Sąd w Uzbekistanie skazał obywatela kraju, który wcześniej podpisał kontrakt z Ministerstwem Obrony Rosji i brał udział w wojnie na Ukrainie, na cztery lata i dwa miesiące ograniczenia wolności. Oskarżony oświadczył, że na froncie zabił kilkunastu ukraińskich żołnierzy.

Kodeks karny Uzbekistanu zabrania swoim obywatelom służby w armii i innych siłach bezpieczeństwa obcych państw.

Z materiałów prokuratury wynika, że ​​39-letni Uzbek, którego nazwiska nie podano, umowę z Ministerstwem Obrony Rosji podpisał w czerwcu 2023 roku w Moskwie, dokąd przyjechał w poszukiwaniu pracy sezonowej. Zgodnie z warunkami umowy oferowano mu 450 tysięcy rubli „bojowych” miesięcznie – powiedział oskarżony. Otrzymał jednak tylko dwie wypłaty po 150 tysięcy rubli każda, po czym wypłaty ustały.

Obywatel uzbecki brał udział w walkach pod Szachterskiem i Bachmutem i według niego „zabił ponad 10 ukraińskich żołnierzy”. Za działalność na polu bitwy został przeniesiony do jednostki rozpoznawczej wojsk rosyjskich, następnie przez pięć miesięcy brał udział w działaniach wojennych w Ługańsku. W grudniu 2023 r. mężczyzna wrócił do Uzbekistanu, gdzie dobrowolnie oddał się w ręce organów ścigania.

Oskarżony wyraził skruchę, tłumacząc swoje postępowanie trudną sytuacją materialną oraz faktem, że jest jedynym żywicielem rodziny. Sąd potraktował przyznanie się do winy jako okoliczność łagodzącą. To nie pierwsza osoba skazana w Uzbekistanie za udział w wojnie z Ukrainą. W grudniu 2024 roku 22-letni mieszkaniec obwodu kusztepińskiego został skazany na pięć lat w zawieszeniu za udział w wojnie z Ukrainą po stronie Rosji jako najemnik. We wrześniu obywatel Uzbekistanu, który służył w Grupie Wagnera, został skazany na cztery lata pozbawienia wolności, a w październiku inny obywatel Uzbekistanu otrzymał w swojej ojczyźnie trzy lata więzienia za udział w wojnie po stronie Rosji.