Premier Armenii Nikol Paszynian powiedział 29 stycznia, że uważa za wskazane połączenie systemu energetycznego Armenii z sieciami energetycznymi Azerbejdżanu i Turcji, opisując inicjatywy jako korzystne zarówno ekonomicznie, jak i strategiczne.
W rozmowie z dziennikarzami Paszynian stwierdził, że utworzenie jednej regionalnej przestrzeni energetycznej mogłaby przekształcić Południowy Kaukaz w silnego eksportera energii na rynkach międzynarodowych oraz położyć podstawę dla tego, co określił jako „nową architekturę bezpieczeństwa.”
Według premiera zarówno Armenia, jak i Azerbejdżan już posiadają zdolności produkcyjne energii, co tworzy korzystne warunki warunki wzajemnie korzystnej współpracy. Zauważył, że Armenia jest zainteresowana dostępem do szerszych rynków eksportowych poprzez wykorzystanie infrastruktury azerbejdżańskiej, podczas gdy Azerbejdżan mógłby uzyskać możliwość transportu energii elektrycznej do Nachiczewanu przez terytorium Ormiańskie.
Paszynian podkreślił, że projekt nie będzie ograniczony do bezpośredniego handlu energią, dodając, że Armenia również skorzysta na tranzycie. Obecnie transportowane są zboże i olej napędowy z przez terytorium Azerbejdżanu do Armenii.
8 sierpnia 2025 roku, po ponad trzech dekadach konfliktu, urzędnicy z Azerbejdżanu i Armenii parafowali tekst traktatu pokojowego w Waszyngtonie. Dokument przewiduje wzajemne uznanie integralności terytorialnej, wycofanie roszczeń oraz ustanowienie niezakłóconego połączenia między kontynentalnym Azerbejdżanem i Nachiczewanem przez południową Armenię, jak opisano w deklaracji podpisanej z udziałem Prezydenta USA.