Rząd Armenii podjął pierwszy krok w kierunku odbudowy odcinka zarządzanej przez Rosję sieci kolejowej Armenii prowadzącej do zamkniętej granicy z Turcją, poinformował minister infrastruktury Davit Chudatian.

Chudatian ujawnił, że rząd ogłosił międzynarodowy przetarg na zaprojektowanie 21-kilometrowego odcinka biegnącego z Giumri do granicy. Od początku lat 90. XX wieku jest on nieużywany i popada w ruinę.

Rosyjski monopol kolejowy, Rosyjskie Koleje Państwowe (RŻD), zarządzają siecią na podstawie 30-letniej umowy podpisanej z Erywaniem w 2008 roku. Powołując się na postępy w przywracaniu połączeń transportowych Armenii z Turcją i Azerbejdżanem, premier Nikol Paszynian pod koniec ubiegłego roku wielokrotnie apelował do RŻD o naprawę tego i kolejnego odcinka linii kolejowej prowadzącej do Azerbejdżanu.

Wicepremier Rosji Aleksiej Owerczuk zadeklarował gotowość do podjęcia takich działań 12 lutego. Następnego dnia Paszynian oświadczył, że chce zakończyć rosyjskie zarządzanie ormiańskimi kolejami. Twierdził, że zniechęca to Turcję i Azerbejdżan do wykorzystywania znacznie większego obszaru terytorium Armenii do celów tranzytowych w najbliższej przyszłości. Moskwa od tego czasu wielokrotnie odrzucała żądania Paszyniana dotyczące przekazania praw do zarządzania innemu państwu lub firmie.

W miarę jak pod koniec lipca miesiąca narastały napięcia między dwoma skłóconymi sojusznikami, Paszynian zagroził podjęciem kroków prawnych w celu pozbawienia RŻD tych praw lub nałożeniem na rosyjskiego operatora opłaty w wysokości nawet 2 miliardów dolarów rocznie. Dwa tygodnie później wycofał się z tych gróźb po stanowczych ostrzeżeniach ze strony rosyjskich urzędników.

Oświadczenie Chudatiana jest kolejnym sygnałem, że Erywań chce wykluczyć Rosjan z planowanej odbudowy odcinka Giumri-Achurik. Paszynian powiedział w maju, że projekt zostanie sfinansowany przez jego rząd. Przekazał również dziennikarzom, że jeszcze w tym roku rząd ogłosi oddzielny przetarg na samą budowę, która będzie wymagała finansowania szacowanego na 15 milionów dolarów. Nie podał konkretnych dat rozpoczęcia i rozstrzygnięcia przetargu.

Turecki odcinek linii kolejowej Armenia-Turcja również wymaga przebudowy. Prace rekonstrukcyjne po stronie tureckiej już się rozpoczęły i zostaną ukończone w ciągu dwóch lub trzech miesięcy.