Konflikt między państwem a kościołem w Armenii, dotyczący wysiłków rządu zmierzających do transformacji społeczeństwa i gospodarki, może zbliżać się do końca.
Od początku roku premier Armenii Nikol Paszynian nasilił presję na swojego zadeklarowanego wroga politycznego, Karekina II, patriarchę Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego. 8 stycznia Paszynian nie przebierał w słowach, obiecując odsunięcie patriarchy od władzy.
Karekin II sprzeciwił się temu, co określa mianem prześladowań ze strony rządu, i obiecał, że pozostanie na stanowisku przywódcy lokalnego Kościoła. Paszynian powiedział dziennikarzom, że rząd będzie traktował patriarchę z „chrześcijańską tolerancją i miłością”, jak poinformowała państwowa agencja prasowa Armenpress. Jednocześnie stwierdził, że Karekin II podzieli los Serża Sarkisjana, poprzednika Paszyniana, który został bezceremonialnie odsunięty od władzy w 2018 roku w wyniku masowych protestów.
„Serż Sarkisjan również nie miał zamiaru odchodzić, ale został do tego zmuszony; to samo stanie się z Ktriczem Nersijanem [prawdziwe imię Karekina II] — on również będzie zmuszony odejść” — powiedział Paszynian.
Paszynian naciskał na rezygnację Karekina II przez prawie rok, twierdząc, że patriarcha zniszczył jego autorytet duchowy, łamiąc śluby kapłańskie o celibacie. Karekin II nie zaprzeczył tym zarzutom. Paszynian oskarżył również patriarchę o współpracę z niewymienionymi z nazwy zagranicznymi służbami bezpieczeństwa, twierdząc jednocześnie, że brat Karekina pracował dla sowieckiego wywiadu przed upadkiem komunizmu w 1991 roku.
Obserwatorzy twierdzą, że podstawową motywacją Paszyniana do dążenia do usunięcia Karekina jest stanowczy sprzeciw patriarchy wobec programu reform premiera „Prawdziwa Armenia”. Na początku stycznia Paszynian przedstawił plan reformy ustroju kościelnego. Zaatakował Karekina za angażowanie się w „niekanoniczną praktykę angażowania Kościoła w politykę i wykorzystywania jej do realizacji różnych celów i interesów”. Paszynian pozyskał poparcie 10 arcybiskupów, którzy, jak twierdzi, będą nadzorować reformę Kościoła po odejściu obecnego patriarchy. 6 stycznia Paszynian poprowadził licznie zgromadzoną procesję kościelną, mającą pokazać, że jego starania o obalenie patriarchy cieszą się szerokim poparciem społecznym.