Kazachstan: Massimow z 18-letnim wyrokiem za krwawe wydarzenia ze stycznia 2022 r.

Sąd w Kazachstanie skazał niegdyś potężnego byłego szefa służb bezpieczeństwa, Karima Masimowa, na 18 lat więzienia pod zarzutem zdrady stanu w związku z organizowaniem ogólnokrajowych zamieszek w styczniu 2022 roku. Proces za zamkniętymi drzwiami nie ujawnił niczego na temat konkretnych działań, które miał podjąć były szef służb bezpieczeństwa.

Byli zastępcy Massimowa w Komitecie Bezpieczeństwa Narodowego (KNB) zostali uznani za winnych różnych zarzutów, od zdrady po nadużycie urzędu, i skazani odpowiednio na 16, 15 i 3 lata więzienia. Służba prasowa sądu podała w swoim oświadczeniu, że śledczym udało się również odzyskać do 46 mln USD bezprawnie przywłaszczonych funduszy.

To, że Massimow jest oskarżony o zdradę, to wszystko, co ujawnili prokuratorzy. Jak dokładnie to zrobił, pozostaje w dużej mierze tajemnicą. Kulminacją wydarzeń był rozlew krwi w Ałmaty w dniach 5-6 stycznia ubiegłego roku. W pierwszych dniach roku mieszkańcy miasta Żangozen zorganizowali pikiety w proteście przeciwko gwałtownemu wzrostowi cen gazu płynnego, który jest używany do napędzania samochodów. Ta demonstracja zainspirowała inne spontaniczne zgromadzenia ogólnokrajowe, które szybko przekształciły się w szerszy pokaz niezadowolenia wobec rządu.

W Ałmaty duży i spokojny wieczorny marsz, który odbył się wieczorem 4 stycznia, został z grubsza rozproszony przez policję. Następnego dnia pozornie inny i znacznie bardziej agresywny tłum ludzi pojawił się na placu w centrum miasta, starł się z policją i podpalił budynki. Prokuratorzy złożyli szereg twierdzeń na temat wydarzeń tego dnia. Jednym z nich jest to, że wyżsi urzędnicy KNB i inni przywódcy organów ścigania celowo nie podjęli działań w celu powstrzymania zamieszek.

Śledczy sugerują, że spiskowcy świadomie podsycali chaos i napięcie polityczne jako wstęp do przejęcia władzy. Innym jest to, że tłumy zaangażowane w podżeganie do przemocy wcale nie były protestującymi, ale współspiskowcami w skomplikowanym spisku mającym na celu obalenie rządu. Wynika z tego, że Massimow ostatecznie kierował całą strategią. Nawet gdy zamieszanie wciąż się rozwijało, wielu komentatorów sugerowało, że niezadowoleni krewni byłego prezydenta, Nursułtana Nazarbajewa, który ustąpił z urzędu w 2019 r., mogli również być zaangażowani w spisek, ale prokuratorzy nigdy publicznie nie poparli tej hipotezy.

Tak czy inaczej, Massimow podał się do dymisji 6 stycznia i został aresztowany dzień później. Po jego upadku oskarżyciele podjęli znaczące wysiłki, aby przedstawić go nie tylko jako żądnego władzy intryganta, ale także beneficjenta nieokiełznanej korupcji. W marcu, dwa miesiące po jego aresztowaniu, KNB opublikował dowody chciwości swojego byłego szefa. Obejmowały one zdjęcia rezydencji, luksusowe szwajcarskie zegarki, ogromną flotę samochodów i walizki pełne dolarów, o których mówi się, że należą do byłego szefa KNB. Prokuratorzy powstrzymali się od oskarżenia Nazarbajewa lub jego najbliższych krewnych, z których wszyscy od dawna cieszyli się lojalnością Massimowa, o coś podobnego.