których językowi samozwańczy stróże prawa rzekomo próbują zastraszyć ludzi, by przeszli z rosyjskiego na kirgiski. Publiczne wezwania i wysiłki mające na celu zniechęcenie do stosowania języka rosyjskiego „dyskredytują Podstawowe Prawo Kirgistanu, podważają fundamenty państwa i przyczyniają się do podżegania do nienawiści etnicznej” – czytamy w oświadczeniu ambasady.
„Takie działania są sprzeczne z kursem przywództwa Republiki Kirgiskiej … a także ducha strategicznego partnerstwa i głębokiego sojuszu między naszymi braterskimi narodami i krajami – Rosją i Kirgistanem” – dodaje.
Kirgiscy nacjonaliści w ostatnich latach dążyli do zwiększenia użycia i obecności języka kirgiskiego. Na przykład w 2025 roku kirgiski parlament przyjął poprawki ograniczające rolę rosyjskiego w codziennych sprawach, w tym rozporządzenie wymagające, aby co najmniej 60 procent wszystkich treści nadawanych w radiu i telewizji było w języku kirgiskim.