Sytuacja w Afganistanie ukształtuje przyszłość Eurazji. Pytanie brzmi, czy ta przyszłość będzie zdefiniowana przez rywalizację geopolityczną, czy przez powiązania ekonomiczne. Porządek międzynarodowy ulega zmianom, a instytucje powołane do jego zarządzania coraz trudniej działają. Dla Kazachstanu oznacza to, że stabilność musi być budowana regionalnie, a nie przez mocarstwa zewnętrzne.

Nigdzie nie jest to bardziej widoczne niż w Afganistanie. Kazachski prezydent Kassym-Żomart Tokajew wezwał do strategii zastąpienia „Wielkiej Gry” „Wielkim Zyskiem”. Prawie pięć lat po upadku Republiki w Kabulu w sierpniu 2021 roku, polityka izolacji kraju nie przyniosła stabilizacji, którą obiecywali jej zwolennicy. Zamiast tego pogłębiła kryzys humanitarny, którego skutki sięgają daleko poza terytorium Afganistanu, w przepływach narkotyków i migracji dotykającej Iran, Azję Centralną i Europę.

Lekcja ostatnich dekad jest jasna; każda luka w Afganistanie, czy to gospodarcza, humanitarna czy instytucjonalna, zostanie wypełniona przez siły niszczycielskie.

Strategia pragmatycznego zaangażowania Kazachstanu wobec Afganistanu

Kazachstan odpowiedział przemyślaną strategią, a nie ciągiem gestów. Państwo Azji Centralnej nazywa to pragmatycznym zaangażowaniem bez oficjalnego uznania. Astana usunęła talibów z listy zakazanych organizacji w grudniu 2023 roku i utrzymała ambasadę afgańską w Kabulu. W czerwcu 2025 roku prezydent Tokajew mianował specjalnego przedstawiciela do instytucjonalizacji polityki Kazachstanu wobec Afganistanu. Cel jest jasny. Stabilny i ekonomicznie opłacalny Afganistan jest niezbędny dla bezpieczeństwa szerszego regionu. Najpewniejszym sposobem na osiągnięcie tego celu jest pomoc krajowi w przejściu z podatnego odbiorcy pomocy na producenta i węzeł tranzytowy. Misja Kazachstanu na wysokim szczeblu w Kabulu w czerwcu 2026 roku pokazała, jak daleko ta strategia się rozwinęła. Czerwcowa misja do Kabulu oznaczała przejście od zaangażowania dyplomatycznego do praktycznej współpracy gospodarczej.

Pod przewodnictwem wicepremiera i ministra gospodarki narodowej Serika Żungarina, delegacja kazachska przeprowadziła pierwsze od czterech lat rozmowy na szczeblu premiera między dwoma rządami. Żungarin spotkał się z premierem Mohammadem Hassanem Akhundem w Pałacu Gulkhana, wraz z wicepremierem Abdul Ghani Baradarem, ministrem spraw wewnętrznych Sirajuddinem Haqqanim oraz gubernatorami Heratu i Kunduzu. Akhund wyraził wdzięczność prezydentowi Tokajewowi za jego nieustające wsparcie dla narodu afgańskiego, określił relacje jako ważne i zaprosił prezydenta Tokajewa do odwiedzenia Afganistanu. Delegacja dostarczyła 318,8 ton pomocy humanitarnej. Zespół lekarzy został wysłany na tydzień pracy klinicznej, a obie strony utworzyły wspólną izbę handlową i omówiły współpracę w walce z narkotykami i ekstremizmem.

Istota rozmów jednak leżała w gospodarce. Handel kazachsko-afgański jest na nowym poziomie Handel dwustronny osiągnął 541,8 miliona dolarów w 2025 roku, a oba rządy wyznaczyły cel 3 miliardów dolarów zgodnie z planem uzgodnionym w 2024 roku. Nierównowaga w tym handlu pozostaje głównym wyzwaniem. Według rozliczeń strony kazachskiej eksport do Afganistanu przekroczył 500 milionów dolarów. Dla porównania, import z Afganistanu utrzymywał się na poziomie blisko 23 milionów dolarów, co podkreśla skromna skala sprzedaży Afganistanu w regionie, która w 2025 roku osiągnęła jedynie 216 milionów dolarów dla wszystkich pięciu państw Azji Centralnej łącznie. Kazachstan otworzył więc swoje krajowe sieci detaliczne dla afgańskich produktów rolnych, co jest pierwszym takim mechanizmem oferowanym w regionie, oraz uruchomił Dom Handlowy w Kabulu, nawiązując do tego otwartego w Heracie w 2024 roku.

