Afganistan spłaca długi wobec Tadżykistanu

Tadżykistan może nie uznawać rządu talibów w sąsiednim Afganistanie, ale oba kraje zaczynają lepiej współpracować w zakresie handlu energią elektryczną. Kabul od 2021 roku okazał się niewiarygodnym klientem. Regularnie spłacając część swoich zobowiązań wobec Tadżykistanu, ma trudności z całkowitą spłatą długów.

1 lutego minister energetyki i zasobów wodnych Afganistanu poinformował, że Afganistan w pełni spłacił swoje długi za dostarczoną do tej pory energię. W 2023 roku Tadżykistan wyeksportował 2,7 miliarda kilowatogodzin energii elektrycznej o wartości 110,4 miliona dolarów. To o 5 proc. więcej niż w 2022 r. Nie wiadomo jaka część tej sumy została zarezerwowana dla Afganistanu.

Tadżykistan eksportuje obecnie energię do Afganistanu, Kazachstanu i Uzbekistanu. Większość tej energii jest dostarczana wiosną i latem, kiedy elektrownie wodne wytwarzają nadwyżkę mocy. Wyjątkiem jest Afganistan, który nadal otrzymuje energię elektryczną w niewielkich ilościach, aby utrzymać kluczową infrastrukturę w ruchu. Dokładna struktura taryf dla tej energii elektrycznej nie jest podawana do wiadomości publicznej.

Odkąd talibowie przejęli władzę Tadżykistan, obrał chłodne stanowisko wobec Afganistanu. Prezydent Emomali Rahmon był wrogo nastawiony. W sierpniu 2021 r. oświadczył, że jego rząd nie uzna władzy talibów w Afganistanie, dopóki mniejszość tadżycka, która, jak twierdził, stanowi 46 proc. całej populacji, nie otrzyma „godnej roli” w rządzeniu krajem. Mimo to kraje te prowadzą dialog. Obroty handlowe w 2023 r. wyniosły 98 mln USD, czyli o 12 proc. mniej niż rok wcześniej. Tadżykistan i Afganistan zawarły w 2008 r. umowę o dostawach energii elektrycznej z Tadżykistanu do 2028 r.

Pod koniec każdego roku strony podpisują protokół odnowienia, który określa koszt i wielkość dostaw energii elektrycznej na kolejny rok. Prezes tadżyckiej państwowej spółki energetycznej Mahmadumar Asozoda spotkał się w grudniu w Turcji ze swoim afgańskim odpowiednikiem, Alhajem Mułłą Muhammadem Hanifem Hamzą, szefem Da Afghanistan Breshna Sherkat (DABS), aby podpisać umowę na zakup energii elektrycznej do 2024 roku.

Obaj wykorzystali spotkanie do omówienia „możliwości przedłużenia nowej linii przesyłowej o mocy 500 [kilowoltów] z Tadżykistanu do Afganistanu” – podał DABS w oświadczeniu. Kabul wyraził również zainteresowanie kontynuowaniem prac nad wdrożeniem CASA-1000, wspieranego przez Zachód projektu mającego na celu połączenie bogatych w energię wodną Kirgistanu i Tadżykistanu z Afganistanem i Pakistanem.