Premier Nikol Paszynian potwierdził deklarowane przez rząd plany budowy nowej elektrowni jądrowej, która miałaby zastąpić starzejącą się armeńską elektrownię w Metsamorze, podczas międzynarodowego forum poświęconego energetyce atomowej w Moskwie.

Nie podał jednak żadnych ram czasowych ani szczegółów kosztownego projektu, ani nie wskazał postępów w jego realizacji.

Paszynian był jednym z kilku zagranicznych przywódców, którzy wzięli udział w forum Światowy Tydzień Atomowy, którego gospodarzem był Władimir Putin. W spotkaniu uczestniczył również Rafael Grossi, dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).

Elektrownia jądrowa w Metsamorze wytwarza obecnie około jednej trzeciej energii elektrycznej Armenii. Rząd Armenii planuje jej zamknięcie w 2036 roku po przedłużeniu żywotności jedynego działającego reaktora o kolejne 10 lat. Reaktor radziecki, który został oddany do użytku w 1980 roku, został już zmodernizowany w ciągu ostatniej dekady z pomocą rosyjskiej państwowej agencji jądrowej Rosatom. „Ta [dalsza] rozbudowa stworzy solidne podstawy do płynnego przejścia na nowy blok energetyczny po upływie przedłużonego okresu eksploatacji Armeńskiej Elektrowni Jądrowej, co jest naszym ostatecznym celem” – powiedział Paszynian w swoim przemówieniu na forum.

„W tym kontekście Armenia zamierza kontynuować ścisłą współpracę z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA) i krajami partnerskimi w celu podjęcia optymalnej decyzji o wymianie istniejącego bloku energetycznego, uwzględniającej efektywność ekonomiczną, bezpieczeństwo, a także specyfikę i charakter systemu energetycznego kraju” – powiedział. „Nowe elektrownie, które zostaną oddane do użytku, staną się ważnym czynnikiem rozwoju regionalnego”. Nie odniósł się do kluczowych kwestii, kto i kiedy mógłby zostać zatrudniony przez jego rząd do budowy nowej elektrowni.

Zarówno Rosja, jak i Stany Zjednoczone wyraziły zainteresowanie projektem wymagającym miliardów dolarów inwestycji. Administracja Paszyniana zasygnalizowała swoje preferencje dla Stanów Zjednoczonych w obliczu utrzymujących się napięć z Moskwą. W maju 2022 roku armeński minister spraw zagranicznych Ararat Mirzojan i ówczesny sekretarz stanu USA Antony Blinken podpisali memorandum o porozumieniu w sprawie „strategicznej współpracy nuklearnej” między swoimi krajami. Wysoki rangą urzędnik Departamentu Stanu USA poinformował rok później, że Waszyngton „ocenia wykonalność” budowy w Armenii elektrowni jądrowej wyposażonej w małe reaktory modułowe (SMR).

Amerykańska firma NuScale Power Corp planowała budowę pierwszej amerykańskiej elektrowni SMR w Idaho do 2030 roku. Miała ona składać się z sześciu reaktorów o łącznej mocy 462 megawatów, mniej więcej odpowiadającej mocy reaktora Metsamor. Jednak NuScale anulowało projekt o wartości 9,3 miliarda dolarów z przyczyn ekonomicznych w listopadzie 2023 roku. Koszt projektu przekracza budżet Armenii na 2025 rok, co oznacza, że ​​jest on mało realistyczny dla kraju Kaukazu Południowego.

W maju 2024 roku rząd Armenii poinformował o prowadzeniu negocjacji w tej sprawie z USA, Rosją i Koreą Południową. Nie ujawnił jednak szczegółów rozmów. Dwa miesiące później rząd powołał firmę, której zadaniem było przeanalizowanie propozycji zagranicznych inwestorów dotyczących projektu i kosztów nowej elektrowni jądrowej oraz zarekomendowanie ostatecznej decyzji w ciągu najbliższych dwóch lat. Od tego czasu nie ujawniono żadnych informacji na temat działalności firmy.