Nie tylko zboże i paliwa

Zboże i mąka pozostają fundamentem, a Kazachstan należy do czołowych dostawców mąki na rynek afgański. Podczas wizyty kazachska firma ShalkiyaZinc oraz afgańsko-niemiecki partner podpisali kontrakt na 30 000 ton rudy cynku rocznie, o wartości 18,88 miliona dolarów, na zasilenie hut Kazzinc, po tym jak kazachscy specjaliści pobrali próbki złoża Pami-Kakrak w Bamjan w 2025 roku i potwierdzili, że ruda może być przetwarzana w kraju. Eurasian Resources Group, światowy lider w dziedzinie ferrochromu, rozważa zakup złoża chromu w Afganistanie lub zawarcie wspólnego przedsięwzięcia z lokalnymi partnerami. Kazachstan stara się również uzyskać dostęp do afgańskiego akwamarynu technicznego, źródła berylu wykorzystywanego w zastosowaniach lotniczych i jądrowych, które może przetworzyć tylko garstka krajów, a dostawy w wysokości kilku tysięcy ton planowane są do końca 2026 roku. Kazachscy inżynierowie rozpoczęli ocenę modernizacji zakładu azotowego w Mazar-il-Sharif. Delegacja kazachska podpisała umowę o wartości 45 milionów dolarów na dostarczanie sprzętu diagnostycznego do sztucznej inteligencji, cyfryzację afgańskiego ministerstwa zdrowia oraz budowę krajowej sieci telemedycznej. Kazachstan eksportuje obecnie technologię — tam, gdzie wcześniej sprzedaż ograniczała się do zboża i paliwa.

Długoterminowe ożywienie gospodarcze Afganistanu będzie zależało nie tylko od inwestycji, ale także od zrównoważonego zarządzania wodą. Wraz z rozwojem rolnictwa i wzrostem aktywności przemysłowej, efektywne wykorzystanie zasobów wodnych będzie coraz ważniejsze. Uznając to, Uniwersytet w Kabulu oraz dwie kazachskie instytucje podpisały dokument o zamiarze budowy wspólnego centrum zarządzania wodą, nawadniania i zrównoważonego rolnictwa. W ten sposób Kazachstan nie tylko dzieli się swoją wiedzą, ale także pomaga integrować Afganistan w regionalnej współpracy w zakresie zarządzania wodami. Dla Kazachstanu dywersyfikacja szlaków transportowych oraz zapewnienie dostępu do portów na Oceanie Indyjskim są strategicznymi priorytetami. Dwa punkty zasługują na szczególną uwagę. Po pierwsze, Kazachstan ma już praktyczne doświadczenie w budowie kolei w Afganistanie. Prywatna kazachska firma Integra Construction posiada kontrakt na odcinek linii kolejowej Khaf–Herat po stronie afgańskiej, co daje Heratowi wyjście do Iranu i morza. Kazachstan ma również zdolność wspierania nie tylko budowy kolei, ale także długoterminowych operacji poprzez dostarczanie lokomotyw, taboru i sprzętu. Po drugie, Kazachstan pozostaje otwarty na współpracę ze wszystkimi krajami Azji Centralnej oraz innymi zainteresowanymi partnerami w celu rozwoju regionalnej łączności kolejowej.

Włączenie innych podmiotów

Zamiast rywalizować o indywidualne inicjatywy transportowe, region powinien skupić się na harmonizacji standardów, procedur celnych i polityki taryfowej, tak aby różne korytarze wzajemnie się wzmacniały i funkcjonowały jako części spójnej regionalnej sieci logistycznej. Każdy projekt kolejowy wspierany przez wszystkie uczestniczące kraje przyniesie historyczne korzyści w całym regionie. Dla Afganistanu w szczególności stworzyłoby to bezprecedensowy poziom łączności między jego regionami a sąsiednimi rynkami, wzmacniając jego rolę jako państwa tranzytowego, a nie jako geopolitycznej linii podziału. Unia Europejska jest już największym inwestorem w łączność aż do granicy z Afganistanem, a zaangażowanie w edukację i opiekę zdrowotną w Afganistanie to dziedzina, w której Kazachstan i Unia Europejska mogą współpracować, co już pokazują regionalne statystyki. Projekty zdrowotne są szczególnie ważne dla najbardziej narażonych członków afgańskiego społeczeństwa: kobiet i dzieci. Nowe Regionalne Centrum Celów Zrównoważonego Rozwoju Azji Centralnej i Afganistanu, utworzone w Ałmaty na mocy ustawy podpisanej przez prezydenta Tokajewa w 2026 roku, stanowi instytucjonalną platformę dla tych działań.

Migracja pozostaje problemem obu stron – od 2023 roku ponad 6 milionów Afgańczyków wróciło z Iranu i Pakistanu. Dla aktorów zewnętrznych Azja Centralna stanowi sprawdzoną drogę do Afganistanu. Architektura tego systemu kształtuje się w obejściu handlu, zasobów, wody i transportu, a znaczna część przebiega teraz przez Kazachstan który bierze odpowiedzialność za własne strategiczne sąsiedztwo. Polityka Kazachstanu wobec Afganistanu opiera się na prostym założeniu: angażować się w rzeczywistość, a nie iluzje. Dostrzegając zarówno ryzyko, jak i szanse, pozostając jednocześnie mocno zaangażowana w prawo międzynarodowe, Astana dąży nie do ożywienia Wielkiej Gry, lecz do uczynienia „Wielkiego Zysku” rzeczywistością w sercu Eurazji.