Kazachstan i Uzbekistan wykorzystały Zgromadzenie Ogólne ONZ do zawarcia ważnych umów z amerykańskimi firmami i administracją prezydenta USA Donalda Trumpa, podkreślając swoje wysiłki na rzecz przyciągnięcia inwestycji i wzmocnienia partnerstw międzynarodowych, zwłaszcza w zakresie łączności i energii.

Uzbekistan ogłosił ponad 100 mld dol. potencjalnych inwestycji, w tym kontrakt na samoloty o wartości 8 mld dol., podczas gdy Kazachstan podpisał umowę o produkcji lokomotyw o wartości 4,2 mld dol. i potwierdził swoje zaangażowanie we współpracę z amerykańskimi firmami naftowymi.

Oba kraje równoważą zaangażowanie Zachodu z bieżącymi powiązaniami z Rosją, poruszając się po wewnętrznej dynamice i realiach geopolitycznych, dążąc do większej międzynarodowej widoczności i wpływów. Kazachstan i Uzbekistan zademonstrowały na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ skupienie się na dyplomatycznych manewrach, przyciągając przy tym znaczną uwagę mediów. Oba kraje, tradycyjnie postrzegane jako państwa kotwiczące w Azji Centralnej i coraz bliżsi partnerzy, wykorzystały spotkanie na wysokim szczeblu do zawarcia nowych umów z rządem USA i głównymi amerykańskimi firmami. Ich wysiłki podkreślają wyraźną determinację w dążeniu do przyciągnięcia ukierunkowanych inwestycji w połączenia z regionem, zwiększenia nacisku ich partnerstw międzynarodowych na Zachód i wzmocnienia ich pozycji na arenie międzynarodowej.

Nowe umowy

Do najważniejszych punktów wizyty prezydenta Uzbekistanu Szawkata Mirzijojewa w Stanach Zjednoczonych należy krótkie spotkanie dwustronne z prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz ogłoszenie pakietu potencjalnych umów inwestycyjnych z amerykańskimi firmami o łącznej wartości ponad 100 mld USD. Osiągnięto przełomową umowę, ponieważ Uzbekistan Airways zakupi 22 samoloty Boeing 787 Dreamliner o wartości ponad 8 miliardów dolarów. Trump pochwalił porozumienie, mówiąc, że stworzy ono 35 000 miejsc pracy w USA. Oprócz lotnictwa, Mirzijojev zwrócił uwagę na możliwości w zakresie rozwoju infrastruktury, transformacji cyfrowej i rozwoju rynków finansowych, w tym potencjalne notowania na pierwszej ofercie publicznej (IPO) i modernizację giełdy w Taszkencie. Uzbekistan potwierdził również swoje ambicje przystąpienia do Światowej Organizacji Handlu (WTO) do 2026 r., sygnalizując rosnące zaangażowanie w globalną integrację gospodarczą.

Wizyta prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa w Stanach Zjednoczonych obejmowała strategiczne porozumienie z amerykańskim producentem lokomotyw Wabtec na produkcję i serwis 300 lokomotyw o wartości 4,2 mld dolarów. Tokajew wygłosił również przemówienie na temat reformy ONZ, proponując podniesienie roli średnich mocarstw, tak aby „mogły działać jako pomost w ONZ, gdy główne mocarstwa są podzielone”. Ponadto Tokajew spotkał się z największymi amerykańskimi firmami, w tym Chevronem, Citigroup, Blackstone, Meta, ExxonMobil i Embraerem, prezentując możliwości w zakresie ropy i gazu, innowacji cyfrowych – takich jak programy sztucznej inteligencji (AI) z Meta – oraz bankowości, a także infrastruktury. Chevron potwierdził swoją inwestycję o wartości 55 miliardów dolarów w kazachski projekt naftowy Tengiz, jeden z najważniejszych aktywów energetycznych kraju. Kontrakt z Chevronem wygasa w 2033 roku, a obie strony są już zaangażowane w rozmowy o jego przedłużeniu. Przemysł naftowy i węglowy pozostaną ważne dla Kazachstanu, o czym świadczy krytyka Tokajewa wobec globalnych inicjatyw klimatycznych po powrocie ze Stanów Zjednoczonych.

