Pakistan zgodził się na nawiązanie stosunków dyplomatycznych z Armenią po dziesięcioleciach pełnego i bezwarunkowego wsparcia udzielanego Azerbejdżanowi w konflikcie o Górski Karabach.
Ministrowie spraw zagranicznych obu państw podpisali stosowny dokument na marginesie szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy w chińskim mieście Tianjin. Pakistańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych określiło to wydarzenie jako „historyczny krok naprzód”.
„Obaj przywódcy potwierdzili chęć ścisłej współpracy na forach dwustronnych i wielostronnych, aby osiągnąć wspólne cele pokoju, postępu i dobrobytu dla narodów obu krajów” – czytamy w oświadczeniu.
Pakistan przez dziesięciolecia odmawiał nie tylko nawiązania stosunków dyplomatycznych, ale także formalnego uznania Armenii, oskarżając ją o agresję militarną przeciwko Azerbejdżanowi. Islamabad podkreślił swoje silne poparcie dla Baku podczas wojny ormiańsko-azerbejdżańskiej w 2020 roku. Premier Nikol Paszynian powiedział w październiku 2020 roku, że pakistańskie siły specjalne biorą udział w walkach w Karabachu i jego okolicach po stronie Azerbejdżanu. Pakistańscy urzędnicy zaprzeczyli tym doniesieniom.
Więzi wojskowe między dwoma państwami muzułmańskimi nadal się pogłębiały po sześciotygodniowej wojnie. Pakistańskie wojska regularnie biorą udział we wspólnych ćwiczeniach wojskowych organizowanych przez Azerbejdżan i Turcję. Azerbejdżańskie wojsko ma otrzymać w najbliższych latach dziesiątki samolotów bojowych produkcji pakistańskiej. Armenia ze swojej strony zintensyfikowała współpracę wojskową z odwiecznym wrogiem Pakistanu, Indiami. Erywań i New Delhi podpisały serię wielomilionowych kontraktów, które przewidują dostawę indyjskich systemów artyleryjskich, rakiet przeciwpancernych i sprzętu przeciwdronowego dla armii armeńskiej.
Pakistańsko-armeński komunikat został podpisany niecały miesiąc po tym, jak Armenia i Azerbejdżan parafowały dwustronny traktat pokojowy podczas rozmów przywódców, które odbyły się w Białym Domu pod patronatem prezydenta USA Donalda Trumpa.