Uzbekistan: Rządzący liczą na pomyślną przebudowę gospodarki

Rząd Uzbekistanu wydaje się być zdeterminowany, aby pokonać wyzwania gospodarcze. Administracja prezydenta Szawkata Mirzijojewa stawia na projekty infrastrukturalne we wschodzących sektorach gospodarki. Aby zabezpieczyć się przed znacznym ryzykiem, Taszkent rozgląda się we wszystkich kierunkach geopolitycznych, aby otworzyć nowe kanały handlu i inwestycji. Konieczność napędzająca zmiany; Globalne ocieplenie i wojna stanowią zagrożenie dla starych filarów gospodarczych Taszkentu.

Podejście Mirzijojewa wydaje się być podyktowane koniecznością. Kluczowe filary obecnej gospodarki Uzbekistanu – bawełna i gaz ziemny – stoją w obliczu niepewnej przyszłości. Eksport gazu w ostatnich latach mocno spadł, co nadwyrężyło finanse skarbu państwa. Jeszcze nie tak dawno temu gaz był dla Taszkentu dużym źródłem dochodów z eksportu, ale obecnie kraj ten jest importerem netto. Tymczasem zbliżające się niedobory wody spowodowane zmianami klimatycznymi i innymi czynnikami rodzą pytania o zrównoważony rozwój wodochłonnego przemysłu bawełnianego w Uzbekistanie.

Ponadto inne ważne źródło dochodów dla Uzbeków – przekazy pieniężne od migrantów zarobkowych – podlega ciągłym zmianom, głównie z powodu wojny rosyjsko-ukraińskiej. Rosja była głównym celem większości uzbeckich migrantów przez dziesięciolecia, ale wojna skłania wielu do szukania możliwości w innych krajach, w tym w krajach Zatoki Perskiej. Rząd niedawno rozbudował Zewnętrzną Agencję ds. Migracji Zarobkowej, aby przyspieszyć trend dywersyfikacji.

Wzywanie deficytu

Wskaźniki ekonomiczne potwierdzają, że rząd wydaje ogromne pieniądze, próbując dostosować się do zmieniających się okoliczności. Według oficjalnych danych rządowych deficyt budżetowy w 2023 roku wyniósł ponad 5 miliardów dolarów (59 bilionów sumów). Statystyki za pierwsze czwarte miesiące 2024 roku wskazują, że deficyt w tym roku może sięgnąć 6 mld dolarów.

Oficjalne dane pokazują również, że Uzbekistan uruchomił większość swoich rezerw, które spadły z 31,4 mld dolarów w 2022 r. do 4,9 mld dolarów w 2023 r. Rząd zagwarantował również ponad 400 milionów dolarów pożyczek zagranicznych w pierwszym kwartale 2024 roku, ponad dwukrotnie więcej niż kwota zarejestrowana w tym samym okresie poprzedniego roku. Minister finansów dodatkowo ogłosił 22 maja, że rząd wyemitował obligacje o wartości 1,5 miliarda dolarów w trzech walutach, skierowane zarówno na rynek krajowy, jak i zagraniczny.

W przemówieniu wygłoszonym na początku maja do uczestników trzeciego dorocznego Międzynarodowego Forum Inwestorów w Taszkencie, Mirzijojew nakreślił swoją strategię transformacji gospodarki do 2030 r. poprzez rozwój nowych gałęzi przemysłu, w tym produkcję pojazdów elektrycznych, eksport zielonej energii i rozwój sektora wydobywczego.

„Do 2030 roku naszym celem jest podwojenie dochodów ludzi i dołączenie do grona krajów o wyższym średnim dochodzie” – powiedział Mirzijojew. „Będziemy kontynuować głębokie procesy transformacji w gospodarce, tworząc sprzyjające otoczenie inwestycyjne i biznesowe oraz zwiększając produkcję o wartości dodanej w przemyśle”.

