Faza deeskalacji w relacjach Azerbejdżanu i Iranu

Stosunki między Iranem a Azerbejdżanem były przedmiotem ostrego konfliktu i napięć we wrześniu–październiku 2021 r. Jednak od połowy października oba kraje starają się zapanować nad tarciami i zmniejszyć nieporozumienia w ich stosunkach.

W styczniu 2022 r. azerbejdżański minister obrony Zakir Hasanow odwiedził Teheran i spotkał się ze swoim irańskim odpowiednikiem Mohammadem Rezą Ashtianim, a także prezydentem Ibrahimem Raisim. Wydaje się, że co najmniej pięć czynników napędza ten dwustronny wysiłek na rzecz zbliżenia.

Po pierwsze, Iran kieruje się względami bezpieczeństwa i geopolityki. Jesienią ubiegłego roku Republika Islamska przeprowadziła największe ćwiczenia wojskowe na jej północno-zachodniej granicy od czasu rozpadu Związku Radzieckiego. Manewry miały charakter demonstracyjny, aby pokazać wrażliwość Baku. Jednak Teheran zdał sobie sprawę, że ograniczenie się do czysto militarnego pokazu siły może jeszcze bardziej zbliżyć Azerbejdżan do Turcji i Izraela, co zdecydowanie nie leżałoby w narodowym interesie Iranu.

Gaszenie pożarów na kilku frontach

Po drugie, trzy najważniejsze cele Iranu to rozwiązanie jego sporów z Tadżykistanem i Turkmenistanem, kontynuacja negocjacji z Arabią Saudyjską w Bagdadzie oraz zmniejszenie napięcia w stosunkach ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Nagła i jednoczesna eskalacja napięć między Iranem a Azerbejdżanem, która miała miejsce zeszłej jesieni, groziła zatem utrudnieniem realizacji innych celów rządu Raisiego. Z tego powodu Teheran starał się podchodzić do swoich stosunków z Baku w sposób cierpliwy i jak najmniej reaktywny.

Po trzecie – ponad 50 procent obrotów handlowych Iranu z regionem Kaukazu Południowego przypada na Azerbejdżan. Kraj ten naturalnie zajmuje ważną rolę i pozycję w polityce Teheranu, jak i dyplomacji gospodarczej. W listopadzie Iran, Azerbejdżan i Turkmenistan podpisały wzmocnioną trójstronną umowę o wymianie gazu ziemnego. Jednym ze szczególnie istotnych aspektów gospodarczych Azerbejdżanu dla Iranu jest położenie na kilku ponadregionalnych szlakach tranzytowych, w tym łączących Iran z coraz ważniejszymi rynkami Rosji i Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej. Jeśli chodzi o kolej, Iran stara się dokończyć jedyny pozostały odcinek kolei łączący bezpośrednio Iran, Azerbejdżan i Rosję. Baku pożyczył Teheranowi 500 mln USD na linię kolejową Raszt–Astara, która stanie się częścią kolejnego kluczowego lądowego połączenia tranzytowego z EUG. Funkcjonowanie tych szlaków transportowych wymaga oczywiście zmniejszenia napięć i odbezpieczenia wspólnej granicy irańsko-azerbejdżańskiej.

Nachiczewan i Armenia

Po czwarte, Baku ma swoje własne motywacje i zainteresowania, jeśli chodzi o zarządzanie i zmniejszanie napięć dwustronnych. Z punktu widzenia Republiki Azerbejdżanu pogorszenie stosunków z Iranem może skłonić ten ostatni do bliższego partnerstwa z Armenią. Ten strach najwyraźniej został zilustrowany 4 października 2021 r., w szczytowym momencie sporu irańsko-azerbejdżańskiego, kiedy armeński minister spraw zagranicznych Ararat Mirzojan odwiedził Teheran. Co więcej, po tym, jak rząd Azerbejdżanu zaczął egzekwować opłatę w wysokości 130 USD od irańskich ciężarówek poruszających się autostradą Goris–Gapan (która prowadzi do terytorium Azerbejdżanu), Iran i Armenia przystąpiły do ​​popierania rozwoju alternatywnej trasy tranzytowej, autostrady Tatew–Aghvani, która całkowicie ominie Azerbejdżan. Pod koniec 2021 r. rząd irański zatwierdził budowę nowego konsulatu Republiki Islamskiej w Kapan w Armenii.

Eksklawa Nachiczewan jest kolejnym ważnym problemem dla Azerbejdżanu. Poza Armenią Iran jest jedynym krajem, który graniczy zarówno z Azerbejdżanem, jak i Nachiczewanem, a po I wojnie karabaskiej obywatele i ciężarówki podróżujące między obiema częściami Azerbejdżanu rutynowo przejeżdżały przez terytorium Iranu. Ponadto irańskie swapy gazu odgrywają ważną rolę w dostawach energii do Nachiczewanu. Tym samym, przynajmniej do czasu realizacji nowej trasy przez południową Armenię (który w bardziej bezpośredni sposób połączy Azerbejdżan kontynentalny z Nachiczewanem) oraz ukończenia gazociągu Iğdır między Turcją a Nachiczewanem, zależność gospodarcza Azerbejdżanu od Iranu w tych sferach pozostanie kluczową kwestią dla polityki zagranicznej Baku.

Zabiegi Moskwy

Piątym wartym odnotowania motorem zbliżenia irańsko-azerbejdżańskiego jest pośrednia rola Rosji w tym procesie. Moskwa skoncentrowała się na rozwijaniu formatu 3+3 (Azerbejdżan, Armenia, Gruzja oraz Rosja, Turcja, Iran) w sprawie współpracy na Kaukazie Południowym i 9 grudnia 2021 r. była gospodarzem pierwszego spotkania w tej konfiguracji. Rozmowy 3+3 mają w szczególności na celu zapewnienie pełnej realizacji porozumienia o zawieszeniu broni z czasu II wojny karabaskiej (podpisanego przez Armenię, Azerbejdżan i Rosję 9 listopada 2020 r.), zwłaszcza jego dziewiątej klauzuli – w celu usunięcia blokad drogowych i ożywienia linii kolejowych z czasów sowieckich na Kaukazie Południowym. Ten cel oczywiście wymaga stabilności w regionie. 

Ponadto Moskwa dąży także do poszerzenia szlaków lądowych i kolejowych poprzez połączenie Rosji, Azerbejdżanu i Iranu w celu zwiększenia wymiany handlowej między Rosją (i EUG) a Iranem. Zainteresowanie Rosji zmniejszeniem napięć między Teheranem a Baku zostało wyraźnie zademonstrowane podczas wizyty irańskiego ministra spraw zagranicznych Hosseina Amir-Abdollahiana w Moskwie 6 października 2021 r.

Połączenie geopolityki, polityki zagranicznej i względów ekonomicznych pomogło pod koniec zeszłego roku wyciągnąć Iran i Azerbejdżan z krawędzi poważniejszego konfliktu. A teraz obie strony starają się uspokoić i uzdrowić relacje z myślą o strategicznych kwestiach. Czas pokaże, jak daleko może zajść to pojednanie, ale wyraźnie widoczne obecnie linie trendów wskazują na pragnienie w Teheranie i Baku bardziej sąsiedzkiej i wzajemnie korzystnej relacji.