Sekretarz obrony USA Lloyd Austin rozmawiał z ministrem obrony Armenii Surenem Papikianem o tym, co opisał jako „strategiczne partnerstwo” między ich krajami podczas rozmów, które odbyły się w Waszyngtonie. Austin powiedział po rozmowach, że powitał Papikana w Pentagonie, aby „potwierdzić nasz wspólny cel pokoju na Kaukazie Południowym”.

„Omówiliśmy również nasze rozwijające się partnerstwo strategiczne poprzez szkolenia i ćwiczenia, edukację wojskową i budowanie potencjału” — napisał na X. Rzecznik Pentagonu Pat Ryder wydał podobne oświadczenie o spotkaniu. Zauważył, że było to „pierwsze takie spotkanie od dwóch dekad”.

W oświadczeniu Papikiana stwierdzono, że „minister podkreślił priorytetowe obszary” rozwijającej się współpracy wojskowej USA i Armenii. Powiedział, że obejmują one „przekształcenie” sił zbrojnych Armenii i zwiększenie ich interoperacyjności z armią USA poprzez szkolenie i edukację wojskową oraz wspólne ćwiczenia. „Podczas spotkania poruszono również kwestie bezpieczeństwa międzynarodowego i regionalnego” — dodano w oświadczeniu, nie rozwijając tematu.

Szefowie obrony obu państw spotkali się również w Waszyngtonie w październiku. Generał C.Q. Brown, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA, pochwalił rosnące więzi wojskowe USA i Armenii i wezwał do przeciwdziałania „złośliwemu wpływowi” Rosji w regionie. W lipcu wojska USA i Armenii przeprowadziły wspólne ćwiczenia w Armenii po raz drugi w ciągu niecałego roku. Ćwiczyli wspólną operację pokojową w obecności trzech generałów USA, którzy przybyli na Kaukaz Południowy.

Rosja potępiła ćwiczenia, mówiąc, że zadają one kolejny cios rosyjsko-armeńskim stosunkom wojskowym i narażają bezpieczeństwo Armenii na większe ryzyko. Departament Stanu USA ogłosił tymczasem, że wkrótce mianuje stałego doradcę Ministerstwa Obrony Armenii zgodnie z trwającą „aktualizacją stosunków USA-Armenia do partnerstwa strategicznego”. W ramach wysiłków na rzecz reorientacji Armenii na Zachód premier Nikol Paszynian zamroził na początku tego roku członkostwo swojego kraju w kierowanej przez Rosję Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ). Paszynian ponownie zasugerował, że Erywań ostatecznie całkowicie opuści sojusz wojskowy. Wysocy rangą rosyjscy urzędnicy wielokrotnie mówili w ostatnich miesiącach, że mocarstwa zachodnie nie mogą zaoferować żadnych realnych alternatyw dla bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego Armenii.

Jak dotąd Stany Zjednoczone nie zasygnalizowały żadnych planów dostarczenia Armenii broni ani innego znaczącego wsparcia militarnego. Papikian nie powiedział, czy omawiał możliwość dostaw broni przez USA podczas rozmów z Austinem. W środę Papikian spotkał się w Waszyngtonie z kadrą kierowniczą Milliken & Company, amerykańskiego producenta tekstyliów ochronnych i specjalistycznych chemikaliów. Ministerstwo Obrony Armenii poinformowało, że badają „potencjalną współpracę w zakresie opracowywania nowych mundurów dla Armeńskich Sił Zbrojnych”.