Nowe inwestycje

Prezydent dodał, że osiągnięcie celów rządu wymaga „reform systemowych z wielkimi celami” i oczywiście wielu inwestycji zagranicznych. „Doskonale rozumiemy, że dziś na świecie toczy się bezprecedensowa walka o inwestorów” – stwierdził. „Jednak jeden niezmienny fakt staje się coraz bardziej oczywisty: żaden kraj nie jest w stanie rozwiązać takich problemów w pojedynkę”.

Skupienie się na ekonomii ułatwia również Mirzijojewowi rozmowy o handlu i inwestycjach z krajami takimi jak Arabia Saudyjska, Rosja i Chiny. Jednocześnie Stany Zjednoczone i Unia Europejska zachęcają Uzbekistan do szukania nowych możliwości handlowych na zachodzie. Do tej pory Mirzijojewowi udało się zadowolić wszystkich wysiłkami na rzecz dywersyfikacji handlu i inwestycji. Uzbekistan w dużym stopniu opiera się na Chinach w zakresie rozwoju zdolności produkcyjnych samochodów elektrycznych i energii słonecznej, na Arabii Saudyjskiej w zakresie inwestycji w infrastrukturę energetyczną oraz na UE jako rynku eksportu zielonej energii.

Pomimo zaabsorbowania działaniami wojennymi na Ukrainie, Uzbekistan oczekuje również od Rosji pomocy w przebudowie swojej gospodarki. W dniach 26-28 maja rosyjski przywódca Władimir Putin złożył długą wizytę w Taszkiencie, podczas której oba kraje podpisały umowy o potencjalnej łącznej wartości 20 mld dolarów. Mirzijojew wydaje się mieć nadzieję na szybki zastrzyk gotówki: powiedział, że Uzbekistan spodziewa się 10 miliardów dolarów rosyjskich inwestycji już w 2025 roku.

Rzeczywistość może nie odpowiadać tym oczekiwaniom, ponieważ zdolność Rosji do wywiązania się ze zobowiązań finansowych pozostaje kwestią otwartą. Jedną z inwestycji ogłoszonych na zakończenie niedawnej wizyty Putina była budowa małej elektrowni jądrowej w Uzbekistanie, zdolnej do wygenerowania 330 megawatów energii. Choć umowa ta była reklamowana w Taszkencie, w rzeczywistości stanowi znaczące obniżenie poziomu umowy z 2018 r ., która nakreśliła plany inwestycji o wartości 11 miliardów dolarów w budowę elektrowni jądrowej w Uzbekistanie o mocy wytwórczej 2,4 gigawata.

Optymistyczne prognozy MFW

Misja Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) w Uzbekistanie, która zakończyła się w maju, generalnie zaaprobowała strategię gospodarczą rządu Uzbekistanu, chwaląc osiągnięcie znacznego zmniejszenia ubóstwa, utrzymanie inflacji w ryzach i wspieranie wzrostu dochodów.

„Ekspansywny kurs fiskalny, gwałtowny wzrost inwestycji w środki trwałe i rosnąca konsumpcja prywatna napędzały wzrost realnego PKB do 6 proc. w 2023 r.” – czytamy w raporcie MFW. „W pierwszym kwartale 2024 r. wzrost utrzymał się na wysokim poziomie 6,2 proc. rok do roku”. W raporcie podkreślono również, że Uzbekistan w nadchodzącym roku jest podatny na wstrząsy zewnętrzne bez dużej poduszki fiskalnej, która łagodziłaby potencjalne ciosy. Zaapelowano o czujność w wysiłkach na rzecz zmniejszenia deficytu budżetowego.

„Biorąc pod uwagę wysoce niepewne otoczenie zewnętrzne, ryzyko jest podwyższone” – stwierdzono w raporcie. „Ryzyko zewnętrzne obejmuje geoekonomiczne skutki uboczne wynikające z intensyfikacji wojny Rosji w Ukrainie, zmienność cen surowców i globalne spowolnienie”.