Przedsiębiorstwa Turkmenistanu i Rosji nie przedłużyły kontraktu na dostawy turkmeńskiego gazu, ponieważ strony nie doszły do porozumienia w kwestiach cenowych. Wcześniej Uzbekistan i Turkmengaz pracowały nad możliwością zawarcia długoterminowego kontraktu na import gazu.
Turkmenistan i Rosja nie przedłużyły umowy na dostawy turkmeńskiego gazu, ponieważ strony nie doszły do porozumienia co do ceny. Poinformował o tym prezes Turkmengazu Maksat Babajew. Według niego pięcioletni kontrakt podpisany w 2019 roku wygasł 30 czerwca 2024 roku. Dokument przewidywał dostawy do 5,5 mld m sześc. rocznie. Maksat Babajew zaznaczył, że Turkmengaz ma nabywców na utracone wolumeny eksportu, ale nie wykluczył, że może dojść do podpisania nowego kontraktu z Gazpromem na dostawy gazu do Rosji.
„W dniu 30 czerwca […] Umowa przewidywała rewizję cen na ten okres: jeśli strony uzgodniły cenę, możliwe było jej przedłużenie. Prowadziliśmy negocjacje i nie znaleźliśmy porozumienia co do części handlowej. W związku z tym, zgodnie z warunkami umowy, to właśnie w tym okresie cena miała zostać zrewidowana, a gdyby strony nie doszły do porozumienia, powinno nastąpić rozwiązanie umowy z dniem 30 czerwca. I w zasadzie tak zrobiliśmy” – powiedział na konferencji prasowej po ogłoszeniu wyników Międzynarodowej Konferencji i Wystawy „Ropa i gaz Turkmenistanu – 2024”
Babajew wyjaśnił, że głównym warunkiem rozpoczęcia, wznowienia lub zakończenia dostaw dla Turkmengazu jest część komercyjna. „To właśnie z punktu widzenia korzystnej, wzajemnie współpracy rozpatruje się umowy kupna i sprzedaży. Do tej pory nasze zapotrzebowanie z różnych stron – z północy, zachodu, wschodu – rośnie. Dlatego możemy powiedzieć, że każdego dnia jesteśmy na etapie negocjacji z różnymi nabywcami i krajami, więc wszystko jest możliwe” – dodał, odpowiadając na pytanie o możliwość wznowienia dostaw do Federacji Rosyjskiej.
Gazprom od dawna podpisuje kontrakty na zakup gazu zarówno z Turkmenistanu, jak i Kazachstanu. Szef Turkmengazu powiedział, że obecnie trwają negocjacje w sprawie budowy czwartej nitki transnarodowego gazociągu Turkmenistan-Uzbekistan-Kazachstan-Chiny. „Do tej pory jesteśmy w ciągłym procesie negocjacji. Negocjacje te trwają, dopóki nie uzgodnimy ceny. Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia w najbliższej przyszłości” – powiedział Maksat Babajew.
Główne wolumeny dostaw turkmeńskiego gazu ziemnego do Chin przechodzą przez trzy nitki wspomnianego gazociągu. Roczny wolumen dostaw wynosi około 40 mld metrów sześciennych gazu. Oczekuje się, że ułożenie czwartej nitki zwiększy dostawy do 65 mld metrów sześciennych rocznie. W grudniu 2022 roku Uzbekistan po raz pierwszy podpisał bezpośredni, bez udziału strony trzeciej (Gazpromu), krótkoterminowy kontrakt z Turkmenistanem na dostawy 1,5 mld metrów sześciennych gazu.
W sierpniu 2023 roku Uzbekistan ponownie podpisał umowę z Turkmenistanem na dostawy turkmeńskiego gazu w ilości do 2 mld metrów sześciennych rocznie. Strony pracują również nad kontraktem długoterminowym – na dłuższe okresy i ze zwiększeniem dostaw. Od 7 października 2023 roku Uzbekistan rozpoczął import gazu z Rosji przez terytorium Kazachstanu, aby pokryć część deficytu błękitnego paliwa w republice w okresie jesienno-zimowym. Umowa na zakup gazu została podpisana na dwa lata, wolumen zakupów wyniesie 9 mln metrów sześciennych dziennie – około 2,8 mld metrów sześciennych rocznie.