Chiny przekształcają sektor energii jądrowej Azji Centralnej, kwestionując długoletnią dominację Rosji w regionie. We wrześniu 2025 roku Uzbekistan rozważał porozumienie warunkowe z Chińską Narodową Korporacją Jądrową (CNNC), w związku z obawami, że umowa podpisana w czerwcu z rosyjskim państwowym monopolistą jądrowym Rosatom na budowę jednostek jądrowych może napotkać opóźnienia.

Podczas gdy Rosatom kieruje konsorcjum odpowiedzialnym za budowę pierwszej w Kazachstanie elektrowni jądrowej, CNNC wyłoniło się jako główny alternatywny konkurent. Zgodnie z obecnymi planami CNNC miałby odegrać wiodącą rolę w budowie drugiej i trzeciej elektrowni jądrowej Kazachstanu.

Energia jądrowa była ważny narzędziem, dzięki któremu Rosja utrzymywała swoją obecność w Azji Centralnej. Eksperci twierdzą, że projekty energetyki jądrowej mają tendencję do tworzenia długoterminowych zależności dla państw regionu, zwłaszcza gdy energia jądrowa stanowi znaczącą część krajowej produkcji energii elektrycznej. Takie projekty wiążą się również z ryzykiem bezpieczeństwa, w tym możliwością sabotażu. Azja Centralna zajmuje szczególne miejsce w rosyjskiej dyplomacji energii jądrowej ze względu na dziedzictwo postradzieckie, co oznacza, że operacje Rosatomu w regionie są łatwiejsze i sprawniejsze niż gdzie indziej.

Korekta rosyjskich planów

Inwazja Moskwy na Ukrainę w lutym 2022 roku pogłębiła dyplomatyczną izolację Rosji, podważając jej dominację w sektorze energii jądrowej Azji Centralnej. W miarę jak sankcjonowana i coraz bardziej izolowana Rosja stopniowo traci swój wpływ na regionalny rynek nuklearny, Pekin wykorzystuje okazję do pozyskania nowych klientów dla swojej technologii reaktorów jądrowych. Podczas wizyty w Uzbekistanie w 2018 roku Władimir Putin podpisał umowę z Taszkentem na budowę elektrowni jądrowej o mocy 2,4 gigawata, wycenianej na około 11 miliardów USD. Jednak projekt nie przebiegł zgodnie z planem i został zrewidowany w 2024 roku, kiedy obie strony zawarły nową umowę na budowę obiektu składającego się z sześciu małych reaktorów, każdy o mocy 55 megawatów (MW).

W czerwcu 2024 roku Rosja zawarła umowę z firmą Uzatom na przeprowadzenie studium wykonalności budowy elektrowni jądrowej składającej się z dwóch do czterech reaktorów VVER-1000 w Uzbekistanie. W 2023 roku Kirgistan prowadził rozmowy z Rosatomem na temat małej elektrowni jądrowej o mocy 110 MW. Jednak rozmowy nie powiodły się po tym, jak Biszkek przestał interesować się projektem.

W czerwcu 2025 roku Kazachstan ogłosił wybór Rosatomu do kierowania budową pierwszej w kraju elektrowni jądrowej. W osobnym oświadczeniu Astana potwierdziła również, że CNNC będzie kierować rozwojem drugiego w kraju obiektu jądrowego. W sierpniu 2025 roku pierwszy wicepremier Kazachstanu, Roman Sklyar, oświadczył ponadto, że CNNC będzie również kierować budową trzeciej elektrowni jądrowej w kraju. We wrześniu 2025 roku uzbecka agencja jądrowa Uzatom ogłosiła plan modernizacji dla dwóch małych reaktorów jądrowych (RITM-200N), których ukończenie planowane jest do 2030 roku, oraz dla dwóch dużych jednostek jądrowych (VVER-1000) do połowy lat 30. XXI wieku. Realizując wielowektorową strategię dyplomatyczną, Uzbekistan podpisał umowy o energii jądrowej zarówno z Rosją, jak i Chinami.

Chińska współpraca w zakresie energii jądrowej w Azji Centralnej szybko się rozwija. We wrześniu 2025 roku współpraca nuklearna Pekinu i Taszkentu odegrała ważną rolę podczas spotkania prezydenta Uzbekistanu Szawkata Mirzijojewa z Szen Yanfengiem, przewodniczącym CNNC, które odbyło się na marginesie szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW) w Chinach. Po spotkaniu Mirzijojev–Yanfeng ogłoszono nowe umowy wydobywcze o wartości 5 miliardów USD, w tym umowę na wydobycie uranu.

Rośnie pozycja Chin w regionie

Państwa regionu z ograniczeniami energetycznymi, takie jak Kirgistan i Uzbekistan, zwróciły uwagę na Rosatom, wiodącego na świecie konstruktora i eksportera reaktorów jądrowych. Międzynarodowe sankcje nałożone na Rosję w związku z wojną na Ukrainie rzuciły niepewność co do przyszłości Rosatomu. W rezultacie klienci Rosji w Azji Centralnej coraz częściej zwracają się do Chin jako alternatywnego partnera do współpracy w zakresie energii jądrowej. Na tym tle Taszkent we wrześniu 2025 roku omówił z Chinami umowę warunkową dotyczącą budowy elektrowni jądrowych, uzupełniającą umowę podpisaną z Rosatomem w czerwcu 2025 roku. Podczas gdy pierwsza w Kazachstanie elektrownia jądrowa jest budowana przez Rosję, Chiny mają przewodzić budowie drugiego i trzeciego obiektu jądrowego.