Przekaz medialny podkreślał podobieństwa w programach Uzbekistanu i Kazachstanu, często przedstawiając je jako rywalizujące o uwagę i inwestycje USA. Uzbekistan zabezpieczył kontrakt lotniczy o wartości 8 miliardów dolarów, a Mirzijojew organizował spotkania na wysokim szczeblu i być może korzystał z nieformalnych sieci, w tym z uzbecką diasporą i postaciami takimi jak urodzony w Uzbekistanie specjalny wysłannik USA ds. Azji Południowej i Środkowej, Sergio Gor. Dla Kazachstanu lokomotywy Wabtec mają dodatkowe znaczenie strategiczne. Od 2009 roku Wabtec prowadzi zakład montażu lokomotyw w Astanie. Zgodnie z nowym kontraktem silniki wysokoprężne będą produkowane w fabryce Astana Diesel Service – pierwszym zakładzie Wabtec produkującym silniki poza Stanami Zjednoczonymi. Podkreśla to rosnącą rolę Kazachstanu jako centrum produkcyjnego, ponieważ zarówno amerykańskie, jak i chińskie lokomotywy celują w ten rynek.

Rosnąca widoczność dyplomatyczna obu państw odzwierciedla szerszy trend w Azji Centralnej do poszukiwania silniejszego głosu na arenie międzynarodowej. Porozumienie pokojowe między Armenią a Azerbejdżanem, które przewiduje, że amerykański biznes gwarantuje budowę krytycznej infrastruktury komunikacyjnej na Kaukazie Południowym, było znaczącym krokiem w kierunku odejścia od Moskwy. Na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ Tokajew spotkał się również z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, który zasugerował, że Kazachstan może być miejscem potencjalnych rozmów pokojowych z Rosją. Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew również spotkał się z Zełenskim wcześniej w Kopenhadze, rozmawiając z nim w języku angielskim, podobnie jak Tokajew.

Nieustające balansowanie

Ten zachodni zwrot nie może być zakończony natychmiast. Kazachstan wydaje się być zaangażowany w utrzymanie równowagi między Rosją a Zachodem. Niedawno Astana wymieniła ministra spraw zagranicznych Murata Nurtleu na Ermeka Koszerbajewa. Nominacja Koszerbajewa sugeruje zarówno manewry wewnątrz elit, jak i chęć rekalibracji pozycji zagranicznej Kazachstanu. Wcześniejsze oddelegowanie Koszerbajewa do Moskwy oznacza również wznowienie wysiłków na rzecz ustabilizowania i zrównoważenia stosunków z Rosją, nawet jeśli Tokajew dystansuje Kazachstan od moskiewskiego światopoglądu. W tym roku jeszcze Tokajew ma odwiedzić Moskwę, a wkrótce potem Władimir Putin odwiedzi kazachski Uralsk.

Przywódcy Azji Centralnej i Kaukazu Południowego różnią się w swoich strategiach zaangażowania USA. Alijew i Mirzijojew nawiązali nieformalne kontakty osobiste z administracją Trumpa, co sprawia, że ich dyplomacja jest wielowymiarowa. Z kolei Tokajew kontaktował się ze Stanami Zjednoczonymi przede wszystkim formalnymi kanałami dyplomatycznymi, co w obecnych realiach może wydawać się niewystarczające. Zgromadzenie Ogólne ONZ potwierdziło również, że Azja Centralna staje się coraz bardziej widocznym i asertywnym graczem w światowej dyplomacji. Uzbekistan i Kazachstan dążą do ambitnych partnerstw gospodarczych ze Stanami Zjednoczonymi, pogłębiając więzi w dziedzinie energii, transportu i technologii. Dynamika wewnętrznych elit, geopolityczna równowaga między Waszyngtonem, Pekinem i Moskwą oraz rywalizacja o międzynarodowe uznanie będą nadal kształtować pozycję obu krajów w nadchodzących latach.