Rosyjska obecność w Gruzji na kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi

27 lutego prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili wyraziła zaniepokojenie rosyjską ingerencją w zbliżające się wybory parlamentarne w Gruzji poprzez cyberataki i propagandę. Zurabiszwili dodała, że prorosyjskie ugrupowania w Gruzji, „które nie deklarują się otwarcie jako prorosyjskie”, otrzymują wsparcie Kremla w szerzeniu antyzachodniej propagandy.

W rezultacie obawy przed potencjalną ingerencją Rosji w październikowe wybory parlamentarne stopniowo zaczęły przenikać do dyskursu publicznego. W ramach prowadzonych przez Moskwę działań hybrydowych w Gruzji jej taktyka soft power jest wieloaspektowa, od wpływu informacyjnego po dźwignie ekonomiczne.

W Gruzji działa około 20 prorosyjskich partii, organizacji społecznych i mediów. Znaczna część ich finansowania najprawdopodobniej pochodzi bezpośrednio z Rosji. Prorosyjskie media w Gruzji, które mają stałą gruzińską publiczność, to m.in. agencja informacyjna Saqinform, internetowy kanał telewizyjny Sezoni, kanał telewizyjny prorosyjskiej partii Ruch Konserwatywny Alt-Info oraz stacja telewizyjno-radiowa Obieqtivi, medialna filia rosyjskiej partii Sojusz Patriotów.

Soft power w mediach i polityce

Partia parlamentarna Sojusz Patriotów działała od 2016 do 2020 roku, ale obecnie jest nieaktywna. Prorosyjski ruch społeczny Solidarność dla Pokoju, który odegrał kluczową rolę w lobbowaniu na rzecz przywrócenia bezpośrednich lotów między Rosją a Gruzją, został przekształcony w partię polityczną o nazwie Gruzińska Jedność. Partia planuje wziąć udział w wyborach parlamentarnych w 2024 roku. Sądząc po skali działalności, dobrze zorganizowany Ruch Konserwatywny i jego medialna gałąź „Alt-Info” wydają się być najskuteczniejszą prorosyjską siłą polityczną w Gruzji. Partia ma bliskie związki z Moskwą, a jej przedstawiciele kilkakrotnie odwiedzali rosyjską stolicę.

Rosyjska soft power umiejętnie wykorzystuje też lokalnych przywódców, którzy pozycjonują się jako obrońcy narodowych tradycji i wartości. Przywódcy ci często przedstawiają zachodnie wartości jako obce Gruzinom. Rosyjska wojna hybrydowa tradycyjnie przypisuje chrześcijańskiemu prawosławiu wyjątkową rolę. Środowiska prozachodnie podejrzewają, że Gruziński Kościół Prawosławny (GK), najbardziej zaufana instytucja w Gruzji, może służyć jako instrument rosyjskiej soft power.

Duży wzrost liczby rosyjskich imigrantów w Gruzji, rosnąca liczba rosyjskich firm w Gruzji oraz znacząca obecność Rosji w niemal każdym sektorze gruzińskiej gospodarki zwiększają skuteczność rosyjskich operacji wpływu. Względnie lojalne zachowanie Rosjan, którzy osiedlili się w Gruzji, może ulec zmianie ze względu na zagrożenie ze strony Rosji dla gruzińskiej państwowości i ich lojalność wobec Kremla, ponieważ rosyjska polityka zagraniczna i bezpieczeństwa kładzie nacisk na ochronę obywateli rosyjskich za granicą, w tym w razie potrzeby za pomocą środków wojskowych.

Od kilku lat sondaże opinii publicznej w Gruzji wskazują, że znaczna część społeczeństwa nadal zachowuje fragmenty sowieckiego dziedzictwa kraju, co czyni go celem rosyjskiej propagandy. W sondażu przeprowadzonym przez Narodowy Instytut Demokratyczny (NDI) w marcu 2018 r. 42 proc. ankietowanych stwierdziło, że upadek Związku Radzieckiego był „złym” wydarzeniem dla Gruzji.

Postrzeganie Rosji przez Gruzinów

Według sondażu NDI zmniejszyła się liczba tych, którzy uważają, że polityka zagraniczna Gruzji powinna być wyłącznie prozachodnia. Z sondażu przeprowadzonego w 2022 r. wynika, że 47 proc. Gruzinów uważa, że polityka zagraniczna kraju powinna być ściśle prozachodnia. W sondażu, przeprowadzonym w 2023 r., pogląd ten podziela 37 proc. Gruzinów. Liczba Gruzinów, którzy uważają, że polityka zagraniczna kraju powinna być prozachodnia, ale nadal utrzymywać dobre relacje z Rosją, wzrosła z 31 proc. w 2022 r. do 36 proc. w 2023 r. Ponadto większość respondentów przyznaje, że Rosja jest głównym zagrożeniem dla Gruzji, ale tylko 3 proc. uważa zależność gospodarczą od Rosji za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Z badania wynika również, że 20-25 proc. respondentów umieściło Rosję na trzecim miejscu po Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych, gdy zapytano ich, które kraje Gruzja powinna traktować priorytetowo w zakresie bliskich stosunków gospodarczych i politycznych. Około 60 proc. respondentów, w różnym stopniu, uważa, że Gruzja powinna pogłębić i/lub utrzymać więzi gospodarcze z Rosją.

Obawa przed nowym konfliktem z Rosją oraz czysto ekonomiczne interesy znacznej części gruzińskiego społeczeństwa, w tym biznesu, są możliwymi przyczynami ambiwalentnego stosunku do Rosji. Choć większość ankietowanych przez NDI za największe zagrożenia dla Gruzji uważa potencjalną rosyjską agresję wojskową i propagandę, to inicjatywy społeczeństwa obywatelskiego i części partii opozycyjnych mające na celu wstrzymanie emisji rosyjskich kanałów telewizyjnych, zablokowanie prokremlowskich zasobów internetowych i ograniczenie rosyjskiej imigracji nie zyskały szerokiego poparcia społecznego.

Ukraina rozstrzygnie przyszłość Gruzji?

Gruzja odczuwa skutki rosyjskiej soft power poprzez obecność prorosyjskich organizacji, mediów i partii, które twierdzą, że bliskie związki z Moskwą rozstrzygną spory między oboma krajami. Wynik wojny w Ukrainie przesądzi o możliwości wpływania przez Moskwę na Tbilisi pomimo ambiwalentnych postaw gruzińskiego społeczeństwa wobec Rosji.

Ambiwalentne nastawienie gruzińskiego społeczeństwa sprawia, że Moskwa liczy na to, że uda jej się wpłynąć na zbliżające się wybory w Gruzji. Jednak pomimo pewnych chwilowych osiągnięć rosyjska soft power będzie miała trudności z uzyskaniem większej popularności. Wynik wojny Kremla z Ukrainą w dużej mierze zadecyduje o przyszłości rosyjskich wpływów w Gruzji.