Modernizacja trasy kolejowej Baku-Tbilisi-Kars

Starania Azerbejdżanu o otwarcie kolejowego połączenia towarowego z Europą przez Turcję skupiły się na dwóch proponowanych trasach przebiegających przez eksklawę Nachiczewan. Ale jest jeszcze trzecia alternatywa przez Gruzję, która jest modernizowana. Umożliwi pięciokrotny wzrost przewozów towarowych kierowanych do UE.

Modernizacja 183-kilometrowego odcinka linii kolejowej Baku-Tbilisi-Kars zostanie prawdopodobnie ukończona do kwietnia, ogłosił niedawno Rovshan Rustamov, prezes Kolei Azerbejdżańskich. „Cieszę się, że mogę podzielić się informacją, że nasz projekt modernizacji jest ukończony w ponad 95 procentach, ustanawiając nowy punkt odniesienia dla transportu ładunków między Azją a Europą”.

Modernizacja, której koszt szacuje się na 100 milionów dolarów, ma zwiększyć przepustowość kolei pięciokrotnie, do 5 milionów ton rocznie. Po zakończeniu modernizacji wspólne przedsiębiorstwo gruzińsko-azerbejdżańskie przejmie zarządzanie trasą kolejową.

Prace nad trasą Baku-Tbilisi-Kars (BTK) zostały przyćmione przez dwa inne projekty kolejowe łączące Azerbejdżan z Turcją, obejmujące trasy bardziej na południe. Oba mają swoje komplikacje. Jeden z nich, znany jako korytarz Zangezur, przebiegałby przez terytorium Armenii, co skłoniło Baku do ubiegania się o eksterytorialne prawa do jego obsługi. Do tej pory Armenia i Iran opierały się temu planowi.

Druga opcja, znana jako korytarz Araks, ominęłaby Armenię przez Iran. Ta trasa ma lepsze perspektywy. Jednak, choć Baku i Teheran wydają się obecnie dogadywać, mają długą historię drażliwych stosunków. Obie trasy stworzyłyby silne połączenie między Azerbejdżanem a jego eksklawą nachiczewańską, która jest matecznikiem rządzącej w kraju rodziny Alijewów.

Pod wieloma względami, choć ostatnio cieszy się mniejszym zainteresowaniem, trasa BTK wydaje się być najbardziej bezpośrednią trasą towarową między Azerbejdżanem a Turcją i nie tylko. 16 marca prezydent Ilham Alijew i premier Gruzji Irakli Kobachidze wydali wspólne oświadczenie po spotkaniu w Baku, w którym zachwalali potencjał BTK, nazywając go „jednym z naszych najbardziej godnych uwagi dwustronnych osiągnięć”.

Dwaj przywódcy dyskutowali również o sposobach rozszerzenia eksportu gazu ziemnego na zachód i projektów związanych z zieloną energią. Korzyści płynące z rozwoju przepustowości kolei towarowych na Kaukazie Południowym będą w dużej mierze zależeć od przyszłości handlu między Unią Europejską a Chinami.

Trasa BTK została ukończona w 2017 roku, ale nie została jeszcze uruchomiona z pełną przepustowością. Trasa zyskała ponownie uwagę po niczym niesprowokowanej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r., która sprawiła, że północny szlak tranzytowy przez Rosję stał się zawodny i ryzykowny ze względu na sankcje. W raporcie opublikowanym w zeszłym roku Bank Światowy stwierdził, że spodziewa się, że do 2030 r. wolumen handlu na wszystkich trasach tzw. Korytarza Środkowego potroi się.