Turkmeńska państwowa firma Turkmengaz oraz afgańskie państwowe przedsiębiorstwo Afghan Gas podpisały memorandum o porozumieniu dotyczącym gazyfikacji prowincji Herat w północno-zachodnim Afganistanie.

Dokument został podpisany 10 sierpnia podczas wizyty roboczej w Afganistanie odbytej przez Gurbanguły Berdymuhamedowa, przewodniczącego Halk Maslahaty (Rady Ludowej) Turkmenistanu.

Ceremonia podpisania odbyła się po rozmowach z wicepremierem Afganistanu ds. gospodarczych Abdul Ghanim Baradarem. Na mocy memorandum obie strony zgodziły się wspólnie budować infrastrukturę transportu gazu w prowincji Herat, torując drogę do dostaw turkmeńskiego gazu ziemnego do lokalnych przedsiębiorstw przemysłowych, elektrowni i gospodarstw domowych.

Rozmowy koncentrowały się na rozwoju gazociągu Turkmenistan–Afganistan–Pakistan–Indie (TAPI), ze szczególnym uwzględnieniem odcinka Serhetabat–Herat, kluczowego odcinka projektu na terytorium Afganistanu. Urzędnicy zauważyli, że obecnie do ukończenia tego segmentu jest wdrożonych około 300 jednostek nowoczesnego, specjalistycznego sprzętu. Powołując się na biuro Abdul Ghani Baradara, afgańska agencja DID Press poinformowała, że na odcinku afgańskim położono 116 km rur, z czego 38 km jest całkowicie zakopanych pod ziemią. Kolejne 135 km trasy, w tym oczyszczanie rowów i przygotowanie terenu inżynieryjnego, zostało w pełni przygotowanych do układania rur.

Budowa tego pierwszego afgańskiego odcinka, o długości 153 km, rozpoczęła się 11 września 2024 roku. Zgodnie z zatwierdzonym harmonogramem główna linia do Heratu ma zostać ukończona do końca 2026 roku. Badania terenowe i prace projektowe wewnętrznej sieci dystrybucji gazu Herat mają rozpocząć się w niedalekiej przyszłości. Obecnie nad projektem pracuje około 700 turkmeńskich specjalistów z Turkmengazu i podpisano 17 międzynarodowych kontraktów na zakup sprzętu.

Aszchabad uważa dostawy gazu i energii elektrycznej do Afganistanu za fundament długoterminowego partnerstwa energetycznego. Turkmeńscy urzędnicy twierdzą, że inicjatywa ta może pobudzić rozwój stref przemysłowych w prowincji Herat, tworząc miejsca pracy i napędzając regionalny wzrost gospodarczy. Dostawy gazu do lokalnych elektrowni cieplnych również mają pomóc Afganistanowi zmniejszyć zależność od importowanej energii elektrycznej.

TAPI przewiduje rurociąg o projektowej mocy 33 miliardy metrów sześciennych gazu rocznie, biegnący z pola Galkynysz w południowym Turkmenistanie przez afgańskie miasta Herat i Kandahar, pakistańskie miasta Quetta i Multan, aż do Fazilki w Indiach. Cała trasa będzie miała około 1 800 km, z czego 214 km przebiegnie przez Turkmenistan, 774 km przez Afganistan i 826 km przez Pakistan do granicy z Indiami. Operator projektu, TAPI Pipeline Company Limited, jest w większości własnością Turkmengazu, który posiada 85 proc. udziałów; pozostałe 15 proc. dzieli się między korporacje państwowe w Afganistanie, Pakistanie i Indiach. Wstępny koszt rurociągu szacowany jest na 10 miliardów dolarów.

Gaz do rurociągu będzie pozyskiwany z Galkynyszu, jednego z największych na świecie pól gazowych, z szacowanymi zasobami przekraczającymi 27 bilionów metrów sześciennych. W kwietniu 2026 roku Turkmengaz i chińska CNPC rozpoczęły czwartą fazę rozwoju złoża, obejmującą nowe zakłady produkcyjne i operacje wierceniowe, które mają zwiększyć produkcję komercyjną do 10 miliardów metrów sześciennych rocznie.