Nowym sygnałem, że Turkmenistan próbuje wyrwać się ze swojej skorupy, jest zatwierdzenie przez parlament kraju procedur umożliwiających potencjalnym zagranicznym turystom uzyskanie e-wiz. Nowe zasady postrzegane jako część szerszego otwarcia na możliwości handlowe.
Przepis o e-wizie był jednym z szeregu aktów przyjętych przez turkmeński Medżlis.
„W służbie migracyjnej Turkmenistanu tworzone są i systematycznie ulepszane systemy informatyczne do księgowania, przetwarzania i przechowywania informacji” – czytamy w raporcie Turkmenistan Today, dodając, że nowo przyjęte ustawy zawierają „normy związane z wydawaniem przez uprawnione organy państwowe Turkmenistanu cudzoziemcom i bezpaństwowcom wizy elektronicznej, wydawanej w systemie informacyjnym i dającej prawo wjazdu do Turkmenistanu”. Odnoszą się także do pobytu na jego terytorium i wyjazdu z Turkmenistanu, a także tranzytu przez jego terytorium.
Jeśli e-wizy zostaną wdrożone, mogą one zmienić zasady gry zarówno dla zagranicznych turystów, jak i potencjalnych inwestorów, znacznie ułatwiając proces odwiedzania kraju. Turkmenistan od dawna znany jest z izolacyjnego charakteru. Jednak turkmeńscy przywódcy wysyłają ostatnio sygnały, że chcą zintegrować kraj z rozwijającymi się regionalnymi sieciami handlowymi. W marcu Aszchabad ostatecznie uruchomił długo negocjowaną umowę o wymianie gazu z Turcją, co oznacza, że po raz pierwszy Turkmenistan zawarł umowę na transport części swoich obfitych rezerw na zachód trasą omijającą Rosję. W lutym turkmeńscy urzędnicy zasygnalizowali zainteresowanie wielostronnym projektem rozwoju połączeń tranzytowych łączących Azję Centralną z Unią Europejską. System e-wiz jest postrzegany jako niezbędny element, który ma pomóc w rozszerzeniu więzi handlowych w ramach korytarza środkowego.