Azja Centralna: Wojna na Ukrainie nie osłabia napływu migrantów do Rosji

W pierwszym kwartale 2023 r. do Rosji wyemigrowało 350 000 obywateli Tadżykistanu – o 100 000 więcej niż w tym samym okresie 2022 r. To samo zrobiło ponad 630 000 obywateli Uzbekistanu, co stanowi wzrost o 72 procent w stosunku do 366 000 osób, które odbyły podróż w 2022 r. Prawie 173 000 Kirgizów odbyło podobną podróż.

Kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego 2022 r., jednym z pierwszych zmartwień dla Azji Środkowej był wpływ konfliktu na migrantów zarobkowych w Rosji. Obawy te były ostatecznie nieuzasadnione: chociaż przekazy pieniężne spadły bezpośrednio po inwazji i pierwszych rundach sankcji, rosyjski rubel nie upadł zgodnie z oczekiwaniami, ponieważ konflikt trwa.

Do jesieni 2022 r. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) zrewidował w górę swoje wcześniejsze szacunki dotyczące gospodarki regionu, powołując się na „pobudzenie konsumpcji napędzane podwyżkami płac w sektorze publicznym, wysokimi przepływami przekazów pieniężnych i gwałtownym wzrostem szarej strefy handlu z Rosją, a także zyskami eksporterów surowców”.

Transfery pieniężne nie spadają

Zamiast spadać, przekazy pieniężne pozostały silne. Biorąc pod uwagę wojnę, Rosja potrzebuje siły roboczej tak samo jak kiedykolwiek, jeśli nie więcej. Według rosyjskich władz prawie 1,3 miliona obcokrajowców wjechało do Rosji w pierwszym kwartale 2023 r. (1 stycznia – 31 marca) z „pracą” jako deklarowanym celem wizyty – to o 60 procent więcej niż w tym samym okresie w 2022 r.

W raporcie z maja 2023 r. na temat regionalnych perspektyw gospodarczych EBOR zauważył, że „gospodarki Azji Centralnej okazały się odporne na niekorzystne wydarzenia geopolityczne związane z wojną Rosji z Ukrainą”. Jeśli chodzi o przekazy pieniężne, raport zauważył, że „wzrosły one również w związku z utrzymującym się popytem na pracę w Rosji i silniejszym rublem”.

Istnieją uzasadnione obawy związane z pracownikami migrującymi z Azji Centralnej w Rosji, a mianowicie dotyczące charakteru pracy przechodzącej do niebezpiecznej pracy wojennej. Rekruterzy wojskowi, którzy byli nieco dyskretni w przeszłości, stali się bardziej otwarci i mniej asertywni w podejściu do migrantów z Azji Centralnej, ponieważ Rosja stara się rekrutować więcej bojowników do swojej armii na Ukrainie, która poniosła ogromne straty od czasu inwazji na pełną skalę w lutym 2022 r.

Bataliony tadżyckie/uzbeckie?

Oprócz bardziej agresywnej rekrutacji w ośrodkach dla migrantów, widać wysiłki legislacyjne mające na celu przyciągnięcie do służby osób o podwójnym obywatelstwie. 6 maja Michaił Matwiejew, członek Dumy, przekazał w poście na swoim Telegramie, że „cała armia mieszkańców Azji Środkowej” otrzymuje rosyjskie obywatelstwo każdego roku, ale jego zdaniem nie przyczynia się do obrony Rosji. „Więc w czym problem? Dlaczego nie są zmobilizowani? Gdzie są tadżyckie bataliony?”

W pierwszym kwartale 2023 r., Według rosyjskich statystyk, około 45 000 obywateli Tadżykistanu otrzymało rosyjskie obywatelstwo – to około 10 000 więcej niż w tym samym okresie w 2022 r. W 1990 roku Tadżykistan podpisał umowę o podwójnym obywatelstwie z Rosją; Turkmenistan jest jedynym krajem Azji Środkowej, który ma taką umowę z Moskwą. Inni Azjaci Środkowi, którzy nabywają obywatelstwo rosyjskie, nie są uznawani przez rząd rosyjski za podwójne obywatelstwo – podwójne obywatelstwo również nie jest oficjalnie uznawane przez rządy Kirgistanu, Kazachstanu i Uzbekistanu. Mimo to w pierwszym kwartale 2023 r. prawie 7 tys. osób z Kazachstanu, 5,4 tys. z Kirgistanu i 4,7 tys. z Uzbekistanu uzyskało obywatelstwo rosyjskie (plus 912 z Turkmenistanu).

Pierwsze doniesienia o poległych na wojnie z Azji Centralnej

Istnieje wyraźna zachęta ekonomiczna do uzyskania rosyjskiego obywatelstwa i długa historia Tadżyków migrujących do Rosji i stających się obywatelami rosyjskimi. Choć życie w Rosji może być trudne, perspektywy są nadal lepsze niż pozostanie w Tadżykistanie. Wojna na Ukrainie nie przyczyniła się do odwrócenia migracji Tadżyków. Na początku tego roku zidentyfikowano co najmniej 14 Tadżyków, którzy byli więźniami w Rosji, którzy zginęli na Ukrainie. Odzwierciedla to doniesienia, że Rosja, ponosząc ogromne straty na Ukrainie, wysyła skazańców na linię frontu, głównie za pośrednictwem prywatnych firm wojskowych, takich jak osławiona Grupa Wagnera.

Podwójne obywatelstwo w Rosji może mieć coraz większe powody do zmartwień w miarę przeciągania się wojny. Post Matwiejewa na Telegramie charakteryzuje jedną z opcji myślenia, w której Azjaci Środkowi, którzy zostali naturalizowani jako obywatele rosyjscy, mogą być przedstawiani jako nie wykonujący swojej roli w „obronie” Rosji – opiera się to również na dziesięcioleciach nacjonalistycznych i paternalistycznych postaw wobec szerzej mieszkańców Azji Środkowej, które od dawna podtrzymywały złe traktowanie pracowników migrujących w kraju.