Rosnące zaangażowanie Chin w sektor energii jądrowej znacząco osłabia długoletnią dominację Rosji w regionie. CNNC stała się silnym konkurentem rosyjskiego Rosatomu w projektach jądrowych w Uzbekistanie i Kazachstanie, gdy oba państwa Azji Centralnej rozszerzają swoje programy energii jądrowej. CNNC stanowi silną konkurencję dla rosyjskiego Rosatomu pod względem kosztów projektów energetyki jądrowej. W przypadku pierwszej w Kazachstanie elektrowni jądrowej CNNC próbowało przyciągnąć stronę kazachską, proponując budowę dwóch bloków jądrowych o łącznej mocy 2,4 gigawata za koszt 5,47 miliarda USD, co było znacznie niższą ofertą od Rosatomu. Stosunkowo niższy koszt chińskich reaktorów jądrowych daje Chinom przewagę konkurencyjną nad Rosją w Azji Centralnej, gdzie przystępność cenowa jest kluczowym czynnikiem zapewniającym finansową stabilność krajów regionu.

Polityka Chin polegająca na dzieleniu się technologią jądrową i przyznawaniu pełnej kontroli krajom przyjmującym nad cyklem paliwowym kładzie nacisk na niezależność energetyczną państw rozwijających projekty energetyki jądrowej. Takie podejście jest szczególnie atrakcyjne dla krajów Azji Centralnej i daje Chinom przewagę konkurencyjną nad Rosją. Na przykład w Kazachstanie ta polityka jest zgodna z długoterminowym celem Astany, jakim jest zmniejszenie zależności od zewnętrznych sił w sektorze energii jądrowej, a CNNC zaproponowało transfer technologii wraz z pełną kontrolą nad cyklem paliwowym. Dla kontrastu, Rosja stosuje model, który zachowuje kontrolę nad dostawami paliwa i wymaga repatriacji zużytego paliwa na czas eksploatacji elektrowni w państwach niejądrowych.

Perspektywa na przyszłość

Szybsze terminy realizacji projektu to kolejny czynnik, który sprawia, że Chiny są bardziej atrakcyjne dla krajów Azji Centralnej niż Rosja w projektach energetyki jądrowej. Chińskie firmy zazwyczaj kończą projekty energetyki jądrowej w ciągu siedmiu lat lub mniej, podczas gdy Rosatom zazwyczaj potrzebuje od sześciu do dziewięciu lat na budowę reaktorów jądrowych. Pomimo przewagi konkurencyjnej Chin pod względem kosztów i szybkości dostaw, chińskie projekty jądrowe wiążą się z ryzykiem technicznym i środowiskowym. Chiny nie zapewniają państwom Azji Centralnej długoterminowego, niezawodnego rozwiązania w zakresie zarządzania odpadami radioaktywnymi. W konsekwencji, w braku zaawansowanych i przejrzystych protokołów bezpieczeństwa, obawy o bezpieczeństwo pozostają poważną przeszkodą dla chińskich ambicji nuklearnych w regionie.

We wrześniu 2025 roku Almassadam Satkalijev, przewodniczący Kazachskiej Agencji Energii Atomowej, podkreślił znaczenie zapewnienia bezpiecznej eksploatacji w obiektach jądrowych. Stwierdził, że Kazachstan będzie kontynuował rozwój cyklu paliwowego jądrowego, od wydobycia uranu i produkcji paliwa jądrowego po wytwarzanie energii elektrycznej w elektrowniach jądrowych, ściśle przestrzegając międzynarodowych zobowiązań kraju dotyczących pokojowego wykorzystania energii jądrowej.

Pomimo międzynarodowych sankcji nałożonych w odpowiedzi na wojnę na Ukrainie, Rosja podejmuje skoordynowane wysiłki, aby utrzymać swój wpływ na projekty energii jądrowej w Azji Centralnej. Jednak sankcje coraz bardziej osłabiają główne źródło wpływu Rosji, czyli współpracę nuklearną, pozwalając Chinom kwestionować długoletnią dominację Moskwy w sektorze energii jądrowej regionu. Inicjatywy Chin w zakresie energii jądrowej mają na celu umocnienie ich długoterminowego wpływu strategicznego w Azji Centralnej. Projekty te wymagają wieloletniego zaangażowania poprzez łańcuchy dostaw paliwa, transfer technologii oraz stały nadzór operacyjny.

Chiny zmieniają krajobraz nuklearny Azji Centralnej, wykorzystując konkurencyjność kosztową, transfer technologii oraz przyspieszone harmonogramy projektów, aby osłabić tradycyjną dominację Rosji w dziedzinie współpracy energetycznej. Jednak pomimo tych zalet, wciąż istnieją obawy dotyczące stosunkowo luźnych standardów bezpieczeństwa.